poniedziałek, 17 lutego 2014

Wojciech G. - bo trzeba go chronić

O tym zwyrolu pisałem już wcześniej. Pisałem wtedy, jak to jego historia nie trzyma się kupy i jest po prostu bzdurą i tłumaczeniem się idioty. Później pisałem o nieudolności polskich organów ścigania. I musiało minąć pięć miesięcy z okładem zanim polskie psy gończe jednak się zdecydują, żeby wziąć się za tego zboczeńca.

Dziś go zatrzymano. W końcu. Oczywiście nic nie jest przesądzone, bo  mają go dopiero jutro przesłuchać i postawić mu zarzuty. Oby nie wyszedł.

Ciekawe w tej sprawie jest natomiast to, że o zatrzymaniu pedofila rzecznik prokuratury informuje na Twitterze. Czyli jak ktoś nie ma Twttera, to nie wiedziałby o tym nic. Dlaczego Prokuratura, w sprawie, która poruszyła większość myślącej części społeczeństwa nie organizuje w tej sprawie konferencji albo nie wypuszcza oficjalnej informacji prasowej? I wiecie dlaczego? Bo jak się okaże, ze gówno na niego mają, albo pójdzie jakiś układ z watykańskimi mafiosami, to łatwiej jest odszczekać post na serwisie mikroblogowym niż zapis konferencji czy twardy papier informacji prasowej.

Zatem prokuratura gra bardzo asekuracyjnie. A to nie świadczy dobrze o organach ścigania. I nie pierdolcie mi tutaj o tym, że to jedynie oznaka czasu, że teraz się tak komunikuje ważne rzeczy. Bo autorem tego postu jest Pan Przemysław Nowak, który dziś pracuje w prokuraturze a jutro będzie pracował gdzie indziej i cała sprawa zostanie zamieciona pod dywan. Prokuratura jak nie jest czegoś pewna to nie powinna ruszać tematu. Marnują pieniądze podatników na wystarczająco dużą ilość bezsensownych spraw.

Tak, nie wierzę, że cokolwiek zostanie zrobione w tej sprawie. Nie w kraju, gdzie parlament krzyczy na ONZ za upomnienie Watykanu w sprawie pedofilii; nie w kraju gdzie obywatel naszego kraju kryjąc się za podwójnym obywatelstwem wymyka się wymiarowi sprawiedliwości; nie w kraju gdzie ważniejsze od kradzieży setek milionów złotych z majątku Lasów Państwowych jest wyjście na wolność mordercy po odsiedzeniu wyroku; nie w kraju gdzie nazwanie posła tchórzem jest powodem do złożenia donosu do prokuratury.


Czekam na krzyki o ataku na kościół. Czekam na frondę.pl i ich komentarz. Czekam na to, co  tej sprawie powiedzą nasi świętojebliwi parlamentarzyści…i oby dali głos. Będzie o czym pisać J