wtorek, 15 lipca 2014

Następny as intelektu…ech…

Jak wiecie w USA kreacjonizm jest niezwykle „popularny”. Piszę w cudzysłowie, bo jest to raczej infamia, niż sukces.

Mamy jednak kolejnego asa, który przy pomocy argumentów z dupy chce obalić teorię ewolucji…

Nazywa się Bryan Fischer i jego argument jest wprost porażający! (W filmie zaczyna się po 6 minucie - LINK do tego momentu)



Otóż ten artysta przywołuje jakiś artykuł o tym, że jeśli zamkniemy w pudełku sznurki, sznurowadła albo jakieś kawałki linek. Poddamy to pudełko szeregowi wstrząsów, uderzeń i innych akrobacji, to po otwarciu zobaczymy dowód na to, ze ewolucja jest kłamstwem.

Dowodem tym ma być fakt, że sznurki nie połączą się w zgrabne węzły, czy różne typy wiązań, warkoczy czy innych wyrafinowanych konstrukcji. Będą z sobą pomieszane jak słuchawki wyciągnięte z kieszeni. I to dowodzi, rzekomo, że losowe składniki poddane losowym działaniom nie tworzą ustrukturyzowanych form. Czyli, według tego osła to obala teorię ewolucji…

Po pierwsze…………….nie! Nie będę tłumaczył jak głupie i pozbawione sensu to jest. Zostawię to Wam, bo wiem, że uczeń szkoły podstawowej, znający podstawy biologii, chemii i posiadający odrobinę zdrowego rozsądku i logiki potrafi obalić tę głupotę…


I zapraszam kreacjonistów do obrony tej tezy…możecie tez sięgnąć po krokodylo-kaczkę Kirka Camerona i banana Raya Comforta, naprawdę…pokażcie, jakimi ignorantami jesteście w kwestii znajomości ewolucji i jak wielki problem macie z logicznym myśleniem, wyciąganiem wniosków i przede wszystkim – krytycznym spojrzeniem na rzeczywistość…

Idę spać...jestem zmęczony głupota niektórych ludzi...


Oryginalny artykuł możecie przeczytać na stronie Friendly Atheist