środa, 3 grudnia 2014

MEM: NSDAP i katolicy...głupota czy manipulacja?

Wczoraj na grupie na FB - Ateiści, Agnostycy i Ludzie wierzący grupa dyskusyjna, pojawił się obrazek. Nie omieszkałem go skomentować, bo wydawał mi się podejrzany…niestety obrazek z moim komentarzem szybko zniknął z grupy. Więc wrzucę sobie i Wam tutaj, co w kilka minut udało mi się ustalić.

Oto rzeczony obrazek:



I teraz wypunktuje, co jest nieprawdą w tym obrazku J

1. W 1934 roku nie było spisu powszechnego w Niemczech. Spis był planowany na rok 1930, ale z powodu depresji ekonomicznej, dokonano go dopiero w 1933 roku. Kolejny odbył się w 1939 zawierał już dane populacji z terenów zajętych przez Rzeszę. [źródło: http://de.wikipedia.org/wiki/Liste_der_Volksz%C3%A4hlungen_in_Deutschland]

2. Gęstość nie mówi nam praktycznie nic. Bo jak dobrze wiemy, jeśli jednym mieście mieszka 100 osób i 80 z nich jest danej opcji, to zagęszczenie wyniesie 80%. Natomiast, jeśli w innym jest milion mieszkańców, a danej opcji jest 50 000 ludzi, to ich zagęszczenie wyniesie 0,05%. W związku z tym taka dana nie wskazuje nam na nic. Po prostu.

3. Mapka nad rzekomym „spisem” nie pochodzi z 1934 roku! Jest to mapa ze spisu w 1925 roku, czyli mówimy o prawie dekadzie różnicy!



Teraz lewa strona J

4. Nie wiem czy specjalnie zmniejszono dane obok mapki, ale znalazłem wyniki wyborów z 1932 roku. Najjaśniejsze regiony, to regiony gdzie na NSDAP głosy mieściły się w przedziale pomiędzy 25 a 33%.



5. Ciekawe jest, że katolicy w tych wyborach dostali zaledwie niecałe 14% głosów. Gdzie ten tłum katolików przeciwko NSDAP?

6. Skoro katolicy nie głosowali za partią Hitlera, to, za co Rzesza nagrodziła ich konkordatem w 1933 roku? Nie wiem, przyjrzę się temu i może za jakiś czas o tym napiszę.


I rzecz najważniejsza!

Zestawienie tych danych nie wskazuje ani nie prowadzi do związku przyczynowo - skutkowego! To jest, co najwyżej korelacja. 

I nie zmienia to faktu, że NSDAP wygrało wybory, Watykan wspierał reżim hitlerowski, a sam Hitler był osoba wierzącą, jak sam o sobie mówił – był narzędziem w rękach Boga i wypełniał jego misję.

Nie wiem czy to mój komentarz spowodował usunięcie tego obrazka. Dziś pojawił się po raz kolejny i znowu ktoś klepie bzdury i manipulacje, jako fakt.

Zatem jak zobaczycie ten obrazek w Internetach, możecie śmiało wkleić link do tego wpisu…niech się ignoranci, próbujący manipulować faktami ogarną…

Kłamstwo ma krótkie nogi, a wystarczy niecały kwadrans w sieci, żeby zrobić to, co ja zrobiłem.


Miłego dnia!