sobota, 6 grudnia 2014

Trollowisko 15 - Fronda Strikes Back


Dziś wracam na Frondę J

Nie wiem, dlaczego. Po prostu to naturalne środowisko i czuję, że nie do wyeksploatowania. Jak znajdziesz piękne źródło, to nie porzucasz go szukając kolejnego…przynajmniej nie od razu.





Hmmm…porównanie Słupska lub Warszawy do całości narodu jest niepoprawne, ale porównanie okazjonalnych marszy i procesji już tak? Dla mnie to podwójny standard i wskazuje, że KatoliK90 jest tym, na co wskazuje jego ksywka – nielogicznym i betonowym baranem.

Najbardziej się antykomunistyczny charakter polskiego komunizmu objawiał w cichej akceptacji kościoła i układach z hierarchami. Jak KatoliK90 chce zobaczyć jak wygląda antychrześcijańska postawa rządu, to powinien poczytać, co robi rząd Chin, albo, co się dzieje z chrześcijanami w państwach islamskich. Bo męczy mnie już to sapanie, jak to chrześcijanie byli i są nękani w Polsce. I Polacy nie demonstrowali przywiązania do katolicyzmu przez „całe swoje dzieje”. Przydałaby się powtórka z historii.

Kiedy się oparliśmy zaborcom? Nie było zaborów? Nie dokonały się, bo stawiliśmy opór? Chyba nie. I Watykan popierał rozbiór Polski! Wiec zamknij swoją jadaczkę i wróć do lektury książek historycznych…


No i oczywiście to lewica jest winna atakom na kościół. Nie ma to nic wspólnego z tym, że kościół jest patologiczny i 90% krytyki sam na siebie ściąga.




Finansowanie kampanii to nie pole do spisków tylko możesz to sprawdzić sama, bo te dane musza być ujawnione. Z mojej wiedzy wynika, że Biedroń sam sfinansował swoją kampanię. Nawet, jeśli pomogli mu jego przyjaciele, to było to wsparcie ze strony ludzi, nie z budżetu miasta czy gminy jak w przypadku walczących utrzymanie na stołkach wieprzy…tylko, żeby to wiedzieć, trzeba coś poza fronda czytać.
Co do „chrześcijańskiej obyczajowości”, to powiem tylko jedno – pragnę, z całego serca, zęby została wypleniona. Bo w ujęciu populistycznym to samo dobro. Ale jak wejdziemy w szczegóły to się okazuje, że zgodnie z „chrześcijańską obyczajowością”, kobiety są gorsze od mężczyzn, homoseksualiści zasługują na śmierć, a niewolnictwo jest OK…bo Wasz ukochany Pan Jezus nie odwołał żadnego starotestamentowego prawa. Więc chrześcijanizm bazuje na prymitywnym i barbarzyńskim systemie z epoki brązu i powinien zostać wypleniony jak każda przestarzała i wroga człowiekowi ideologia…






Chcesz zostać męczennikiem za „prawdę” kościoła katolickiego? Ja Cię nie zatrzymuję! Tylko zrób to szybko!

Jaka jest prawda kościoła? W telegraficznym skrócie – gwałcenie dzieci, kradzieże majątków publicznych, przekręty finansowe…i to tylko z ostatniej, najnowszej historii. Oszczędzam historycznych „zasług”. To jest prawda o kościele. Chcesz za to ginąć – byle szybciej!




Wahałem się czy w ogóle brać pod uwagę komentarz kogoś, kto zawsze słowo związane z Polską pisze z wielkiej litery. Bo to oznacza, że ma w dupie zasady języka polskiego i ważniejszy jest dla niego sztuczny i nadmuchany „patriotyzm”. Ale wziąłem, wiec się odniosę. Naród polski to grupa ludzi, których łączy coś więcej niż religia! I religia nigdy nie decydowała o przynależności do narodu. Tatarzy są Polakami, Żydzi są Polakami, ba! Są polscy buddyści, mormoni, poganie, rodzimowiercy i, o zgrozo, ateiści!!! 

Wykorzystywanie tego faktu, jako podstawy to nieracjonalnej tolerancji, czyli propagandy multi-kulti jest błędem. Wielokulturowość jest naturalna i problemy powoduje nie jej zakazanie, czy walka z nią, tylko przejście na poziom politycznego dyskursu i politycznej poprawności jej względem. Chcesz receptę na multikulturowość? To ją dam. Trzeba ją olać! Oceniać grupy ludzi nie po ich tradycjach i podstawach kulturowych, ale po ich akcjach i działaniach! Bo nie jest ważne, jakie są moje pobudki – jeśli robię coś niezgodnego z prawem, krzywdzę innych ludzi lub ograniczam ich wolność, to nie powinno mieć znaczenia czy powoduje mną Koran czy Biblia. Robię coś złego i powinienem zostać oceniony w oderwaniu od tradycji. Wiec przestańmy pieprzyć o multikulturowości, a zacznijmy patrzeć na ludzi tu i teraz! Czy to, co robią jest ok? Czy nie łamią prawa? I z pełną odpowiedzialnością mówię – srać na pochodzenie kulturowe i narodowe – jak jesteś chujem, to jak chuj powinieneś zostać osądzony!






Na czym? Na przykład na tym, że ich orientacja seksualna jest w ogóle brana pod uwagę przy ich ocenie, jako ludzi. Nikt nie chodzi i nie pierdoli – „Jesteś heteroseksualny? To pewnie bijesz żonę, pijesz piwo na fotelu i ogólnie jesteś seksistowską, mizoginistyczną świnią”. Słyszałeś taki tekst? Nie sądzę. Dlaczego więc gdy polityk zostaje wybrany na stanowisko publiczne, to pierwszym przymiotnikiem jego opisującym jest jego orientacja seksualna. Nikt nie mówi, że w Warszawie wygrała heteroseksualna HGW, a w Pcimiu heteroseksualny Iksiński. Za to wszyscy piętnują Biedronia. Tak jakby to była jego główna i najważniejsza cecha…

I jak słucham takich homofobiczych wypowiedzi, w których ktoś mówi o orientacji seksualnej jak o zaburzeniu psychicznym, to poważnie się zastanawiam nad stanem psychiki mówiącego. Bo o jego wiedzy, wykształceniu i oczytaniu nie wspominam...bo są bliskie zeru. Zwłaszcza w odniesieniu do krytycznego spojrzenia na wiedzę powszechnie prezentowaną…







Uczciwe wybory według KK to takie, w których wygrywają politycy, którzy ssą watykańskiego cycka. Ten typek, bogdanusn, nie rozumie, że kościół katolicki to hierarchowie. Jak długo ludzie pozostaliby przy wierze bez kleru? Albo przynajmniej bez kleru wtrącającego się w sprawy poza religijne. Oni się tym karmią i na tym budują swoją siłę. Wierni są tylko potrzebni do dojenia kasy i wywierania wpływu na polityków. Jak katolicy zdaliby sobie z tego sprawę i przestali ślepo słuchać tych kłamców, oszustów i degeneratów, Polska mogłaby wyglądać nieco inaczej…






To oczywisty troll, ale mnie zachwycił, bo pokazuje jak myślą katolicy. Jak o czymś nie mówimy, to tego nie ma. A jak ktoś mówi coś przeciwko nam – jeb na stos!

No i temat świat…niekończąca się opowieść. Wspomnijmy tylko, że Biblia wyraźnie zakazuje oddawania czci pod drzewami (Księga Powtórzonego Prawa 12: 1-4), Jezus nie urodził się w grudniu i cała celebracja jest żywcem zerżnięta z kultów pogańskich. Więc, według mnie – każdy może świętować jak chce i nic do tego kościołowi. Tyle!




Artykuł - Zatrzymać islam



Totalna bujda! Każdy, komu się chce sprawdzić fakty, nie kupi podobnej bzdury. Japońska konstytucja gwarantuje swobodę wyznania. W raporcie „International Religious Freedom Report for 2012” wyraźnie stoi, że religie mają w Japonii ochronę prawną i w populacji, mimo przewagi szintoizmu, jest miejsce dla wszelkich wyznań. W Japonii zarejestrowanych są 183 tysiące grup religijnych w tym także muzułmańskich.  Wiec może warto poczytać trochę zanim się wypierdzi taka głupotę.


Swoją drogą na stronie z raportem jest też raport na temat Polski…myślę, że warto go przeczytać i się odnieść…co zapewne zrobię J


Tyle na dziś z Trollowiskiem. Czekają inne projekty i inna robota! Miłej soboty!