niedziela, 22 marca 2015

Szkółka Niedzielna: Koran XLIX

Medyna…miasto zajęte przez Mahometa, które wyzwoliło w nim co najgorsze – bigoterię, nienawiść, żądzę władzy i dziesiątki innych przymiotów, które można wysnuć z lektury Koranu…na co zapraszam.

Treść Koranu biorę STĄD
Kolejność sur - TU
Poprzednie odcinki po tagu KORAN

(Chr 88; Tr 8) Łupy - Al-Anfal

8:1     Zapytują cię o łupy. Powiedz: "Łupy należą do Boga i Posłańca. Przeto bójcie się Boga i ustanówcie zgodę między wami! Słuchajcie Boga i Jego Posłańca, jeśli jesteście wierzącymi!"

Czyli wszystko co zrabują ma trafić prosto w łapki Mahometa...żadnych, kurna, wałków i targowania się!

8:2     Wierzącymi są tylko: ci, których serca drżą z przerażenia, kiedy wspomina się Boga; ci, których wiara się powiększa, kiedy są im recytowane Jego znaki - oni ufają swojemu Panu –

Mamy jednoznaczne potwierdzenie – jak nie srasz pod siebie przed Allahem, to nie jesteś naprawdę wierzący!

8:3     Ci, którzy odprawiają modlitwę; ci, którzy rozdają z tego, w co ich zaopatrzyliśmy
8:4     - tacy są naprawdę wierzącymi! - Dla nich są przygotowane stopnie u ich Pana i przebaczenie, i szlachetne zaopatrzenie.
8:5     I tak wyprowadził ciebie twój Pan z twojego domu w imię prawdy, choć część wierzących jej się sprzeciwiła;

Jak to wyprowadził z domu? To nie może normalnie mieszkać sobie w swoim domku?

8:6     Dyskutowali z tobą na temat prawdy, chociaż ona stała się już jasna, jak gdyby byli popędzani ku śmierci dla nich widocznej.
8:7     I kiedy obiecał wam Bóg, iż jeden z dwóch oddziałów wam się podda, pragnęliście, aby to był ten, który nie był uzbrojony. Lecz Bóg chciał utwierdzić prawdę przez Swoje słowa i zniszczyć niewiernych do ostatniego,
8:8     Tak żeby utwierdzić prawdę, a zniweczyć fałsz, chociażby to było nienawistne dla grzeszników.

Nie wiem do czego uderza, ale jeśli mam pewność, że ktoś mi się podda i mam wybór miedzy uzbrojonymi oddziałami i nieuzbrojonymi – przyjmuję kapitulację uzbrojonych i dojeżdżam nieuzbrojonych…Ci tutaj, to jacyś kretyni!

8:9     Kiedy błagaliście waszego Pana o pomoc, On wysłuchał was: "Ja was wspomogę tysiącem aniołów idących jedni za drugimi."

Jasne, aniołki zlecą i pomogą…tylko nie zapomnijcie zdjęć zrobić, żeby nie było potem niedomówień…

8:10   Bóg uczynił to jedynie radosną wieścią, aby uspokoić przez to wasze serca. Pomoc jest tylko od Boga. Zaprawdę, Bóg jest potężny, mądry!

Czyli dupa, nie będzie aniołków, to tylko taki pitolenie, żeby Was uspokoić…

8:11   Oto On okrył was sennością - zabezpieczeniem pochodzącym od Niego - i spuścił na was z nieba wodę, aby was nią oczyścić i usunąć z was brud szatana, umocnić wasze serca i utwierdzić przez to wasze stopy.

Umycie ciała uwalnia od szatana? Ciekawe, ciekawe…

8:12   Twój Pan objawił aniołom: "Oto Ja jestem z wami! Umocnijcie więc tych, którzy wierzą! Ja wrzucę strach w serca niewiernych. Bijcie ich więc po karkach! Bijcie ich po wszystkich palcach!"

Bo wierni już się boją!

8:13   Dlatego, że oni oddzielili się od Boga i Jego Posłańca. A kto oddziela się od Boga i Jego Posłańca... zaprawdę, Bóg jest straszny w karaniu!

Nie Bóg jest straszny, tylko Mahomet apodyktyczny i autorytarny!

8:14   To jest dla was! Zakosztujcie więc tego! albowiem niewiernych czeka kara ognia!
8:15   O wy, którzy wierzycie! Kiedy spotkacie niewiernych, posuwających się w marszu, to nie odwracajcie się do nich plecami!

Tylko wbijcie w nich miecz?

8:16   A kto tego dnia odwróci się do nich plecami - jeśli nie czyni tego powracając do bitwy albo przyłączając się do oddziału - to ten ściągnie na siebie gniew Boga, a jego miejscem schronienia będzie Gehenna! A jakże to złe miejsce przybycia!

Czyli nie wolno odpuścić, jeśli niewierni nie są pokonani…

8:17   To nie wy ich zabijaliście, lecz Bóg ich zabijał. To nie ty rzuciłeś, kiedy rzuciłeś, lecz to Bóg rzucił; aby doświadczyć wiernych doświadczeniem pięknym, pochodzącym od Niego. Zaprawdę, Bóg jest słyszącym, wszechwiedzącym!

Czyli wszystko jest usprawiedliwione. Jak muzułmanin zabija niewiernego to nie on robi, tylko Allah. Dlatego ci kozojebcy nie mają wyrzutów sumienia. Tak głęboka jest indoktrynacja koraniczna…

8:18   To jest dla was! Bóg czyni daremnym podstęp niewiernych.
8:19   Jeśli poszukiwaliście zwycięstwa, to zwycięstwo przyszło do was. Ale jeśli zaprzestaniecie, to dla was będzie lepiej. A jeśli zaczniecie na nowo, to i My zaczniemy. Nie wybawi was od niczego wasza gromada, nawet jeśli będzie liczna. Zaprawdę, Bóg jest razem z wierzącymi!
8:20   O wy, którzy wierzycie! Słuchajcie Boga i Jego Posłańca! Nie odwracajcie się od niego, wtedy kiedy słyszycie!
8:21   I nie bądźcie tacy jak ci, którzy powiedzieli: "Słyszeliśmy!", podczas gdy wcale nie słuchają.
8:22   Zaprawdę, najgorszymi ze zwierząt w oczach Boga są głusi i niemi, którzy wcale nie rozumieją.

Jedzie po inwalidach czy przyrównuje niewiernych do zwierząt najpodlejszych? Stawiłbym na drugie, ale interpretować można dwojako…

8:23   Jeśliby Bóg uznał w nich coś dobrego, to z pewnością dałby im usłyszeć; ale jeśliby On nawet dał im usłyszeć, to oni i tak odwróciliby się od Niego i odsunęliby się ze sprzeciwem.
8:24   O wy, którzy wierzycie! Odpowiadajcie Bogu i Jego Posłańcowi, kiedy on was wzywa do tego, co wam daje życie. I wiedzcie, że Bóg staje między człowiekiem a jego sercem i że ku Niemu zostaniecie zebrani.
8:25   Bójcie się pokuszenia, które dosięgnie nie tylko tych z was, którzy są niesprawiedliwi. I wiedzcie, że Bóg jest surowy w karaniu!
8:26   I przypomnijcie sobie czas, kiedy byliście nieliczni, kiedy byliście osłabieni na tej ziemi, obawiając się, że ludzie was wychwycą. Wtedy On dał wam schronienie, umocnił was Swoją pomocą i zaopatrzył was w dobre rzeczy. Być może, będziecie wdzięczni!

Teraz, jak mają się lepiej, to mogą odbić sobie te prześladowania i zrobią to na sto procent. Tak każe ich litościwy i miłosierny Bóg…

8:27   O wy, którzy wierzycie! Nie zdradzajcie Boga i Posłańca, bo wtedy zdradzicie powierzone wam legaty, a przecież wy wiecie.
8:28   I wiedzcie że wasze dobra i wasze dzieci są pokuszeniem i że u Boga jest nagroda ogromna.

To, że dobra są pokuszeniem, to jasne…ale dzieci? Dzieci są pokusą…aaaa…już kumam. Dzieci są pokusą…to zboczeńcy!

8:29   O wy, którzy wierzycie! Jeśli będziecie się obawiać Boga, to On da wam zdolność rozróżnienia i odpuści wam wasze złe czyny, i przebaczy wam. Bóg jest władcą łaski ogromnej.
8:30   A jeśli spiskują przeciwko tobie ci, którzy nie uwierzyli, aby cię pochwycić mocno albo zabić cię lub wypędzić, jeśli zatem oni spiskują, to i Bóg przygotowuje podstęp. A Bóg jest najlepszy w swoim podstępie.

Allah potrzebuje podstępu? Nie może po prostu pomóc sowim ludziom? To jest dziwne, bo ten ich Bóg coraz bardziej przypomina raczej antropomorficzne bóstwo z jakiegoś mitu antycznego, niż solidny, boski monolit wszechmocy i wszechwiedzy.

8:31   Kiedy są im recytowane Nasze znaki, oni mówią: "My już słyszeliśmy! Jeślibyśmy chcieli, to powiedzielibyśmy to samo. To są tylko baśnie dawnych przodków."
8:32   I oto oni powiedzieli: "O Boże! Jeśli to jest prawda od Ciebie, to spuść na nas deszcz kamieni z nieba albo sprowadź na nas karę bolesną!"
8:33   Ale Bóg nie taki, by ich karać, kiedy ty znajdujesz się wśród nich; i Bóg nie będzie ich karał, jeśli oni poproszą o przebaczenie.

To nie chodzi o kare tylko o dowód głąby!

8:34   Lecz dlaczego nie ukarze ich Bóg, kiedy oni odsuwają od świętego Meczetu? Oni nie są jego opiekunami, bo opiekunami jego są tylko bogobojni. Lecz większość z nich nie wie.
8:35   A modlitwa ich w tym Domu to tylko świst i klaskanie w dłonie. Zakosztujcie więc kary za waszą niewiarę!

Dlatego niewiernych nie wpuszcza się do wielkiego meczetu? Bo spotka ich kara boska? Dziwna troska…

8:36   Zaprawdę; ci, którzy nie uwierzyli, trwonią swoje dobra, żeby oddalić od drogi Boga. I oni je roztrwonią. Potem będzie to dla nich udręczeniem i będą zwyciężeni. A ci, którzy nie uwierzyli, będą zebrani ku Gehennie,
8:37   Ażeby rozdzielił Bóg złego od dobrego i umieścił złych jednego na drugim; . ażeby zgarnął ich wszystkich razem i umieścił w Gehennie. To są ci, którzy stracili!

Dobra, wiemy – trafimy do piekła. Zabukuj bilety!

8:38   Powiedz tym, którzy uwierzyli: "Jeśli oni się powstrzymają, to zostanie im przebaczone to, co było przedtem, a jeśli oni na nowo zaczną... - to przecież mają przykład dawnych przodków!
8:39   Zwalczajcie ich, aż nie będzie już buntu i religia w całości będzie należeć do Boga." A jeśli oni się powstrzymają... to, zaprawdę, Bóg widzi jasno, co czynicie!

Tutaj mamy zapisane, że muzułmanin MUSI walczyć dopóty, dopóki nie powstanie jedna globalna religia z jednym Bogiem. To jest chyba oczywiste.

8:40   A jeśli oni się odwrócą, to wiedzcie, iż Bóg jest waszym Panem! Jakże to wspaniały Pan! Jakże to wspaniały Wspomożyciel!
8:41   I wiedzcie, iż cokolwiek weźmiecie w postaci łupów, to piąta część należy do Boga i Jego Posłańca, do jego krewnych i sierot, do ubogich i do podróżnego - jeśli wierzycie w Boga i w to, co zesłaliśmy Naszemu słudze w dniu rozdzielenia, w, dniu spotkania dwóch zastępów. A Bóg jest nad każdą rzeczą wszechwładny!

Moment! W pierwszych wersach powiedziałeś, że wszystko należy do Proroka…teraz, że 20%. To jak to jest? I nie kupuje tego, ze ta część należy do sierot i ubogich…należy do proroka i tyle!

8:42   Oto wy byliście na zboczu najbliższym, a oni byli na zboczu najdalszym, i oddział na wierzchowcach poniżej was. Jeślibyście sami wyznaczyli sobie spotkanie, to nie doszlibyście do zgody, lecz to się stało, aby Bóg rozstrzygnął sprawę, która się powinna dokonać: aby zginął ten, kto zginął, przy jasnym dowodzie, aby żył ten, kto pozostał żywy, przy jasnym dowodzie. Zaprawdę, Bóg jest słyszący, wszechwiedzący!
8:43   Oto we śnie pokazał ci ich Bóg niewielu. Jeśliby On pokazał ci ich wielu, stracilibyście odwagę i sprzeczalibyście się w tej sprawie. Lecz Bóg dał uspokojenie: przecież On wie dobrze, co jest w piersiach!

Czyli Bóg okłamuje swoich wiernych! Jak po czymś takim wierzyć w cokolwiek co mówi?

8:44   I oto On pokazał wam ich, kiedy spotkaliście się, jako nielicznych w waszych oczach, i podobnie pomniejszył was w ich oczach, aby móc rozstrzygnąć sprawę, która się miała dokonać. Do Boga powracają wszystkie sprawy!
8:45   O wy, którzy wierzycie! Kiedy spotykacie jakiś oddział, to trzymajcie się mocno i często wspominajcie Boga! Być może, będziecie mieć szczęście!

Jak wspominają Boga, to nie powinni musieć liczyć na szczęście! Co to za kolejny czynnik sprawczy? To Bóg nie ma władzy na rzeczywistością?

8:46   I słuchajcie Boga i Jego Posłańca! Nie sprzeczajcie się między sobą, bo osłabniecie i odejdzie od was wasza moc. Bądźcie cierpliwi! Zaprawdę, Bóg jest z cierpliwymi!

Kolejne umocnienie autorytarnej władzy proroka iw  konsekwencji jego następców…którzy, notabene, się pokłócili…

8:47   I nie bądźcie tak jak ci, którzy wyszli ze swoich domostw z dumą i dla pokazania się ludziom. Oni odsuwają się od drogi Boga, lecz Bóg obejmuje to, co oni czynią.
8:48   Oto upiększył szatan ich działanie i powiedział: "Nie ma zwycięzcy nad wami dzisiaj wśród ludzi, a ja jestem waszym sąsiadem opiekuńczym." Kiedy jednak pokazały się obydwa oddziały, on obrócił się na piętach i powiedział: "Ja jestem niewinny względem was. Widzę to, czego wy nie widzicie. Ja boję się Boga. Bóg jest straszny w karaniu!"
8:49   Oto mówią obłudnicy i ci, w których sercach jest choroba: "Tych ludzi zwiodła ich religia." Ale ten, kto zaufał Bogu... zaprawdę, Bóg jest potężny, mądry!

Ale co ten, który zaufał Bogu? CO z nim…nie można tak rzucać czegoś i kończyć frazesem!

8:50   Gdybyś tylko mógł widzieć, jak aniołowie zabierają tych, którzy nie uwierzyli! Oni biją ich po twarzy i po plecach: "Zakosztujcie kary ognia palącego!
8:51   To jest za to, co przygotowały wasze ręce!" Bóg nie jest niesprawiedliwy dla Swoich sług.
8:52   Oni są jak ludzie Faraona i ci, którzy byli przed nimi: oni nie uwierzyli w znaki Boga i zabrał ich Bóg za grzechy. Zaprawdę, Bóg jest mocny, straszny w karaniu!

Gdzie ich zabrał? Trafili do Boga? To podobno miała być nagroda – przebywać z Bogiem…

8:53   Tak jest, ponieważ Bóg nie zmienia Swojego dobrodziejstwa, którym obdarzył jakiś naród, dopóki oni nie zmienią tego, co posiadają w swoich duszach. Bo, zaprawdę, Bóg jest słyszący, wszechwiedzący!
8:54   Taki był los ludzi Faraona i tych, którzy byli przed nimi, albowiem za kłamstwo uznali znaki swego Pana; wytraciliśmy ich za ich grzechy; i zatopiliśmy ludzi Faraona. Oni wszyscy byli ludźmi niesprawiedliwymi.

Wszyscy? Nawet dzieci? Tylko dlatego, że urodzili się tam a nie gdzie indziej; wtedy, a nie później? To jest głupie i obłudne tak traktować ludzi…

8:55   Zaprawdę, gorsi od zwierząt u Boga są ci, którzy odrzucili wiarę i nie wierzą;

Jest! Jestem gorszy od zwierzęcia! I a pewno gorszy od muzułmanina…ale jeśli taki system wartości ma decydować o mojej pozycji, to ja wolę być zwierzęciem niż islamistą….serio.

8:56   Ci, z którymi ty zawierasz przymierze, a potem oni naruszają swój układ za każdym razem; oni nie są bogobojni.
8:57   A jeśli spotkasz się z nimi na wojnie, to postępuj z nimi w taki sposób, by rozproszyć tych, którzy znajdują się za nimi. Być może, oni się opamiętają!
8:58   A jeśli naprawdę obawiasz się zdrady ze strony pewnych ludzi, to tak samo odrzuć ich przymierze. Zaprawdę, Bóg nie kocha zdrajców!

Czy prorok nigdy nikogo nie zdradził? Nie oszukał? Nie zwiódł? Sam Bóg posługuje się podstępem! Więc jak mamy traktować te deklaracje poważnie. To tak jakby gwałciciel pouczał, że gwałt jest zły…

8:59   I niech nie sądzą ci, którzy nie uwierzyli, że nas wyprzedzą. Oni przecież nie są zdolni niczego udaremnić!
8:60   Przygotujcie przeciwko nim, ile możecie sił i oddziałów konnicy, którymi moglibyście przerazić wroga Boga i wroga waszego, jak również innych, którzy są poza nimi, a których wy nie znacie. Bóg ich zna! A to, co wy rozdajecie na drodze Boga, to zostanie wam w pełni oddane i nie doznacie niesprawiedliwości.

Czyli jałmużna muzułmańska nie jest bezinteresowna – czar prysł!

8:61   A jeśli oni skłonią się do pokoju, to i ty się ku niemu skłoń i zaufaj Bogu! Zaprawdę, On jest Słyszący, Wszechwiedzący!
8:62   A jeśli oni zechcą ciebie zdradzić - to zaprawdę, niech wystarczy ci Bóg! On jest Tym, który wsparł ciebie Swoją pomocą i pomocą wierzących;
8:63   On zjednoczył ich serca. Gdybyś ty rozdał wszystko, co jest na ziemi, to nie mógłbyś zjednoczyć ich serc. Lecz Bóg zjednoczył je, bo przecież On jest potężny, mądry!

Więc po co starania, ewangelizacja, próba konwersji innych ludzi – to bezcelowe i głupie, jeśli to co piszesz jest prawdą…

8:64   O Proroku! Wystarczy ci Bóg i ci spośród wiernych, którzy idą za tobą!
8:65   O proroku! Pobudzaj wiernych do walki! Jeśli wśród was jest dwudziestu cierpliwych, to zwyciężą dwustu; a jeśli jest stu wśród was, to oni zwyciężą tysiąc niewiernych, ponieważ oni są ludźmi, którzy nie rozumieją.

I wszystkie porażki świata muzułmańskiego tego dowiodły!

8:66   Teraz ulżył wam Bóg; On wie, że jesteście słabi. A więc jeśli będzie wśród was stu sprawiedliwych, to oni zwyciężą dwustu; a jeśli będzie was tysiąc, to oni zwyciężą dwa tysiące - za pozwoleniem Boga. Bóg jest przecież z cierpliwymi!
8:67   Nie jest odpowiednie dla Proroka, aby brał jeńców, dopóki on nie dokona całkowitego podboju ziemi. Wy pragniecie tego, co przypadkowe na tym świecie, a Bóg chce życia ostatecznego. Bóg jest potężny, mądry!

Kolejna „mądra” rada – nie bierz jeńców! Zabijaj wszystkich i już!

8:68   Gdyby nie było przepisu od Boga, który już przyszedł wcześniej, to dościgałaby was straszna kara za to, coście wzięli.
8:69   Jedzcie więc z tego, co zdobyliście jako łup, to, co jest dozwolone i wspaniałe, i bójcie się Boga! Zaprawdę, Bóg jest przebaczający, litościwy!
8:70   O Proroku! Powiedz tym jeńcom, którzy są w waszych rękach: "Jeśli Bóg znajdzie dobro w waszych sercach, to On wam da coś lepszego niż to, co wam zostało zabrane, i przebaczy wam. Bóg jest przebaczający, litościwy!"

Obowiązek nawracania jeńców na islam. Proszę bardzo!

8:71   A jeśli oni zechcą ciebie zdradzić, to już wcześniej zdradzą Boga. Lecz On dał tobie władzę nad nimi. Bóg jest wszechwiedzący, mądry!

A za zdradę – śmierć. Czyli jak trafisz do muzułmańskiej niewoli, to albo się nawrócisz, albo zginiesz!

8:72   Zaprawdę, ci, którzy uwierzyli, ci, którzy razem wywędrowali, ci, którzy walczyli na drodze Boga swoimi dobrami i swoimi duszami, ci, którzy użyczyli schronienia i śpieszyli z pomocą - oni są przyjaciółmi jedni dla drugich. A względem tych, którzy uwierzyli, a nie wywędrowali razem, nie jesteście zobowiązani w niczym do sprawowania opieki nad nimi, dopóki oni nie wywędrują razem. A jeśli oni poproszą was o pomoc w religii, to na was ciąży obowiązek pomocy, jeśli tylko nie jest ona wymierzona przeciw ludowi, z którym zawarliście przymierze. Bóg widzi jasno to, co czynicie!
8:73   A ci, którzy nie uwierzyli, są przyjaciółmi jedni drugich. Jeśli wy tego nie uczynicie, to powstanie bunt na ziemi i wielkie zepsucie.
8:74   A ci, którzy uwierzyli, i ci, którzy wywędrowali razem, i ci, którzy walczyli na drodze Boga, i ci, którzy użyczyli schronienia, i ci, którzy udzielili pomocy - tacy są naprawdę wierzący! Oni otrzymają przebaczenie i szlachetne zaopatrzenie.
8:75   A ci, którzy uwierzyli później, którzy wywędrowali razem i walczyli wraz z wami, oni należą do was; lecz ci, którzy są związani pokrewieństwem, są jeszcze bliżsi jedni drugich w Księdze Boga. Zaprawdę, Bóg o każdej rzeczy jest wszechwiedzący!

Pitu-pitu o konwertytach…



Na dziś finito. Policzyłem, że całość Koranu powinienem skończyć na luzie do końca lipca! Więc jeszcze chwila i będziemy mieli to za sobą. Co dalej? Wezmę się za przepisy Szariatu, które jakiś czas temu zacząłem, ale zawiesiłem z braku czasu. Jako, że nie ma tych przepisów po Polsku w spójnej całości, oprócz komentowania muszę to po prostu tłumaczyć, więc wymaga trochę więcej pracy. Plan jest jednak właśnie taki – kończę Koran, biorę się za Szariat.