piątek, 17 kwietnia 2015

Niepoprawnie Skomentowana BIBLIA część LI


Może w końcu dziś odejdzie ten chory na zaburzenia osobowości starzec, co i tak do ziemi obiecanej wejść nie może, i pchniemy trochę tę historię w kierunku akcji…albo czegokolwiek więcej niż wyliczanek i pitolenia w kółko, o tym samym…

Rozdział 31

1 Rzekł Pan do Mojżesza:
2 Pomścij Izraelitów na Madianitach. Potem zostaniesz przyłączony do twoich przodków.

Oooo…czyli najpierw będzie masakra, potem pogrzeb! Super!

3 Rzekł więc Mojżesz do ludu: Przygotujcie spośród siebie mężów na wyprawę wojenną przeciw Madianitom; mają im wymierzyć pomstę Pana.
4 Poślijcie na wyprawę wojenną po tysiącu ludzi z każdego pokolenia izraelskiego.
5 I zostało wybranych po tysiącu z każdego pokolenia, czyli dwanaście tysięcy zdolnych do walki.

Kawałek armii…zobaczymy czy będą potrzebowali magicznego wsparcia…

6 Mojżesz posłał po tysiącu ludzi z każdego pokolenia na wojnę. Razem z nimi [ wysłał ] Pinchasa, syna kapłana Eleazara, i przedmioty święte oraz trąby sygnałowe.

Czyli bez czary-mary się nie obeszło…

7 Według rozkazu, jaki otrzymał Mojżesz od Pana, wyruszyli przeciw Madianitom i pozabijali wszystkich mężczyzn.

A kobitki? Dzieci? Bo się domyślam, ale pewnie zaraz powiedzą…

8 Zabili również królów madianickich. Oprócz tych, którzy zginęli [w walce]: Ewi, Rekem, Sur, Chur i Reba - razem pięciu królów madianickich. Mieczem zabili również Balaama, syna Beora.
9 Następnie uprowadzili w niewolę kobiety i dzieci madianickie oraz zagarnęli jako łup wszystko ich bydło, stada i cały majątek.

Czyli niewolnictwo jak się patrzy. Zgodnie z wolą Bogusia!

10 Spalili wszystkie miasta, które tamci zamieszkiwali, i wszystkie obozowiska namiotów.
11 Zabrawszy następnie całą zdobycz, cały łup złożony z ludzi i zwierząt,
12 przyprowadzili jeńców, zdobycz i łup do Mojżesza, kapłana Eleazara i całej społeczności Izraelitów, do obozu, który się znajdował na równinach Moabu, położonych nad Jordanem naprzeciw Jerycha.
13 Mojżesz, kapłan Eleazar i wszyscy książęta społeczności wyszli z obozu naprzeciw nich.
14 I rozgniewał się Mojżesz na dowódców wojska, na tysiączników i setników, którzy wracali z wyprawy wojennej.
15 Rzekł do nich: Jakże mogliście zostawić przy życiu wszystkie kobiety?

O, kurwa, chyba będzie jakaś ostra akcja!

16 One to za radą Balaama spowodowały, że Izraelici ze względu na Peora dopuścili się niewierności wobec Pana. Sprowadziło to plagę na społeczność Pana.
17 Zabijecie więc spośród dzieci wszystkich chłopców, a spośród kobiet te, które już obcowały z mężczyzną.

No i tyle po sympatii, jeśli ją mieliście, do izraelitów…tylko dziewice, reszta pod miecz…

18 Jedynie wszystkie dziewczęta, które jeszcze nie obcowały z mężczyzną, zostawicie dla siebie przy życiu.

Zauważyliście? „Dla siebie”. Małe dziewczynki też…ciekawe po co….

19 Musicie jednak pozostać przez siedem dni poza obozem. Każdy z was, który kogoś zabił, każdy, który się dotknął zabitego, musi się oczyścić dnia trzeciego i siódmego, zarówno on, jak i jego jeńcy.
20 Również odzienie, wszystkie przedmioty ze skóry, to co jest sporządzone z sierści koziej i wszystkie przedmioty z drzewa muszą być oczyszczone.

Moment! Poszli wypełniać wolę Bogusia a i tak stali się nieczyści? Toż to jakiś absurd…

21 Kapłan Eleazar powiedział jeszcze do wojowników, którzy z nim razem odbyli wyprawę: Taki jest nakaz prawa, który Pan dał Mojżeszowi:
22 złoto, srebro, miedź, żelazo, cynę, ołów
23 i w ogóle wszystko, czego ogień nie zniszczy, przeprowadźcie przez ogień, aby stało się czyste; ale tylko woda oczyszczenia usunie nieczystość. Czego zaś nie można kłaść do ognia, przeprowadźcie przez wodę.
24 Siódmego dnia wypierzcie swoje odzienie; wtedy staniecie się czyści i będziecie mogli znowu wejść do obozu.

Złoto i srebro mu śmierdzi w imię jakichś zabobonów…

25 Potem tak mówił Pan do Mojżesza:
26 Policz wraz z kapłanem Eleazarem i głowami rodów społeczności to, co z ludzi i bydła zostało przyprowadzone jako zdobycz.
27 Podziel zdobycz na połowę pomiędzy tych, którzy brali udział w wyprawie, i pomiędzy całą społeczność.
28 Winieneś jednak od wojowników, którzy wyruszyli na wyprawę, wziąć jako dar dla Pana jedną sztukę na pięćset - zarówno z ludzi, jak też z wołów, osłów i owiec.

CO!!! Ofiara dla pana…z ludzi? Chciałem bitki i masakry, ale to już chyba przesada…

29 Z połowy należącej do nich weźmiesz, a dasz kapłanowi Eleazarowi jako ofiarę dla Pana.
30 Z połowy [należnej reszcie] Izraelitów weźmiesz pięćdziesiątą część, tak ludzi, jak też wołów, osłów i owiec, słowem ze wszystkiego bydła, i dasz to lewitom, którzy pełnią służbę w przybytku Pana.

I oczywiście kapłani, którzy nie mieli swojego udziału, muszą dostać działkę…

31 Mojżesz i kapłan Eleazar wykonali wszystko, co im Pan nakazał.
32 Zdobycz, którą wojownicy wzięli jako łup, składała się z sześciuset siedemdziesięciu pięciu tysięcy owiec,
33 siedemdziesięciu dwóch tysięcy wołów,
34 sześćdziesięciu i jednego tysiąca osłów,
35 a osób, czyli dziewcząt, które jeszcze nie obcowały z mężczyzną, było razem trzydzieści dwa tysiące.

Małe miasto, do cholery!

36 Połowa przypadająca w udziale tym, którzy brali udział w wyprawie wojennej, wynosiła: trzysta trzydzieści siedem tysięcy pięćset owiec.
37 Z tego oddali Panu sześćset siedemdziesiąt pięć sztuk;
38 trzydzieści sześć tysięcy wołów - z czego oddali Panu siedemdziesiąt dwie sztuki;
39 trzydzieści tysięcy pięćset osłów, z czego oddali Panu sześćdziesiąt i jedną sztukę.
40 Wreszcie szesnaście tysięcy osób, z czego oddali Panu trzydzieści dwie osoby.

I niech ktoś mi jeszcze raz powie, że nie ma w biblii mowy o składaniu ofiar z ludzi…to walnę w pysk!

41 I oddał Mojżesz kapłanowi Eleazarowi dary przeznaczone na ofiarę dla Pana, stosownie do rozkazu, jaki Pan dał Mojżeszowi,
42 z połowy [należnej pozostałym] Izraelitom, którą Mojżesz oddzielił od części przypadającej wojownikom.
43 A w połowie należnej reszcie Izraela było trzysta trzydzieści siedem tysięcy pięćset owiec,
44 trzydzieści sześć tysięcy wołów,
45 trzydzieści tysięcy pięćset osłów
46 i szesnaście tysięcy osób.
47 Z tej części należnej Izraelitom wziął Mojżesz jedną pięćdziesiątą tak z ludzi, jak i z bydła, i dał lewitom, którzy strzegą przybytku Pana - stosownie do nakazu, jaki odebrał Mojżesz od Pana.

Niezły podatek wojenny na leniwą kastę kapłańską…widać apetyty im do dziś nie osłabły na nieuprawnione dobra…

48 Wtedy przystąpili do Mojżesza dowódcy oddziałów wojska, tysiącznicy i setnicy,
49 i rzekli do Mojżesza: Słudzy twoi dokonali przeglądu wszystkich poddanych sobie wojowników i okazało się, że żaden z nich nie zginął.

To ciekawe…i pewnie Bogusiowi zostanie przypisane…

50 Dlatego przynieśliśmy w ofierze dla Pana wszystkie znalezione przedmioty ze złota: nagolennice, naramienniki, pierścienie, kolczyki i naszyjniki, aby dokonano nad nami wobec Pana obrzędu przebłagania.
51 Wzięli więc Mojżesz i kapłan Eleazar złoto i wszystkie kosztowne przedmioty.
52 Złota zaś oddanego przez tysiączników i setników na ofiarę dla Pana było szesnaście tysięcy siedemset pięćdziesiąt syklów.
53 Każdy ze zwykłych wojowników posiadał jeszcze swój własny łup.
54 Mojżesz więc i kapłan Eleazar wzięli złoto od tysiączników i setników i zanieśli do Namiotu Spotkania jako pamiątkowy dar Izraelitów dla Pana.

I co dalej? Znowu jakaś akcja..proszę…


Rozdział 32


1 Rubenici i Gadyci posiadali liczne i bardzo duże stada. Gdy ujrzeli krainę Jezer i Gilead, uznali, że ta okolica nadaje się bardzo do hodowli bydła.
2 Podeszli więc i tak mówili do Mojżesza, kapłana Eleazara i książąt społeczności:
3 Atarot, Dibon, Jazer i Nimra, Cheszbon, Eleale, Sibma, Nebo i Beon,
4 kraj, który Pan poddał społeczności Izraela, nadaje się szczególnie do hodowli bydła, a twoi słudzy posiadają [wiele] bydła.
5 Potem mówili dalej: Jeśli darzysz nas życzliwością, oddaj tę krainę w posiadanie sługom swoim. Nie prowadź nas przez Jordan!

Rozsądek? Nie wierzę….

6 Mojżesz odpowiedział Gadytom i Rubenitom: Jakże to? Wasi bracia ruszą do walki, a wy chcecie tu spokojnie pozostać?
7 Czemu odbieracie Izraelitom odwagę wejścia do kraju, który im dał Pan?

I tyle z próby zostania pokojowymi pasterzami…

8 Tak postępowali już przodkowie wasi, gdy ich z Kadesz-Barnea wysłałem celem zbadania kraju.
9 Dotarli aż do doliny Eszkol i zbadali kraj, potem jednak odebrali Izraelitom odwagę do tego stopnia, że już nie chcieli iść do kraju, który im Pan przyobiecał.

I za to umarli jak pchły…bo Bogus nie lubi jak ktoś robi cos nie według jego myśli, mimo tego, że nie wyjawia ich od razu…ale cóż…prawo boskie…

10 Tego dnia zapłonął Pan gniewem i przysiągł:
11 Mężowie, którzy wyszli z Egiptu w wieku od dwudziestu lat wzwyż, nie zobaczą kraju, który poprzysiągłem dać Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi; nie okazali mi bowiem pełnego posłuszeństwa;

Bo nie powiedziałeś im dokładnie czego oczekujesz, kapryśna babo!

12 oprócz Kaleba, syna Jefunnego Kenizyty, i Jozuego, syna Nuna, którzy okazali Panu pełne posłuszeństwo.
13 Wtedy rozgniewał się Pan na Izraela i sprawił, że błąkał się on po pustyni przez czterdzieści lat, póki nie wymarło pokolenie, które uczyniło to, co jest złe w oczach Pana.

A nie mógł ich po prostu zabić? Po co te czterdzieści lat łażenia po piachu…ech…

14 A teraz stanęliście zamiast przodków waszych jako grzeszne potomstwo, by spotęgować gniew Pana przeciw Izraelowi.
15 Gdy Mu się znowu sprzeciwicie, pozostawi was dalej na pustyni, i wy będziecie winni zguby całego ludu.

Nie jest to prawda! Oni nie są winni swojej zguby. Ty jesteś winny…

16 Oni zaś przybliżyli się do niego i rzekli: Tu zbudujemy zagrody dla naszych stad i osiedla dla naszych rodzin.
17 My jednak sami chcemy iść spiesznie na czele Izraelitów, póki ich nie wprowadzimy na miejsce zamieszkania. Tymczasem rodziny nasze pozostaną zabezpieczone w umocnionych miastach ze względu na mieszkańców kraju.
18 Nie powrócimy jednak do swoich rodzin tak długo, póki każdy z Izraelitów nie otrzyma swego dziedzictwa.
19 A my nie weźmiemy żadnego dziedzictwa z tamtej strony Jordanu i dalej, gdyż nasze posiadłości znajdują się tu, na wschód od Jordanu.

Cwaniaczki…

20 Mojżesz odpowiedział im: Gdy postąpicie tak, jak powiedzieliście, gdy będziecie wobec Pana gotowi do walki
21 i gdy wszyscy spośród was zdolni do walki przejdą Jordan w obecności Pana, aż On wypędzi przed sobą wszystkich nieprzyjaciół swoich,
22 i gdy wówczas dopiero powrócicie, kiedy cały kraj będzie poddany Panu - wypełnicie swój obowiązek względem Pana i Izraela, kraj ten będzie waszą własnością wobec Pana.

Da się? Da się!

23 Gdybyście jednak nie wykonali tego, zgrzeszycie wobec Pana i wiedzcie, że grzech wasz dosięgnie was.
24 Budujcie więc miasta dla rodzin waszych i zagrody dla trzód, ale spełnijcie również to, coście przyrzekli swymi ustami.
25 Gadyci i Rubenici oświadczyli Mojżeszowi: Słudzy twoi spełnią to, co nasz pan nakazał:

No nie gadajcie, że teraz będą jeszcze raz opowiadać, że zrobią to co zaproponowali….

26 Nasze dzieci, żony, nasze trzody i całe bydło pozostaną tu w miastach Gileadu.
27 Słudzy twoi jednak, wszyscy zdolni do walki, pociągną w obecności Pana na wojnę, jakeś to ty, nasz panie, powiedział.

Autorzy tej książki i ich późniejsi redaktorzy zasługują na chłostę…za dłużyznę!

28 Wydał więc Mojżesz roporządzenie kapłanowi Eleazarowi, Jozuemu, synowi Nuna, i głowom rodów pokoleń izraelskich.
29 Rzekł do nich Mojżesz: Gdy wszyscy Gadyci i Rubenici zdolni do walki ruszą z wami w obecności Pana przez Jordan na wojnę, i ziemia zostanie przez was podbita, dajcie im w posiadanie krainę Gilead.
30 Jeśliby jednak wojownicy nie ruszyli z wami, otrzymają posiadłość pomiędzy wami w ziemi Kanaan.

Tak czy inaczej coś dostaną…ale pewnie w bonusie, w drugiej opcji, wkurwionego Bogusia, a to już nie jest miłe..

31 Gadyci i Rubenici odrzekli na to: Uczynimy tak, jak Pan przykazał sługom twoim.
32 My, wojownicy, ruszymy w obecności Pana do ziemi Kanaan, a posiadłości nasze zostaną wtedy z tej strony Jordanu.

Nudaaaaaaa…….

33 Dał więc Mojżesz Gadytom, Rubenitom i połowie pokolenia Manassesa, syna Józefa, królestwo Sichona, króla Amorytów, oraz królestwo Oga, króla Baszanu, ziemię i miasta z ich okręgami, jak również miasta okoliczne kraju.
34 Odbudowali więc Gadyci Dibon, Atarot i Aroer,
35 następnie Atrot-Szofan, Jazer i Jogboha,
36 Bet-Nimra i Bet-Haran, miasta obronne, a także zagrody dla trzód.
37 Rubenici odbudowali Cheszbon, Eleale i Kiriataim,
38 następnie Nebo, Baal-Meon ze <zmianą nazwy> oraz Sibma, i nadali nazwy miastom, które odbudowali.
39 Potomkowie Makira, potomkowie Manassesa, ruszyli do Gileadu, zdobyli go i wypędzili Amorytów, którzy tam mieszkali.
40 Oddał więc Mojżesz Gilead Makirowi, potomkowi Manassesa, on zaś tam się osiedlił.
41 Również Jair, potomek Manassesa, wyruszył i zajął wsie [Amorytów], i nazwał je Osiedlami Jaira.
42 W końcu wyruszył Nobach. Zdobył Kenat z przynależnymi doń miastami i nazwał je swoim własnym imieniem - Nobach.

Jak te nazwy nie mają znaczenia, to naprawdę się wkurzę!

Ale za tydzień…papulki….