piątek, 8 listopada 2013

Czy naprawdę musimy kłamać?



Islam i jego ekspansję należy tępić - z tym nie mam problemu i to popieram. Ale jak pojawiają się takie artykuły, to zastanawiam się czy przypadkiem, ktoś nie za bardzo próbuje znaleźć sensację i podkręca ją, żeby tylko pasowała do jego światopoglądu.

Otóż artykuł na ndie.pl mówi o tym, że Hasan zaciukał swoją żonę Ulfiye po czym sam się zabił. No i że był muzułmaninem.

Zaglądam zatem do źródła wskazanego w artykule. Imiona się zgadzają. Pominięto kwestie tego, że Hasan był chory i leczony psychicznie. W niemieckim artykule ani słowa o islamie. Ale to pewnie dlatego, że media mainstreamowe tuszują takie tematy w imię politycznej poprawności. Artykuł ukazał się 27.10.2013 (http://www.abendzeitung-muenchen.de/inhalt.oberschleissheim-blutiges-ehedrama-frau-mit-axt-enthauptet.8ecb601b-5514-49b0-a3fc-55ffedcaab92.html)

29.10 ukazuje się artykuł na sedmitza.ru (http://www.sedmitza.ru/text/4190708.html) gdzie pojawia się już słowo muzułmanin. Wypada choroba psychiczna. Ruscy...

No i polski artykuł z datą 8.11.2013. W polskim artykule, wzorem rosyjskiego, pomija się kwestie choroby psychicznej na rzecz wiary w Allaha.

Teraz zastanówmy się nad jedną kwestią.
Przeczytajcie dwa poniższe, całkowicie fikcyjne teksty:

1.
Jan (45l.) był od wielu lat leczony psychiatrycznie. Kilka dni wcześniej wyszedł z zamkniętego zakładu leczenia. Wczoraj około godziny 22:00 wpadł w szał. Sąsiedzi zadzwonili po policję. "Krzyki były nie do zniesienia". Policja gdy przyjechała na miejsce znalazła w mieszkaniu dwa ciała. Jadwiga (42l.), żona Jana, została ugodzona nożem kuchennym w serce a następnie wyrzucono jej ciało na balkon. Drugie ciało należało do samego Jana, który po zamordowaniu żony podciął sobie gardło tym samym nożem. Sąsiedzi byli wstrząśnięci tym co się stało. Na miejsce wezwano prokuratora i psychologa, który miał pomóc mieszkańcom bloku z poradzeniem sobie ze śmiercią powszechnie lubianej sąsiadki.

2.
Jan (45l.), głęboko wierzący katolik, wczoraj około godziny 22:00 wpadł w szał. Sąsiedzi zadzwonili po policję. "Krzyki były nie do zniesienia". Policja gdy przyjechała na miejsce znalazła w mieszkaniu dwa ciała. Jadwiga (42l.), żona Jana, została ugodzona nożem kuchennym w serce, a następnie wyrzucono jej ciało na balkon. Drugie ciało należało do samego Jana, który po zamordowaniu żony podciął sobie gardło tym samym nożem. Potrzebna okazała się pomoc psychologów na miejscu.

Widzicie tę drobną różnicę? Tak jak możemy przypuszczać, że Hasan był muzułmaninem, tak jak założyłem w drugim tekście, że Jan jest katolikiem. Olewam fakt choroby psychicznej, bo dla mnie religijność jest formą zaburzenia. No przecież mało jest Janów, którzy są buddystami, jehowymi albo mają w ogóle w dupie religię, na bank był katolikiem, bo Jan to polskie imię...a wiadomo Polak=Katolik. Jako antyklerykał stworzyłem sobie właśnie materiał na moją stronę przeciwko katolikom.

Jest jeszcze jedna kwestia. Możemy dyskutować o dogmatach i przykazaniach w każdej wierze i o tym jak ludzie przeważnie mają je w dupie. Katolicy na bank. Czy możemy powiedzieć to samo o muzułmanach? Mocno dyskusyjne.
Samobójstwo w islamie jest bardzo wyraźnie zabronione. Musicie odróżnić szahida od zwykłego samobójcy, Szahid to męczennik, który oddaje swoje życie w walce o wiarę i ma za to obiecane niebo, dziewice i cały ten jazz. Zwykły samobójca idzie prosto do piekła i jego dusza zostaje potępiona, bo jedynie Allahowi wolno decydować o życiu człowieka. W islamie nie wierzy się na pół gwizdka i albo żyjesz przestrzegając wszystkich praw islamu, albo nie jesteś muzułmaninem. Koniec kropka.

Zatem według mnie to, co pokazało się zarówno na rosyjskiej stronie jak i polskiej to naciągane barachło, nawet nie namiastka rzetelnego dziennikarstwa. W sytuacji, gdy motyw jest kluczowy i zmienia się prawdopodobną przyczynę zachowania na taką jaka nam pasuje, artykuł jest zwykłym kłamstwem.

Czy w walce przeciwko islamowi musimy robić to, co sami tępimy w mediach - kłamstwa, przemilczanie niewygodnych prawd i kolorowanie na poziomie Faktów lub SuperEkspressu? Tutaj chyba nie o to chodzi.

Skłamałeś kiedyś nieudolnie komukolwiek? Jak tak, to wiesz jak później trudno jest odkręcić temat i zyskać ponownie zaufanie.
Dla mnie to, co zrobił Cristero na ndie.pl to "copy-paste" najgorszego gatunku, w dodatku nieprawdziwe, pomijające WAŻNE fakty.

Może znacie inne źródła, które potwierdzają fakty z polskiej i rosyjskiej wersji zdarzeń - poproszę o nie. Dopóki jednak nie ma takich źródeł, to posługując się materiałami trzeba robić to rzetelnie, bo trafi się taki ktoś jak ja i wytknie manipulację...a na tym traci się zaufanie, a za zaufaniem idzie wszystko, o co takie strony i grupy ludzi jak ta walczą. Czyli o zjednoczenie Polaków przeciwko temu, co się dzieje na zachodzie Europy i powoli wpierdala się na nasz grunt...