sobota, 11 października 2014

Trollowisko - wyprawa numer 7



Dziś gościmy na Wirtualnej Polsce. Nawet wśród komentujących, w całym spektrum, widać wyraźny niesmak z powodu moderowania komentarzy. Co nie przeszkadza zbyt mojemu polowaniu, bo głupota przenika niczym wirus wszystkich po równo J

Zapraszam zetem do wyników moich połowów!




No tak! Sumliński, as „Gazety Polskiej” i „Frondy” powiedział, że jest ktoś, kto to rozszyfrował, ale…UWAGA...jest spisek! YEAH! Uwielbiam spiski!

~Warszawiak mówi o prokuratorze Witkowskim (oczywiście lenistwo jest chorobą takich pieniaczy), który chciał powołania zespołu śledczego w sprawie śmierci księdza Popiełuszki. Odmówiono mu przesunięcia zasobów, których żadał i walnął focha, zasłaniając się rzekomym spiskiem w strukturach IPN. Typowe. Nie ważne są żadne inne powody. To musiał być spisek mający na celu ukrycie prawdy i konspiracja w celu ukrycia zbrodniarzy.

Pamiętajcie o tym, że zawsze, gdy prokuratura odmawia wszczęcia postepowania to coś ukrywa. Zawsze. A jak odmówi dwa razy, to już na 100% jest spisek. Idąc tym tropem, prokuratura musi być związana z kultem diabła, bo kilkukrotnie domawiała Nowakowi podjęcia tematu w sprawie Nergala i Behemotha…przebrzydli sataniści!





Wasz wielki papież oczywiście zasłużył na pokojowego Nobla. Przecież pomagał swoim kolegom sprawiać dzieciom przyjemność, oraz przyczynił się do ograniczenia przeludnienia w Afryce poprzez zakaz antykoncepcji wobec epidemii AIDS. Ja też bym mu dał za to Nobla…przecież wyniósł zbrodniarzy na ołtarze kościoła. Nobel dla Papieża.

A tak poważnie – jak ktoś wie, jakie argumenty można by dać za tym, żeby dostał jednak taką nagrodę – bardzo proszę o ich prezentację. Bo o ile z Noblem Obamy, to była ewidentnie polityczna decyzja i była kompromitacją Komitetu Noblowskiego, to tegoroczny Nobel dla Kailash Satyarthi i Malala Yousafzai jest jak najbardziej zasłużony. Niech pan ~Jacek pojedzie do Pakistanu lub Indii i spróbuje tam wyedukować swoje dzieci na poziom chociażby naszego gimnazjum…polecam także trochę lektury, czegoś więcej niż WP i edukacji.





~ŁYSYz włosami stracił wszystkie komórki mózgowe. Od kiedy trzeba znać osobiście muzułmanina, żeby powiedzieć coś, o jego radykalnych frakcjach i działaniach? Bo ja nie dostałem takiej informacji.

To jest kwestia, w której zgadzam się z Samem Harrisem. To jest tak zwany zaślepiony liberalizm. Tolerancja za wszelką cenę! I srać na to, że 90% tak zwanych umiarkowanych muzułmanów popiera karę śmierci za apostazję, srać na to, że ponad 50% wyznawców islamu popiera wprowadzenie prawa szariatu wszędzie gdzie są. Muzułmanie nie są uciskaną mniejszością, nie są dyskryminowana globalnie rasą! To religia z niebezpiecznymi dogmatami i politycznymi aspiracjami zagrażającymi wolności. O ile można krytykować USA za ich politykę, to nie możemy jednym ruchem wrzucić tego do jednego worka. Nie zawsze obiekt agresji jest niewinny. Świat nie jest czarno-biały.

A wrogiem islamistów jest każdy, kto nie jest muzułmaninem. Koniec kropka. Czy Polacy nie ginęli w bezsensownej wojnie w Afganistanie? Ginęli. Bo dla islamskiego fanatyka nie jest istotne, jaką flagę nosisz na mundurze. Nie jesteś z nimi – jesteś przeciwko nim. Polska nie została zaatakowana przez terrorystów, bo się nie liczy politycznie w tej rozgrywce. Tylko, dlatego!



To jest na 100% troll. Bo nie wierzę, że ktokolwiek może jeszcze pisać takie bzdety. Ale oczywiście się rozprawię z tym, bo nie byłbym sobą J

Ateizm to postawa wobec wiary w Boga. KONIEC! Jakiekolwiek powiązanie tego z preferencjami politycznymi czy jakąkolwiek ideologią jest głupie i nieuprawnione.

Według  ~agnostyka, najlepsze są systemy chrześcijańskie. A mimo to, zaraz po totalitarnych ateistach wymienia fanatyków religijnych. Czyli co? Nie ma chrześcijańskich fanatyków? Religie nie są totalitaryzmami? 

I jeszcze jedna kwestia: co ma za znaczenie, że ktoś coś osiągnie w szkole? Ilu olimpijczyków przekłada kotlety w McDonaldzie? Ilu piątkowych maturzystów rozdaje ulotki na ulicy? No chyba, że dobrobyt po szkole chrześcijańskiej ma zapewnić Jezus…zatem powodzenia w oczekiwaniu na cud.

A suchy, to jest jego mózg – zero przewodnictwa elektrycznego J



Przytoczyłem całość, bo kontekst jest w tym przypadku bardzo ważny.

Trollem, którego poroże zawiśnie na ścianie „niechwały” jest ~ktos. Jego wypowiedź jest po prostu kretyńska.

Po pierwsze – Stalin, Lenin i Mao nie walczyli przeciwko religii. Ich programy polityczne zawierały odseparowanie lub pozbycie się religii z wpływu na strukturę państwową i politykę, ale nie był to ich cel. Polecam jednak powrót do szkoły.

Po drugie – Przed czym tak krwawo kościół się bronił w średniowieczu, że warto to wymienić w przyczynach liczby ofiar? Bo nie za bardzo wiem, o co kaman.

Po trzecie – od kiedy w badaniu faktów bierze się pod uwagę wyliczenia sprawców? „kosciol szacuje”, to znaczy, że do tylu ofiar się przyznają. I niestety niezależnie od tego jak bardzo zaniżona może to być liczba, nie poznamy jej nigdy. Bo kościół w średniowieczu był instytucją trzymającą łapę na wszystkim. Poza tym, kto by liczył muzułmanów, katarów, Indian czy innych ludzi, przecież nie mieli dusz, więc to tak jakby deptać mrówki…

Oczywiście jak ktoś jest przeciwny kościołowi katolickiemu to jest lewakiem. Po co w ogóle o tym wspominać, przecież to powszechnie wiadomo! 

Także, jeśli jesteś przeciwny temu, co robi kościół katolicki, to możesz sobie myśleć, że jesteś rodzimowiercą z prawicowymi przekonaniami lub nacjonalistą – nie jesteś. Jesteś lewakiem.
Na koniec. Nie poucza się kogoś w sprawach edukacji jak samemu jest się intelektualnym i gramatycznym analfabetą. Tyle.





Uwaga! Gender atakuje!

Nawiedzony jest ktoś, kto nie potrafi odróżnić koncepcji gender, orientacji homoseksualnej i kwestii adopcji od pedofilii. To trochę tak jak tydzień temu, ktoś nazwał lesbijki pederastkami. 

Przepraszam…to obraża ludzi nawiedzonych. Osoba, która nie rozróżnia tych koncepcji jest intelektualnie zacofanym, leniwym indywiduum. I jak wiejski głupek musi zabrać głos na zebraniu, bo jest święcie przekonana, że znalazła haczyk i punkt w dyskusji. I niezależnie od tego jak bardzo się myli i jakie głupoty chrzani – ogłosi się zwycięzcą krzycząc – szach mat dygnitarze! 

Polecam słownik, Wikipedię i Google. Na początek.

Potem maść na ból dupy i powrót do czytania książek zamiast oglądania „Na wspólnej”.


BONUS




Jak nie kochać Wirtualnej Polski, jak trolluje sama siebie…czas odwiedzić Kim Dzonga w Seulu. Kto jedzie!


To tyle na dziś. Mam już coś na za tydzień i będzie smacznie i śmiesznie J

Miłej soboty!