sobota, 8 lutego 2014

RECKA: The Elder Scrolls Online BETA (MMORPG PC)


Na wieść o tym, ze wezmę udział w testach BETA tej gry strasznie się podjarałem. Od czasów Morrowind jestem fanem serii. Oblivion był dość słaby moim zdaniem, ale Skyrim sięgnął szczytu. Myślałem, że więcej się już nie da wyciągnąć z tej serii...i się myliłem.

Premiera The Elder Scrolls Online ma mieć miejsce w kwietniu, dokładnie 4.4.2014. Cena zaproponowana na start nie jest zachęcająca. Start za 230 PLN plus 50 PLN miesięcznego abonamentu. To dużo!
Jednak podczas testów BETA są zbierane opinie wśród graczy. jest to taka wkurzająca ankieta, która wyskakuje za każdym razem jak wyłączam grę. Mam nadzieję, że to co tera zaproponują z czasem zmieni się w model zbliżony do standardu. Mam nadzieję też, że nie spierdolą tej gry modelem free-to-play i zakupami wewnątrz gry. W wielu przypadkach ten model psuje grę i dzieli graczy na tych którzy płacą i mają łatwiej i na tych, którzy grają i do czegoś dążą. Ale to na inny czas, teraz przejdźmy do samej gry.

Nie bedę pisał o wszystkim. To jest BETA więc wiele rzeczy się zmieni...znaczy mam taką nadzieję.

Postać

Na samym początku jak w każdym dobrym RPG tworzymy postać. Mamy do wyboru kilka ras znanych z serii, kilka klas i cały wachlarz modyfikacji samego wyglądu. Moja postać wygląda tak:

W grze mozemy mieć do ośmiu różnych postaci co jest dość ważne podczas pierwszych przygód z grą, gdy chcemy sprawdzić co nam najbardziej odpowiada,

Możemy grać w perspektywie pierwszej albo trzeciej osoby i to jest normalne w serii TES.

Rozwój

Postać rozwijamy na dwa sposoby:


  • Zbieramy doświadczenie - zabijając potwory i wykonując misje. Awansując na kolejne poziomy odstajemy punkty zdolności i atrybutów. Dzięki nim podnosimy jeden z trzech parametrów: Zdrowie, magia lub wytrzymałość oraz odblokowujemy zdolności. Nie możemy podnosić poziomu zdolności, to robimy...
  • Działając - czyli jeśli dużo biegamy i walczymy w ciężkiej zbroi to rośnie nam umiejętność "Zbroja Ciężka", jak dużo walczymy dwoma mieczami, to rośnie nam poziom tej umiejętności. I tak jest ze wszystkimi działaniami w grze. 
A działań jest od groma. Oprócz walki możemy: robić zbroje, kuć broń, gotować, szykować magiczne napoje, łowić ryby, szyć ubrania..po prostu wszystko.

Wrażenia z BETY

Zacząłem wczoraj równo o 18:00 czasu polskiego. Do 22:00-23:00 wszystko grało i dociągnąłem postać na poziom piąty. Wtedy zaczął się meksyk. Wszystko zaczęło się wieszać i padać. Rozumiem, że godzina 22:00 to w USA godzina 16:00 i ludzie wracają z pracy. Serwery tego nie wytrzymały i gdy po raz trzeci gra odmówiła mi logowania, odpuściłem. Dziś rano wróciłem i do momentu gdy zacząłem pisać ten tekst miałem już poziom siódmy i chyba w sumie ze trzydzieści misji za sobą. Zaczęło być nieco trudno. No i znowu zdarzył mi się zawiech miedzy lokacjami, więc wyłączyłem grę...spróbuję później.

Ogólnie jestem zachwycony grą. Gdy nic nie szwankuje i się nie wiesza, to gra jest po prostu MIÓD.


Lokacje są robione z ogromną liczbą detali. Postaci są bardzo ładne, wielowymiarowe. Co jest dodatkowym smaczkiem, to każdy NPC (postać niezależna od gracza) ma swój głos i nawet jeśli nie ma dla nas misji to odpowie na zaczepkę chociaż zwykłym "Hello".
W trzeciej lokacji, na której zakończyłem na razie grę jest dość mrocznie, gdyż są to okolice wulkaniczne. Ale można znaleźć i tam ładne widoki.


Nie jestem w grach on-line zwolennikiem grania grupowego. Jestem raczej samotnym wilkiem. Jednak muszę przyznać, że czasem bez pomocy innych graczy jest ciężko.


Wracam zaraz do gry i pewnie coś jeszcze na ten temat napiszę. Może mnie nie wywali znowu ;)

cdn...