niedziela, 29 marca 2015

Szkółka Niedzielna: Koran L

Dziś kolejna kobyła, ale to już ostatnia tak długa sura. Będzie jeszcze jedna ze 176 wersami, którą według planu, rozwalę za dwa tygodnie.
Od razu sprostowanie – Koran skończę 14 czerwca. Coś źle policzyłem… Po tym, zrobimy podsumowanie całości i wtedy też wrzucę cały Koran z moimi komentarzami na wydaje.plw formie eBooka. Potem zakładam sobie jeden weekend na nieco luźniejsze tematy i od pierwszej niedzieli lipca jedziemy z Szariatem. Więc…do roboty!

Treść Koranu biorę STĄD
Kolejność sur TU
Poprzednie odcinki po tagu KORAN


(Chr 89; Tr 3) Rodzina Imrana - Al-Imran

3:1     Alif. Lam. Mim.
3:2     Bóg! Nie ma boga; jak tylko On - Żyjący, Istniejący!

Zarówno życie jak i istnienie to cechy wymagające dowodów, wskazania na konkretne cechy…gdzie to wszystko? Niepotrzebne…aha…

3:3     On tobie zesłał Księgę z prawdą, stwierdzając prawdziwość tego, co już było przed nią. On zesłał niegdyś Torę i Ewangelię
3:4     Jako drogę prostą dla ludzi i On zesłał rozróżnienie. Zaprawdę, tych, którzy nie uwierzyli w znaki Boga - czeka kara straszna! Bóg jest potężny, włada zemstą!

Czyli Tora i Ewangelia to prawda? Bo nie kumam…

3:5     Zaprawdę, nic nie jest ukryte przed Bogiem ani na ziemi, ani w niebie!
3:6     On jest tym, który kształtuje was w łonach, tak jak chce. Nie ma boga, jak tylko On! On jest Potężny, Mądry!

I walić genetykę i całą resztę! To Allah lepi nas w łonach matek!

3:7     On jest Tym, który zesłał tobie Księgę. W niej są znaki solidne - one stanowią istotę Księgi i inne - dwuznaczne. Ci, co w sercach mają skłonność do zwątpienia, postępują za tym, co w niej jest wieloznaczne, poszukując niezgody i dążąc do wyjaśnienia tego, co niejasne; lecz nikt nie zna tego wyjaśnienia, tylko Bóg! A ci, którzy są utwierdzeni w wiedzy, mówią: "My wierzymy w niego; wszystko pochodzi od naszego Pana." Lecz przypominają to sobie tylko ludzie obdarzeni rozumem.

Znaki są o tyle solidne, ze zapisane atramentem. Jednak nie świadczą o niczym innym jak tylko o tym, że zostały zapisane…

3:8     Panie nasz! Nie pozwól zboczyć naszym sercom po tym, jak poprowadziłeś nas drogą prostą! i obdarz nas Swoim miłosierdziem! Zaprawdę, Ty jesteś Dawcą!

To nie jest rola Boga! Podobno sami możemy wybrać, podjąć decyzje…chociaż z drugiej strony nic nie dzieje bez woli Boga…

3:9     Panie nasz! Zaprawdę, Ty zbierasz ludzi na ów Dzień, co do którego nie ma wątpliwości! Zaprawdę, Bóg nie zmienia obietnicy!

Oj zmienia, zmienia…

3:10   Zaprawdę, tym, którzy nie uwierzyli, nie pomogą nic wobec Boga ani ich majątki, ani ich dzieci! Oni będą paliwem dla ognia!
3:11   Tak jak było z ludźmi Faraona i tymi, którzy byli przed nimi. Oni za kłamstwo uznali Nasze znaki; i pochwycił ich Bóg za ich grzechy. Bóg jest straszny w karaniu!

Faraon i jego ludzie długo żyli po rzekomym Mojżeszu…więc to bajeczki…

3:12   Powiedz tym, którzy nie uwierzyli: "Wy niebawem będziecie zwyciężeni i zostaniecie zebrani ku Gehennie." A jakże to złe miejsce odpoczynku!

„Złe miejsce odpoczynku”? Śmierdzi mi politycznie poprawnym powiedzeniu – miejsce kaźni…

3:13   Mieliście już znak w dwóch oddziałach, które się spotkały: jeden oddział walczył na drodze Boga, a drugi pozostał niewierny. Ci ostatni widzieli na własne oczy, że tamtych było dwukrotnie więcej. Lecz Bóg wspiera Swoją pomocą tego, kogo chce. Zaprawdę, w tym jest przykład pouczający dla tych, którzy mają jasne spojrzenie!

Czyli Bóg opiera się na majakach i podstępach. Nic dziwnego, że nie mam ufności wobec wierzących…

3:14   Upiększane jest ludziom upodobanie do namiętności: do kobiet i do synów, do nagromadzonych kintarów złota i srebra, do koni wyróżniających się szlachetnością, do trzód i zasiewów. To jest używanie życia na tym świecie. Lecz u Boga jest najpiękniejsza przystań!
3:15   Powiedz: "Czyż ja mam wam obwieścić coś lepszego aniżeli to?" Ci, którzy się boją Boga, znajdą u swego Pana Ogrody, gdzie w dole płyną strumyki; oni tam będą przebywać na wieki; - i żony czyste - i upodobanie od Boga. A Bóg patrzy na Swoje sługi
3:16   - na tych, którzy mówią: "Panie nasz! Zaprawdę, my wierzymy! Przebacz nam więc nasze grzechy i uchroń nas od kary ognia!"
3:17   - na cierpliwych i szczerych, pokornych i rozdających, o świcie proszących o przebaczenie.

Powodem łaski Boga jest strach przed nim. To idealny szef mafii – jak płacisz haracz i się boisz, to masz luz. Jak się stawiasz i się nie boisz – wpierdol!

3:18   Zaświadcza Bóg, iż nie ma boga, jak tylko On, - i aniołowie, i ludzie posiadający wiedzę - utrzymując ze słusznością: "Nie ma boga, jak tylko On, Potężny, Mądry!"
3:19   Religią prawdziwą w oczach Boga jest islam! Ci, którym została dana Księga, przez zawiść poróżnili się między sobą, dopiero wtedy, gdy przyszła do nich wiedza. A kto nie wierzy w znaki Boga... zaprawdę, Bóg jest szybki w rozrachunku!

Czyli muzułmanie też mają przestane, bo się poróżnili. Ciekawe jak to tłumaczą sunnici i szyici…że Ci drudzy to nie jest prawdziwy Islam…to identyczna sytuacja co z judaizmem i chrześcijaństwem…przyganiał kocioł…wydaje mi się, ze jakby Mahomet nie był kretynem, to by zapobiegł takim sytuacjom, umiejętnie dobierając dogmaty i wskazania w Koranie. Ale był bezmózgim watażką, nie myślicielem. Dlatego mimo tego, że wiedział jak kończy się budowanie systemu na niedopowiedzeniach – zrobił to i tak – popełnił dokładnie te same błędy co poprzednicy w religiach monoteistycznych.

3:20   A jeśli oni będą się z tobą spierać, to powiedz: "Poddałem całkowicie swoją twarz Bogu, a także ci, którzy poszli za mną." I powiedz tym, którym została dana Księga, i ludziom prostym: "Czy poddaliście się całkowicie?" Jeśli oni poddali się całkowicie, to poszli drogą prostą; a jeśli się odwrócili... do ciebie należy tylko obwieszczenie posłannictwa. A Bóg widzi jasno Swoje sługi!

Czemu mieliby się poddać? Bo na pewno są ludzie całkowicie poddani słowu z Biblii. I co? Oni też będą zbawieni?

3:21   Zaprawdę, tym, którzy nie wierzą w znaki Boga i którzy zabijają proroków bez żadnego prawa, i którzy spośród ludzi zabijają tych, co nakazują sprawiedliwość - obwieść karę bolesną!

Znowu antysemickie wskazania…

3:22   To są ci, których uczynki są daremne w życiu na tym świecie i w życiu ostatecznym; oni nie będą mieli żadnych pomocników.
3:23   Czyż nie widziałeś tych, którym została dana część Księgi? Oni zostali wezwani do Księgi Boga, aby ona rozstrzygnęła między nimi. Następnie część z nich się odwróciła, i sprzeciwiła.
3:24   Tak się stało, ponieważ oni powiedzieli: "Ogień dotknie nas tylko przez pewną liczbę dni." I zmyleni zostali w swojej religii tym, co sami sobie zmyślali,

Podobnie jak Mahomet, który sobie zmyśla…

3:25   A jak będzie, kiedy zbierzemy ich w Dniu, co do którego nie ma wątpliwości, i każdej duszy będzie w pełni wypłacone to, co ona zarobiła, i nikt nie dozna niesprawiedliwości?

Są wątpliwości i to poważne…przede wszystkim – DATA!!!

3:26   Powiedz: "O Boże! Władco królestwa! Ty dajesz królestwo, komu chcesz, i Ty odbierasz królestwo, od kogo chcesz: Ty wynosisz, kogo chcesz, i Ty poniżasz, kogo chcesz. W Twoim ręku jest dobro! Zaprawdę; Ty jesteś nad każdą rzeczą wszechwładny!

Poniża to on wszystkich…a resztę robimy sobie sami…

3:27   Ty wprowadzasz noc w dzień i Ty wprowadzasz dzień w noc. Ty wyprowadzasz żyjące z martwego i Ty wyprowadzasz martwe z żyjącego. Ty dajesz zaopatrzenie, komu chcesz; bez rachunku!"

Dzień i noc to naturalne sprawy, a kreowanie zombie nie jest udowodnione…

3:28   Niech wierzący nie biorą sobie za przyjaciół niewiernych, z pominięciem wiernych! A kto tak uczyni, ten nie ma nic wspólnego z Bogiem, chyba że obawiacie się z ich strony jakiegoś niebezpieczeństwa. Bóg ostrzega was przed samym Sobą i do Boga zmierza wędrowanie.

Pomijając głupią konstrukcję pierwszego zdania – mamy tutaj jasny zakaz przyjaźni z niewiernymi. Więc nie dajcie się zwieść, jeśli muzułmanin mówi Wam, że jest Waszym przyjacielem – łamie wtedy nakazy Koranu! Albo nie jest muzułmaninem, albo was oszukuje – bo wszyscy niewierni są dla islamu zagrożeniem!

3:29   Powiedz: "Czy wy ukrywacie to, co jest w waszych piersiach, czy wy to ujawniacie - wie o tym Bóg. On zna to, co jest w niebiosach, i to, co jest na ziemi. Bóg jest nad każdą rzeczą wszechwładny!
3:30   Tego dnia, kiedy każdej duszy zostanie przedstawione to, co uczyniła dobrego, i to, co uczyniła złego, każda z nich będzie pragnąć, aby między nią a tym dniem znalazła się ogromna przestrzeń. Ostrzega was Bóg przed samym Sobą. Bóg jest dobrotliwy dla Swoich sług!"

Bóg jest dobry, ale się bójcie – ostrzegam Was!

3:31   Powiedz: "Jeśli kochacie Boga, to postępujcie za mną! Wtedy i Bóg będzie was miłował i przebaczy wam wasze grzechy. Bóg jest przebaczający, litościwy!"
3:32   Powiedz: "Słuchajcie Boga i Posłańca! A jeśli się odwrócicie... zaprawdę, Bóg nie kocha niewiernych!"
3:33   Bóg wybrał Adama i Noego, rodzinę Abrahama i rodzinę Imrana - ponad światy!

Kto to kurna jest Imran?

3:34   Jako potomstwo jednych od drugich. Zaprawdę, Bóg jest słyszący, wszechwiedzący!
3:35   Oto powiedziała żona Imrana: "Panie mój ! Ja poświęcam Tobie to, co jest w moim łonie. Przyjmij to więc ode mnie, wszak Ty jesteś Słyszący, Wszechwiedzący!"
3:36   A kiedy ona porodziła, powiedziała: "Panie mój ! Oto złożyłam ją - istotę żeńską." - A Bóg wie najlepiej, co ona złożyła, przecież rodzaj męski nie jest jak żeński. - "Nazwałam ją Marią. I oto oddaję ją, ją i jej potomstwo, Tobie pod opiekę przed szatanem przeklętym!"

Ta Maria? No i oczywiście, że rodzaj męski to co innego niż żeński – kobiety według Koranu to połowa mężczyzny…albo mniej…

3:37   I przyjął ją jej Pan przyjęciem pięknym, i uczynił, iż wyrosła wzrostem pięknym, i zaopiekował się nią Zachariasz. Za każdym razem, jak wchodził do niej Zachariasz, do przybytku świętego, znajdował u niej zaopatrzenie. Powiedział: "O Mario! Skąd to przychodzi do ciebie?" Ona powiedziała: "To jest od Boga." Zaprawdę, Bóg daje zaopatrzenie, komu chce - bez żadnego rachunku!
3:38   Wtedy Zachariasz pomodlił się do swego Pana i powiedział: "Panie mój! Obdaruj mnie, od Siebie, wspaniałym potomstwem. Ty przecież słyszysz modlitwę!"
3:39   I ogłosili mu aniołowie kiedy on, stojąc, modlił się w sanktuarium: "Bóg obwieszcza ci radosną wieść o Janie. On potwierdzi słowo od Boga; będzie szlachetnym panem, czystym i prorokiem wśród sprawiedliwych!"
3:40   Zachariasz powiedział: "Panie mój ! Jak ja mogę mieć syna, kiedy już osiągnąłem podeszły wiek, a moja żona jest bezpłodna?" Bóg powiedział: "Tak będzie! Bóg czyni, co chce!"
3:41   On powiedział: "Panie mój ! Uczyń mi jakiś znak!" Powiedział: "Oto twój znak: nie będziesz mówił z ludźmi przez trzy dni inaczej, jak tylko przez gesty. I wspominaj twego Pana wielekroć, i wysławiaj go wieczorami i rankami!"
3:42   I oto powiedzieli aniołowie: "O Mario! Zaprawdę, Bóg wybrał ciebie i uczynił cię czystą, i wybrał ciebie ponad kobietami światów.
3:43   O Mario! Poddaj się pokornie twemu Panu, wybijaj pokłony i skłaniaj się wraz z tymi, którzy się skłaniają!"

Czy to jest koraniczna wykładnia mitu o Jezusie? Bo się chyba trochę autor zakręcił…

3:44   To należy do opowiadań o tym, co skryte, które tobie objawiamy. Ty nie byłeś wśród nich, kiedy oni rzucali swoje trzciny, aby rozstrzygnąć, który z nich ma się opiekować Marią; i nie byłeś wśród nich, kiedy się sprzeczali.
3:45   Oto powiedzieli aniołowie: "O Mario! Bóg zwiastuje ci radosną wieść o Słowie pochodzącym od Niego, którego imię Mesjasz, Jezus, syn Marii. On będzie wspaniały na tym świecie i w życiu ostatecznym, i będzie jednym z przybliżonych.
3:46   I będzie przemawiał do ludzi już w kołysce, a także jako mąż dojrzały; i będzie wśród sprawiedliwych."
3:47   Ona powiedziała: "O Panie mój ! Jakże będę miała syna, skoro nie dotknął mnie żaden mężczyzna?" Powiedział: "Tak będzie! Bóg stwarza to, co chce! Kiedy On decyduje o istnieniu jakiejś rzeczy, to tylko mówi: Bądź! - i to się staje."

Czyli jednak dziewica i urodzi…

3:48   On nauczy go Księgi i mądrości, Tory i Ewangelii
3:49   I uczyni go posłańcem do synów Izraela: "Przyszedłem do was ze znakiem od waszego Pana. Ja utworzę wam z gliny postać ptaka i tchnę w niego, i on stanie się ptakiem. Ja uzdrowię chorego i trędowatego i ożywię zmarłych - za zezwoleniem Boga. Ja wam opowiem, co jecie i co gromadzicie w waszych domach. Zaprawdę, w tym jest znak dla was, jeśli jesteście wierzącymi!
3:50   Ja przychodzę potwierdzić prawdziwość tego, co było przede mną w Torze, i aby uczynić dla was dozwolonym część tego, co wam było zakazane. Przyszedłem do was ze znakiem pochodzącym od waszego Pana. Bójcie się Boga i słuchajcie mnie!
3:51   Zaprawdę, Bóg jest moim i waszym Panem! Przeto czcijcie Go! To jest droga prosta!"

Nie pasuje mi tylko to, że ktoś go nauczy Ewangelii…przecież ewangelia to opis jego życia…ale chyba dla Allaha to pestka…

3:52   A kiedy Jezus poczuł w nich niewiarę, powiedział: "Kto jest moim pomocnikiem dla sprawy Boga?" Powiedzieli apostołowie: "My jesteśmy pomocnikami Boga. My w Niego uwierzyliśmy. Daj świadectwo, iż jesteśmy całkowicie poddani!
3:53   Panie nasz! Uwierzyliśmy w to, co zesłałeś, i poszliśmy za Posłańcem. Zapisz nas więc między tymi, którzy dają świadectwo!"
3:54   Oni knuli podstęp i Bóg knuł podstęp; a Bóg jest najlepszy spośród knujących podstępy.

Najlepszy kłamca i szust w historii – to by się zgadzało…tylko że nie istnieje…

3:55   Oto powiedział Bóg: "O Jezusie! Oto Ja powołam ciebie i wyniosę ku Sobie, oczyszczając cię od tych, którzy nie uwierzyli; i umieszczę tych, którzy poszli za tobą, ponad niewiernymi - aż do Dnia Zmartwychwstania. Następnie do Mnie powrócicie i wtedy rozstrzygnę między wami, w czym się różniliście.
3:56   Tych, którzy nie uwierzyli, ukarzę karą straszną na tym świecie i w życiu ostatecznym; i oni nie będą mieli pomocników."

Ja cały czas czekam na tę karę w życiu doczesnym…trochę miałem kiepskich chwil, ale wszystkie prawie sam na siebie sprowadziłem…nadal czekam, ale cierpliwość moja ma granice…

3:57   A tym, którzy uwierzyli i którzy czynili dobre dzieła, On da w pełni należną im nagrodę. A Bóg nie kocha ludzi niesprawiedliwych!
3:58   Oto co tobie recytujemy ze znaków i mądrego napomnienia.
3:59   Zaprawdę, Jezus jest u Boga jak Adam: On stworzył go z prochu, a następnie powiedział do niego: "Bądź!" - i on jest.

Jezus jak Adam? Chyba nie bardzo, bo Adam poruchał J

3:60   Prawda pochodzi od twego Pana, nie bądź więc z liczby wątpiących!
3:61   A kto się będzie z tobą sprzeczał w jej przedmiocie po tym, jak otrzymałeś wiedzę, to powiedz: "Pozwólcie! Wezwijmy naszych synów i waszych synów, nasze kobiety i wasze kobiety, nas samych i was samych, potem będziemy się pokornie modlić i wzywać przekleństwa Boga na kłamców!"

Jakaś konfrontacja modlitewna? Chciałbym to zobaczyć!

3:62   Zaprawdę, to jest opowiadanie prawdziwe! I nie ma boga, jak tylko Bóg! I, zaprawdę, Bóg jest Potężny, Mądry!
3:63   Jeśli oni się odwrócą, to Bóg przecież zna doskonale tych, którzy szerzą zgorszenie!

Co to jest zgorszenie – proszę o precyzyjną definicję!

3:64   Powiedz: "O ludu Księgi! Dochodźcie do słowa jednakowego dla was i dla nas: abyśmy nie czcili nikogo innego, jak tylko Boga, abyśmy nie dodawali Jemu niczego za współtowarzyszy i aby jedni z nas nie brali sobie innych jako panów, poza Bogiem." A jeśli oni się odwrócą, to powiedzcie: "Bądźcie świadkami, że my jesteśmy całkowicie poddani!"
3:65   O ludu Księgi Dlaczego dyskutujecie w sprawie Abrahama? Przecież Tora i Ewangelia zostały zesłane po nim. Czyż nie macie rozumu?

Co to ma do rzeczy? To świadczy jedynie o tym, że autorzy opowieści o Abrahamie nie byli jemu współcześni – i to podważa ten tekst!

3:66   Oto jacy jesteście: dyskutujecie nad tym, o czym macie wiedzę; ale dlaczego dyskutujecie nad tym, o czym nie macie żadnej wiedzy? Bóg wie, a wy nie wiecie!

Prawda! Tylko dlaczego Ty mówisz, zatem o Bogu?

3:67   Abraham nie był żydem ani chrześcijaninem, lecz był szczerze wierzącym hanifem, całkowicie poddanym, i nie był on z liczby bałwochwalców.

Ooooo…teraz to pojechali!

3:68   Zaprawdę, ludzie najbliżsi Abrahamowi to z pewnością ci, którzy poszli za nim. i ten Prorok, i ci, którzy wierzą. Bóg jest opiekunem ludzi wierzących.
3:69   Pewna grupa spośród ludu Księgi chciałaby sprowadzić was z drogi; lecz oni sprowadzają z drogi tylko samych siebie i nie są tego świadomi.
3:70   O ludu Księgi! Dlaczego nie wierzycie w znaki Boga, skoro jesteście świadkami?
3:71   O ludu Księgi Dlaczego ubieracie prawdę w fałsz i zasłaniacie prawdę, a przecież wy wiecie?

Kupili wcześniej jedno kłamstwo jako prawdę i go bronili…chyba nie oczekujesz, że przeskoczą na inną bajkę…

3:72   I powiedziała pewna grupa spośród ludu Księgi: "Wierzcie na początku dnia w to, co zostało zesłane tym, którzy uwierzyli, a wyrzeknijcie się wiary na jego końcu;
3:73   I nie wierzcie nikomu innemu jak tylko temu, kto poszedł za waszą religią!" Powiedz: "Zaprawdę, droga prosta - droga Boga - jest taka, żeby każdemu było dane to, co wam dano, w przeciwnym razie bowiem oni będą się sprzeczać z wami przed waszym Panem." Powiedz: "Zaprawdę, łaska jest w ręku Boga! On daje ją, komu chce. Bóg jest wszechobejmujący, wszechwiedzący!
3:74   On obdarza szczególnie Swoim miłosierdziem tego, kogo chce. Bóg jest władcą łaski ogromnej!"

Znowu ten elitaryzm według boskiego widzimisię…

3:75   Wśród ludu Księgi są tacy, którzy, jeśli zawierzysz im kintar, to oni go tobie oddadzą; i wśród nich są tacy, I którzy jeśli im zawierzysz dinara, to oni go tobie nie oddadzą, jeśli nie będziesz ciągle stał nad nimi. Jest tak, ponieważ oni mówią: "Nie mamy żadnego obowiązku względem ludzi nieświadomych. " Oni mówią przeciw Bogu kłamstwo, a przecież oni wiedzą.

Czyli tylko bóg jest gwarancją uczciwości? Co za bzdura!

3:76   Tak! Ten, kto wiernie wypełnia swoje przymierze i jest bogobojny... przecież Bóg kocha bogobojnych!

Miłość za strach to klasyczny przykład toksycznego związku…tylko czy możemy tu mówić o miłości?

3:77   Zaprawdę, ci, którzy handlują, za niską cenę, przymierzem Boga i swoimi przysięgami, nie będą mieli udziału w życiu ostatecznym i nie przemówi do nich Bóg ani nie spojrzy na nich w Dniu Zmartwychwstania, i nie oczyści ich. Czeka ich kara bolesna!
3:78   A wśród nich są tacy, którzy wypaczają Księgę swoją mową, tak abyście uważali, że to należy do Księgi, a to przecież nie należy do Księgi. Oni mówią: "To pochodzi od Boga" - a przecież to nie pochodzi od Boga. I mówią przeciw Bogu kłamstwo, wiedząc o tym.

A jak udowodnisz, że to co Ty mówisz pochodzi od boga, skoro tak łatwo odrzucasz słowa innych?

3:79   Nie godzi się człowiekowi, któremu Bóg dał Księgę, mądrość i proroctwo, mówić potem do ludzi: "Bądźcie moimi sługami, poza Bogiem!" być może, oni powrócą! Raczej: "Bądźcie mistrzami, ponieważ wy stale nauczacie Księgi i ponieważ ją stale studiujecie!"
3:80   On nie rozkazuje wam, abyście sobie brali aniołów i proroków za panów. Czyż On nakazuje wam niewiarę, po tym, jak staliście się całkowicie poddani?
3:81   Oto Bóg zawarł przymierze z prorokami: "Oto co dałem wam z Księgi i mądrości! Następnie przyjdzie do was Posłaniec, potwierdzający prawdziwość tego, co posiadacie. Wy jemu uwierzycie i będziecie mu z pewnością pomagać!". On powiedział: "Czy wy zgadzacie się i przyjmujecie pod tym warunkiem Mój ciężar?" Oni powiedzieli: "Zgadzamy się!" On powiedział: "Dajcie więc świadectwo, a ja będę z wami pośród świadków."
3:82   A którzy się potem odwrócą, są ludźmi zepsutymi.

Czyli zepsucie to niezgoda z tym, co mówi jakiś koleś uzurpujący sobie wizje sprowadzane przez boga…jednym słowem – schizofrenik decyduje czy ktoś jest dobry lub zły. Brawo religia!

3:83   Czyż oni poszukują innej religii niż religia Boga? A przecież Jemu poddaje się całkowicie ten, kto jest w niebiosach, i ten, kto jest na ziemi, dobrowolnie i wbrew woli, i do Niego wy będziecie sprowadzeni.
3:84   Powiedz: "Wierzymy w Boga i w to, co nam zesłał, i w to, co zostało zesłane Abrahamowi i Isma`ilowi , Izaakowi i Jakubowi, jak i plemionom; i w to, co zostało dane Mojżeszowi, Jezusowi i prorokom - od ich Pana. My nie robimy rozróżnienia między żadnym z nich i jesteśmy Jemu całkowicie poddani."

Chyba nie do końca…bo przepisujecie po swojemu te mity…skoro Bóg dął wcześniej swoje mądrości, a wy je teraz przeinaczacie, zmieniacie i modyfikujecie, to znaczy, że, albo Wasz bóg nie jest nieomylny, albo to zupełnie inny typek.

3:85   A od tego, kto poszukuje innej religii niż islam, nie będzie ona przyjęta; i on w życiu ostatecznym będzie w liczbie tych, którzy ponieśli stratę.
3:86   Jakże miałby prowadzić Bóg drogą prostą ludzi, którzy odrzucili wiarę, po tym, jak uwierzyli i zaświadczyli, że Posłaniec to prawda, i po tym, jak przyszły do nich jasne dowody? Bóg nie prowadzi drogą prostą ludzi niesprawiedliwych!
3:87   Dla nich zapłatą będzie: przekleństwo Boga, aniołów i ludzi, wszystkich razem.
3:88   Będą tam wiecznie przebywać; nie będzie im zmniejszona kara ani też nie będzie im dana zwłoka.
3:89   Z wyjątkiem tych, którzy potem się nawrócili i czynili dobro. Zaprawdę, Bóg jest przebaczający, litościwy!

Ha! Czyli po raz kolejny – możesz być chujem, bydlakiem i mordercą, ale jak się nawrócisz – dogadamy się…

3:90   Od tych, którzy odrzucili wiarę, po tym, jak uwierzyli, a następnie powiększyli swoją niewiarę, nawrócenie ich nie zostanie przyjęte, i tacy są zabłąkani.

Apostazja jest niedopuszczalna – ciekawe kiedy zapadnie wyrok.

3:91   Zaprawdę, od tych, którzy nie uwierzyli i zmarli, będąc niewiernymi, nie zostanie przyjęta nawet ziemia pełna złota, jeśliby oni chcieli się dzięki niej wykupić. Czeka ich kara bolesna i nie będą mieli pomocników.
3:92   Nigdy nie osiągniecie prawdziwej pobożności, dopóki nie będziecie rozdawać z tego, co kochacie. Cokolwiek rozdacie, Bóg wie o tym doskonale!
3:93   Wszelkie jedzenie było dozwolone synom Izraela z wyjątkiem tego, co Izrael sobie zakazał, zanim została zesłana Tora. Powiedz: "Przynieście Torę i przeczytajcie ją, jeśli jesteście prawdomówni!"

Wszystko było dozwolone oprócz tego, co było zakazane…co to za truizm!

3:94   A ci, którzy wymyślają przeciw Bogu kłamstwo, są niesprawiedliwi.
3:95   Powiedz: "Bóg mówi prawdę i Postępujcie więc za religią Abrahama, szczerze wierzącego hanifa, on przecież nie był z liczby bałwochwalców!" ,

Był! Był Żydem, wyznawcą Jahwe…nie ma to jak przepisywać historię…nawet nieprawdziwą…

3:96   Zaprawdę, pierwszy Dom który został ustanowiony dla ludzi, to ten, który jest w Bakka - błogosławiony, - droga prosta dla światów.
3:97   W nim są znaki jasne - miejsce, gdzie stał Abraham a kto wszedł do niego, był bezpieczny. Na ludziach ciąży obowiązek względem Boga - na tych, którzy mają ku temu środki - odprawienia pielgrzymki do tego Domu. A kto nie wierzy... zaprawdę, Bóg jest bogaty, ponad światami!

Abraham nie miał domu w Mekce. A jeśli wskazujecie inne miejsce – pokażcie dowody na bytność tam Abrahama, głupki!

3:98   Powiedz: "O ludu Księgi! Dlaczego nie wierzycie w znaki Boga? Bóg przecież jest świadkiem tego, co wy czytacie."
3:99   Powiedz: "O ludu Księgi! Dlaczego odsuwacie z drogi Boga tych, którzy uwierzyli, starając się ją wykrzywić, a przecież jesteście świadkami? Zaprawdę, Bóg nie jest nieuważny wobec tego, co czynicie!"
3:100  O wy, którzy wierzycie! Jeśli będziecie słuchać pewnej sekty spośród tych, którzy otrzymali Księgę, to oni was uczynią na nowo niewiernymi, choć przedtem już uwierzyliście.

Dotyczy to także Islamu chłopaki i dziewczyny!

3:101  Jakże możecie nie wierzyć, kiedy wam się recytuje znaki Boga, i kiedy wśród was jest Jego Posłaniec? A kto trzyma się mocno Boga, ten jest prowadzony ku drodze prostej.

Kto trzyma się mocno Boga nie stoi na własnych nogach!

3:102  O wy, którzy wierzycie! Bójcie się Boga bojaźnią Jemu należną, i nie umierajcie inaczej, jak tylko będąc całkowicie poddanymi!

Bój się i zdychaj jak niewolnik – oto słowo Boga!

3:103  I trzymajcie się razem węzła Boga, i nie rozdzielajcie się! Wspominajcie dobroć Boga nad wami! Oto byliście wrogami, a On uczynił przyjaźń w waszych sercach i staliście się przez Jego dobroć braćmi! Byliście na skraju przepaści ognia, a On was od niego wyratował. W ten sposób Bóg wyjaśnia wam Swoje znaki. Być może, wy pójdziecie drogą prostą!

Nie on, tylko ludzie się dogadują, idą na kompromisy jeśli muszą żyć razem, dzielić dobra, egzystować w jednej społeczności. Nie mieszaj do tego Boga, bo zanim przyszedł do Ciebie w jaskini aniołek, to ludzie żyli całkiem nieźle…więcej niezgody wprowadziłeś swoimi bredzeniami niż pokoju!

3:104  I niech powstanie spośród was naród, który wzywa do dobra, nakazuje to, co jest uznane, i zakazuje tego, co jest naganne. Tacy będą szczęśliwi!
3:105  Nie bądźcie jak ci, którzy się podzielili i którzy się poróżnili, po tym, jak przyszły do nich jasne dowody! Tych czeka kara ogromna
3:106  W dniu, kiedy jedne twarze pojaśnieją, a inne pociemnieją. A jeśli chodzi o tych, których twarze pociemniały: "Czy wy staliście się niewiernymi, choć przedtem uwierzyliście? Zakosztujcie więc kary za to, iż nie wierzyliście!"
3:107  A jeśli chodzi o tych, których twarze pojaśniały, to oni będą w miłosierdziu Boga; oni tam będą przebywać na wieki.

Czyli co? Śmierć niewiernym? Jeszcze nie? No dobra…

3:108  Takie są znaki Boga, które tobie recytujemy z całą prawdą. Bóg nie chce niesprawiedliwości dla światów!
3:109  Do Boga należy to, co jest w niebiosach, i to, co jest na ziemi! I do Boga zostaną zwrócone wszystkie sprawy!

Tutaj mamy zasadniczą różnicę między islamem a chrześcijaństwem, które jednak ceduje część władzy na ziemi świeckim instytucjom. Islam nie. I to pierwsza rzecz, o której trzeba pamiętać gdy wchodzimy w dialog z muzułmanami.

3:110  Wy jesteście najlepszym narodem, jaki został utworzony dla ludzi: wy nakazujecie to, co jest uznane, a zakazujecie tego, co jest naganne; i wierzycie w Boga. I jeśliby uwierzył lud Księgi, to byłoby dla niego lepiej. Wśród nich są wierzący, lecz większość z nich to ludzie szerzący zepsucie.
3:111  Oni wam nie przyczynią szkody, oprócz niewielkiej przykrości. A jeśli będą was zwalczać, to odwrócą się plecami; wtedy nie otrzymają oni żadnej pomocy.

Bo dostaną nóż w gardło albo włócznię w plecy!

3:112  Udziałem ich będzie poniżenie, gdziekolwiek by się znajdowali, chyba że będą mieli więź z Bogiem i więź z ludźmi. Oni ściągnęli na siebie gniew Boga i ubóstwo będzie ich udziałem. Tak się stanie, ponieważ nie uwierzyli w znaki Boga i zabijali proroków bez żadnego prawa; ponieważ się zbuntowali i byli występnymi.

Obowiązkiem dobrego muzułmanina jest zatem poniżanie ludzi innych wiar! Bo skoro mają dostać poniżenie, a go nie ma, to je muslimy zorganizują!

3:113  Oni nie są jednakowi. Wśród ludu Księgi jest naród stojący mocno: oni recytują znaki Boga czuwając nocą i wybijają pokłony.
3:114  Oni wierzą w Boga i w Dzień Ostatni; oni nakazują to, co uznane, a zakazują tego, co jest naganne; oni prześcigają się w czynieniu dobra, oni są z liczby sprawiedliwych.
3:115  Cokolwiek uczynią dobrego, to im nie zostanie zaprzeczone. Bóg zna dobrze ludzi bogobojnych.

Mamy i szowinizm, prawie religijny faszyzm.

3:116  Zaprawdę, tym, którzy nie uwierzyli, nie pomogą nic przed Bogiem ich majątki i ich dzieci. Tacy będą mieszkańcami ognia, w którym przebywać będą na wieki.
3:117  To, co oni rozdają w życiu tego świata, jest podobne do wiatru lodowatego: poraził on zasiewy ludzi, którzy byli dla siebie niesprawiedliwi, i zniszczył je. Nie Bóg wyrządził im niesprawiedliwość, lecz oni sami wyrządzili sobie niesprawiedliwość.

Osoby szczodre i dobre, nie są „dobre”, bo nie wierzą – wszystko jasne?

3:118  O wy, którzy wierzycie! Nie bierzcie sobie bliskich przyjaciół spoza waszego grona; tacy nie omieszkaliby wam szkodzić; chcieliby, abyście się znaleźli w utrapieniu. Zawiść zionie z ich ust, a to, co kryją ich piersi, jest jeszcze gorsze. Wyjaśniliśmy wam znaki, jeśli jesteście rozumni!

Zakaz zawierania przyjaźni z niewiernymi jest tutaj wyrażony wprost.

3:119  Oto wy jesteście tymi, którzy ich kochają, lecz oni was nie kochają. Wy wierzycie w Księgę w całości, oni zaś, kiedy was spotkają, mówią: "My wierzymy!", a kiedy znajdują się na osobności, to gryzą sobie palce ze złości na was. Powiedz: "Umierajcie w waszej złości! Zaprawdę, Bóg wie dobrze, co znajduje się w waszych piersiach!"
3:120  Jeśli spotka was coś dobrego, to oni się martwią; a jeśli dosięgnie was coś złego, to oni się tym cieszą. Ale jeśli będziecie cierpliwi i bogobojni, to wcale wam nie zaszkodzi ich podstęp. Zaprawdę, Bóg ogarnia to, co oni czynią!

Stereotypizacja na podstawie wyznawanej religii – ciekawe skąd Mahomet to wie…jakieś badani robił statystyczne?

3:121  I oto ty uszedłeś rankiem od twojej rodziny, ustawiając wiernych w szeregi do walki. Bóg jest słyszący, wszechwiedzący!
3:122  Oto dwa wasze oddziały były bliskie załamania, lecz Bóg był ich opiekunem. Niech zaufają Bogu wierzący!
3:123  Bóg już dopomógł wam pod Badr, kiedy byliście poniżeni. Bójcie się więc Boga! Być może, wy będziecie wdzięczni!
3:124  Oto mówiłeś do wiernych: "Czyż wam to nie wystarczy, że pomaga wam wasz Pan trzema tysiącami zesłanych aniołów?"
3:125  Tak! Jeśli będziecie cierpliwi i bogobojni i jeśli oni zaatakują was niespodziewanie, to dopomoże wam wasz Pan pięcioma tysiącami aniołów, wyróżnionymi.

Ha, ha, ha…to jest dobre – Bóg zsyła anioły do pomocy w bitwie.

3:126  I Bóg uczynił to dla was radosną wieścią, aby przez nią uspokoiły się wasze serca - pomoc pochodzi tylko od Boga, Potężnego, Mądrego -
3:127  I ażeby odciąć część tych, którzy nie uwierzyli, albo złamać ich tak, ażeby się wycofali, zawiedzeni.
3:128  Ty nie masz nic do czynienia w tej sprawie, czy On się zwróci ku nim, czy On ich ukarze. Oni przecież są niesprawiedliwi!
3:129  Do Boga należy to, co jest w niebiosach, i to, co jest na ziemi. On przebacza, komu chce, i On karze, kogo chce. Bóg jest przebaczający, litościwy!

Czyli w teorii może ukarać też wierzącego, bogobojnego muzułmanina? Czy nie może? Bo jeśli nie może to nie jest wszechmogący, a jeśli może, to wchodzimy w kwestię tego czy wiara w niego ma sens. I odwrotnie – czy Allah może nagrodzić niewiernego?

3:130  O wy, którzy wierzycie! Nie zdzierajcie lichwy podwójnie podwojonej. I bójcie się Boga! Być może, wy będziecie szczęśliwi!
3:131  I bójcie się ognia, który został przygotowany dla niewiernych!
3:132  Słuchajcie Boga i Posłańca! Być może, doznacie miłosierdzia!

To nie jest miłosierdzie – to względny spokój opłacony haraczem dla szefa mafii!

3:133  I na wyścigi spieszcie ku przebaczeniu od waszego Pana i ku Ogrodowi - którego rozległość jest jak niebiosa i ziemia - przygotowanemu dla ludzi bogobojnych;
3:134  Dla tych, którzy rozdają, i w radości, i w utrapieniu; dla tych, którzy powstrzymują gniew i przebaczają ludziom; - a Bóg kocha ludzi czyniących dobro –

Przebaczają? Niewiernym też? Ciekawe…

3:135  Dla tych, którzy choć popełnili czyn bezecny albo byli niesprawiedliwi względem samych siebie, wspominają Boga i proszą Go o przebaczenie za swoje grzechy - a któż przebacza grzechy oprócz Boga? - i nie trwają uporczywie przy tym, co czynili, bo przecież oni wiedzą.
3:136  Dla tych zapłatą będzie: przebaczenie od ich Pana i Ogrody, gdzie w dole płyną strumyki; oni tam będą przebywać na wieki. Jakże wspaniała to zapłata dla działających!

Czyli mamy też formę spowiedzi, odkupienia grzechów…czyli wszystko w normie. Wystarczy wierzyć…

3:137  Już przed wami różne były drogi postępowania. Wędrujcie więc po ziemi i patrzcie, jaki był ostateczny koniec tych, którzy oskarżali o kłamstwo!
3:138  To jest wyjaśnienie dla ludzi, droga prosta i napomnienie dla bogobojnych.
3:139  I nie słabnijcie, i nie smućcie się; wy będziecie górą, jeśli jesteście wierzącymi!
3:140  Jeśli boli was jakaś rana, to podobna rana boli innych ludzi. Takie dni zmieniamy kolejno wśród ludzi, żeby Bóg poznał tych, którzy wierzą, i wziął spośród was świadków - a Bóg nie kocha ludzi niesprawiedliwych.
3:141  I aby oczyścił tych, którzy wierzą, i unicestwił niewiernych.

Jednak unicestwił…tylko co oni mu przeszkadzają? Zakłócają mu obiór hołdów falami radiowymi? Zawsze mnie dziwi ta nienawiść dla innowierców – w czym oni mogą przeszkadzać wszechmocnemu, wszechobecnemu Bogu. Dlaczego są dla niego zagrożeniem? Jaką miarą?

3:142  Czy, sądzicie, że wejdziecie do Ogrodu, zanim jeszcze Bóg uzna tych spośród was, którzy się zmagali w walce i pozna tych, którzy są wytrwali?
3:143  Wy życzyliście sobie śmierci, zanim ją spotkaliście. Teraz już ją ujrzeliście i będziecie na nią patrzeć.
3:144  Muhammad jest tylko Posłańcem. Posłańcy przeminęli już przed nim. Czy jeśli on umrze lub zostanie zabity, wy obrócicie się na piętach? A kto obraca się na piętach, nie zaszkodzi w niczym Bogu, lecz Bóg zapłaci tym, którzy są wdzięczni.
3:145  I żadna dusza nie może umrzeć inaczej, jak za zezwoleniem Boga, według zapisu ustanawiającego termin. A kto pragnie nagrody tego świata, to My mu ją damy; a kto pragnie nagrody życia ostatecznego, to My ją też damy. My niebawem zapłacimy tym, którzy są wdzięczni.


To jak to jest – przecież nagrody doczesne to zło?

3:146  A iluż proroków walczyło mając za sobą liczne tysiące?! Oni nie osłabli od tego, co ich dosięgło na drodze Boga, nie osłabli i nie poddali się. A Bóg kocha ludzi wytrwałych.
3:147  Jedyne ich słowa były: "Panie nasz! Przebacz nam nasze grzechy i występność naszego zachowania! Utwierdź nasze stopy i udziel nam pomocy przeciw ludowi niewiernemu!"
3:148  Bóg dał im nagrodę tego świata oraz piękną nagrodę życia ostatecznego. Bóg kocha ludzi czyniących dobro!

Nie prawda! Bóg kocha tych, którzy w niego wierzą i się go boją...nie przekręcaj cech, które sam wygłaszałeś

3:149  O wy, którzy wierzycie! Jeśli będziecie słuchać tych, którzy nie uwierzyli, to oni sprawią, że obrócicie się na piętach, i wtedy powrócicie jako stratni.

Czyli biznes! Stawiamy na lepszego konie…płytkie i słabe…takie…pascalowe (od Zakładu Pascala)

3:150  Ależ nie! Bóg jest waszym Panem i On jest najlepszym z pomocników!
3:151  My wrzucimy w serca tych, którzy nie uwierzyli, przerażenie za to, iż oni dodawali Bogu jako współtowarzyszy to, czemu On nie zesłał żadnej władzy. Ich miejscem schronienia będzie ogień. A jakże złe to miejsce pobytu dla niesprawiedliwych!

Czyli będą się bać Boga, tak jak wierzący – czy to nie uczyni ich tak samo wartymi zbawienia?

3:152  I uczynił dla was Bóg prawdziwą Swoją obietnicę, kiedy zniszczyliście ich - za Jego zezwoleniem. A kiedyście się załamali i zaczęliście się wzajemnie sprzeczać, i podnieśliście bunt - a On przecież pokazał wam to, co kochacie - wśród was ujawnili się tacy, którzy pragnęli tego świata, i wśród was byli tacy, którzy pragnęli życia ostatecznego. Potem On odwrócił was od nich, aby was doświadczyć. I On wam przebaczył, Bóg przecież jest władcą łaski dla tych, którzy wierzą!
3:153  Oto kiedy wycofywaliście się na górę nie bacząc na nikogo, a Posłaniec wzywał was na tyłach, wówczas On zsyłał wam troskę za troską, abyście się nie martwili, ani z powodu tego, co was minęło, ani z powodu tego, co was dosięgło. Bóg jest dobrze świadomy tego, co czynicie!
3:154  Potem zesłał na was, po tym utrapieniu, bezpieczeństwo - sen, który objął jedną część spośród was. Druga część zaniepokoiła się o siebie, pomyślała o Bogu coś niezgodnego z prawdą, tak jak w epoce pogaństwa. Oni mówili: "Czy możemy mieć jakiś udział w tej sprawie?" Powiedz: "Zaprawdę, cała sprawa należy do Boga!" Oni ukrywają w swoich duszach to, czego tobie nie ukazują. Oni mówią: "Jeślibyśmy mieli jakikolwiek udział w tej sprawie, to nie bylibyśmy tutaj zabijani." Powiedz: "Jeślibyście nawet pozostali w swoich domach, to ci, którym pisane było zginąć, pojawiliby się na swoich miejscach odpoczynku - aby przez to doświadczył Bóg to, co jest w ich piersiach, i aby wypróbował to, co jest w waszych sercach." Bóg zna dobrze to, co się znajduje w piersiach!
3:155  Zaprawdę, jeśli są pośród was tacy, którzy się odwrócili tego dnia, kiedy się spotkały dwa szyki, to tylko szatan winien był ich potknięciu, z powodu tego, co oni dokonali. Bóg im już przebaczył, przecież Bóg jest przebaczający, pobłażliwy!

Nakarmione złudzeniami wojsko lepiej walczy – to tylko po części prawda. I te złudzenia nie wkłada w żadne serca, żaden Bóg. Bo serce nie ma za zadanie przechowywania myśli ani uczuć! To kaznodzieje lub generałowie wbijają propagandę w głowy. Gdyby te słowa pochodziły o wszechwiedzącego Boga – nie pieprzyłby takich bzdur!

3:156  O wy, którzy wierzycie! Nie bądźcie, jak ci, którzy nie uwierzyli i mówili o swoich braciach, kiedy oni wyruszyli w drogę po ziemi albo kiedy walczyli na wojnie: "Gdyby byli przy nas, to nie umarliby i nie zostaliby zabici..." Niech Bóg uczyni to strapieniem w ich sercach. Bóg daje życie i powoduje śmierć. Bóg widzi jasno to, co czynicie!

Chwałą jest zatem ginąć, nie chwałą dbać o własne bezpieczeństwo?

3:157  Z pewnością, jeśli zostaniecie zabici na drodze Boga albo jeśli umrzecie... - to przecież przebaczenie od Boga i miłosierdzie lepsze jest od tego, co oni gromadzą!
3:158  I na pewno, jeśli pomrzecie albo jeśli zostaniecie zabici, to ku Bogu zostaniecie zebrani!

Będzie coś o tych wszystkich dziewicach dla męczenników?

3:159  I przez miłosierdzie od Boga ty stałeś się dla nich łagodny. Gdybyś był surowy i twardego serca, to oni odeszliby od ciebie. Więc przebacz im i proś Boga o przebaczenie dla nich; zasięgaj ich rady w każdej sprawie! A kiedy poweźmiesz decyzję, to zaufaj Bogu! Zaprawdę, Bóg kocha tych, którzy ufają!
3:160  Jeśli pomoże wam Bóg, to nie będzie zwycięzcy nad wami! A jeśli On was pozostawi bez pomocy, to któż wam pomoże prócz Niego?! Niech więc wierzący zaufają Bogu!

Ile razy w historii armie islamskie przegrały? Czyli chyba nie ma przy nich tego całego boga…

3:161  I nie godzi się Prorokowi oszukiwać. Ten, kto oszukuje, przyjdzie ze swoim oszustwem w Dniu Zmartwychwstania. Wtedy zostanie zapłacone w pełni każdej duszy to, czego dokonała; nikt nie dozna niesprawiedliwości.
3:162  Czy ten, kto postępuje za upodobaniem Boga, jest podobny do tego, kto ściągnął gniew Boga? Jego miejscem schronienia będzie Gehenna. A jakże to złe miejsce przybycia!
3:163  Oni będą ustawieni według stopni przed Bogiem, a Bóg widzi jasno to, co oni czynią.
3:164  Bóg okazał dobroć wierzącym, kiedy posłał wśród nich posłańca, spośród nich samych, który recytuje im Jego znaki, który oczyszcza ich, który uczy ich Księgi i mądrości, chociaż oni byli przedtem z pewnością w błędzie oczywistym.

Oczywiście, że wierzą Ci co już wierzyli…i posłaniec idzie do wierzących.

3:165  Czyż kiedy dosięgło was nieszczęście - chociaż wy zadaliście podwójne nieszczęście nie powiedzieliście: "Skądże to?" Powiedz: "To jest od was samych!" Zaprawdę, Bóg jest nad każdą rzeczą wszechwładny!

Czyli nie od nas samych…od boga!

3:166  To, co dosięgło was tego dnia, kiedy spotkały się oba oddziały, stało się za zezwoleniem Boga, aby On mógł poznać wierzących
3:167  I aby mógł poznać obłudników. Powiedziano im: "Przybywajcie! Walczcie na drodze Boga!" Albo: "Brońcie się!" Oni powiedzieli: "Jeślibyśmy umieli walczyć, to z pewnością poszlibyśmy za wami." Oni tego dnia bliżsi byli niewiary aniżeli wiary. Oni mówią swoimi ustami to, czego nie ma w ich sercach. Bóg wie najlepiej, co oni ukrywają!

To nie wiedział wcześniej? Jego wszechwiedzę, zatem wsadzamy do szufladki – bajeczki.

3:168  Ci, którzy powiedzieli o swoich braciach: - a sami siedzieli w domu - "Gdyby nas posłuchali, to nie zostaliby zabici." Powiedz: "Odsuńcie śmierć od was samych, jeśli jesteście prawdomówni!"
3:169  I nie uważaj tych, którzy zostali zabici na drodze Boga, za umarłych. Przeciwnie, oni są żyjący! Oni u swojego Pana otrzymują zaopatrzenie,
3:170  Radując się tym, co dał im Bóg ze Swojej łaski. I oni radują się na myśl o tych, którzy się jeszcze z nimi nie połączyli i pozostali w tyle, ponieważ oni nie doznają żadnego strachu i nie będą zasmuceni.

Kult śmierci – umarli w imię boga – radujcie się, świętujcie!

3:171  Oni się radują błogosławieństwem i łaską od Boga, i tym, że Bóg nie gubi nagrody wierzących.
3:172  Ci, którzy odpowiedzieli Bogu i Posłańcowi, kiedy dosięgła ich rana; ci spośród nich, którzy czynili dobro i którzy byli bogobojni - otrzymają nagrodę ogromną!
3:173  Niektórym mówiono: "Oto ludzie zebrali się przeciwko wam, bójcie się ich!"; lecz to pomnożyło tylko ich wiarę i oni powiedzieli: "Wystarczy nam Bóg! Jakże to wspaniały poręczyciel!"
3:174  I oni powrócili z dobrocią i łaską od Boga, i nie dotknęło ich żadne zło. Oni postąpili zgodnie z upodobaniem Boga, a Bóg jest władcą łaski ogromnej.
3:175  To tylko szatan budzi strach przez swoich popleczników. Lecz nie bójcie się ich, bójcie się Mnie, jeśli jesteście wierzącymi!

Padłem, normalnie padłem…nie bójcie się diabła, bójcie się boga…nieźle, naprawdę nieźle…

3:176  Niech cię nie zasmucają tacy, którzy się wyprzedzają w niewierności! Zaprawdę, oni w niczym nie zaszkodzą Bogu! Bóg nie zechce przygotować im udziału w życiu ostatecznym. Ich kara będzie ogromna.
3:177  Zaprawdę, ci, którzy kupili niewiarę za wiarę, nie zaszkodzą w niczym Bogu! Ich kara będzie bolesna.

Skoro nie szkodzą, to za co ich karać?

3:178  I niech nie sądzą ci, którzy nie uwierzyli, że zwłoka, jaką My im dajemy, będzie dla nich dobrem. My dajemy im zwłokę tylko po to, by oni pomnożyli grzech. Dla nich kara będzie poniżająca.
3:179  Bóg pozostawi wiernych w sytuacji, w jakiej się znajdujecie, jedynie do czasu, aż On rozróżni złego od dobrego. Bóg nie da wam poznać tego, co skryte; lecz Bóg wybiera spośród Swoich posłańców, kogo chce. Wierzcie więc w Boga i w Jego posłańców! A jeśli uwierzycie i będziecie bogobojni, to otrzymacie nagrodę ogromną.

Znowu niespójność – bóg musi poznać dobre do złego, czy też będzie wybierał kogo chce. Bo albo robi coś według własnej oceny, albo szuka dobrych ludzi. No dobra, może nie ma w tym pełnej sprzeczności, ale spójności też temu sporo brakuje…

3:180  I niech nie sądzą ci, którzy skąpią z tego, co dał im Bóg ze Swojej łaski, że to jest lepsze dla nich. Przeciwnie, to jest gorsze dla nich. W Dniu Zmartwychwstania będą oni nosić na szyi obrożę z tego, czego skąpili. Do Boga należy dziedzictwo niebios i ziemi! A Bóg jest w pełni świadomy tego, co czynicie!
3:181  Bóg usłyszał słowa tych, którzy powiedzieli: "Zaprawdę, Bóg jest biedny, a my jesteśmy bogaci!" My zapiszemy to, co oni mówili, i to, że oni zabijali proroków bez żadnego prawa, i powiemy: "Zakosztujcie kary ognia palącego!"
3:182  Tak będzie za to, co przygotowały wasze ręce, ponieważ Bóg nie jest niesprawiedliwy względem swoich sług.
3:183  Tym, którzy powiedzieli: "Zaprawdę, Bóg zobowiązał nas, abyśmy nie wierzyli posłańcowi, dopóki on nie przyjdzie z ofiarą, którą pożre ogień" powiedz: "Już przychodzili do was posłańcy przede mną, z jasnymi dowodami i z tym, o czym wy mówicie. Dlaczego ich zabiliście, jeśli jesteście prawdomówni?"

Powoływanie się na przeszłych proroków nie uwiarygadnia Mahometa w żaden sposób. Wprost przeciwnie – powoduje, że wydaje się miałki w porównaniu do mitów o jego rzekomych poprzednikach.

3:184  Jeśli oni ciebie uważają za kłamcę, to przecież byli już uznani za kłamców posłańcy przed tobą; oni przyszli z jasnymi dowodami, z Psalmami i Księgą dającą światło.
3:185  Każda dusza zakosztuje śmierci i w Dniu Zmartwychwstania zostaną wam w pełni dane nagrody. A ten, kto zostanie odsunięty od ognia i wprowadzony do Ogrodu, ten osiągnął szczęście. Bo życie tego świata, to tylko złudne używanie.

Dlatego mam wniosek formalny – niech muzułmanie zabiją się nawzajem i będzie spokój. Skoro to tylko złudzenie – luzik!

3:186  Wy z pewnością będziecie doświadczani w waszych dobrach i w was samych; i usłyszycie od tych, którym została dana Księga przed wami, i od bałwochwalców - wiele złego. A jeśli będziecie cierpliwi i jeśli będziecie bogobojni, to okażecie prawdziwe zdecydowanie.
3:187  Oto Bóg zawarł przymierze z tymi, którym została dana Księga: "Wy będziecie ją wyjaśniać ludziom i nie będziecie jej ukrywać." Lecz oni wyrzucili to za swoje plecy, i przehandlowali za niską cenę. Jakże złe jest to, co oni kupują!

I skoro to życie to złudzenie, to nie można napisać najlepszej książki religijnej na świecie? Ja ją napisze. Tu i teraz. Ekhm…

„Życie na ziemi to złudzenie, sen.
Jeśli chcesz połączyć się z Bogiem, który Cię nagrodzi jeśli w niego uwierzysz i się go boisz – zabij się albo daj się zabić.
KONIEC”

3:188  Nie uważaj, że ci, którzy się cieszą z tego, czego dokonali, i lubią, aby ich chwalono za to, czego nie uczynili - nie uważaj, iż oni są zabezpieczeni przed karą. Dla nich kara będzie bolesna!
3:189  Do Boga należy królestwo niebios i ziemi! Bóg jest nad każdą rzeczą wszechwładny!
3:190  Zaprawdę, w stworzeniu niebios i ziemi i w kolejnej zmianie nocy i dnia są znaki dla tych, którzy posiadają rozum,

Ile razy? Ci co maja rozum wiedza, że to nie ma nic wspólnego z bogiem!

3:191  Dla tych, którzy wspominają Boga, stojąc, siedząc i leżąc, dla tych, którzy rozmyślają nad stworzeniem niebios i ziemi: Panie nasz! Nie stworzyłeś tego nadaremnie. Niech Ci będzie chwała! Uchroń nas od kary ognia i
3:192  Panie nasz! Zaprawdę, kogo Ty wprowadzisz do ognia, tego okryłeś hańbą. Dla ludzi niesprawiedliwych nie będzie pomocników!
3:193  Panie nasz! My słyszeliśmy wzywającego, który wzywał do wiary: Wierzcie w waszego Pana! - i uwierzyliśmy. Panie nasz! Przebacz nam nasze grzechy i odpuść nam nasze złe czyny! Powołaj nas razem z pobożnymi!
3:194  Panie nasz! Daj nam to, co nam obiecałeś za pośrednictwem Twoich posłańców, i nie zawstydzaj nas w Dniu Zmartwychwstania. Ty przecież nie łamiesz obietnicy!"

Oj łamie, bo jest mistrzem podstępu i kłamstwa…sam się do tego przyznał!

3:195  I wysłuchał ich Pan: "Ja nie pozwolę zginąć żadnemu uczynkowi tego spośród was, który czyni dobro, czy będzie to mężczyzna, czy kobieta. Jesteście zależni jedni od drugich. A tym, którzy wywędrowali razem, i tym, którzy zostali wypędzeni ze swoich domostw, i tym, którzy walczyli i zostali zabici - My, z pewnością, odpuścimy ich złe czyny, i wprowadzimy ich do Ogrodów, gdzie w dole płyną strumyki: to jest nagroda pochodząca od Boga!" A u Boga jest piękna nagroda!
3:196  I niech nie zwiedzie ciebie niespokojna ruchliwość niewiernych w tym kraju.
3:197  To jest tylko krótkie używanie. Potem ich miejscem schronienia będzie Gehenna! A jakże to złe miejsce odpoczynku!
3:198  Lecz tych, którzy się boją swego Pana, czekają Ogrody, gdzie w dole płyną strumyki; będą oni tam przebywać na wieki. To jest gościna od Boga. A to, co jest u Boga, jest lepsze dla ludzi pobożnych.
3:199  Zaprawdę, wśród ludu Księgi są tacy, którzy wierzą w Boga i w to, co wam zostało zesłane, i w to, co im zostało zesłane, korząc się przed Bogiem; i oni nie sprzedają znaków Boga za małą cenę! Oni otrzymają nagrodę u swego Pana. Zaprawdę, Bóg jest szybki w rachunku!
3:200  O wy, którzy wierzycie! Bądźcie cierpliwi i współzawodniczcie w cierpliwości! Bądźcie wytrwali i bójcie się Boga! Być może, będziecie szczęśliwi!

„Być może”…po dwustu wersach zapewniania, użycie w ostaniem zlepku „być może” to skrajna głupota! Ech…

Uffff……teraz zasłużony odpoczynek. Do zobaczenia za tydzień!