czwartek, 27 października 2016

The Guardian o "dobrej zmianie"

Dziś dam Wam pełne tłumaczenie artykułu z internetowej wersji Guardiana z wczoraj. Nie wiem czy ktoś to już zrobił, ale nie interesuje mnie to. Zrobię to po swojemu...


Żaden rząd od ery komunizmu nie stał się celem takiej fali krytyki jak obecnie rządzący. Mija rok odkąd Prawo i Sprawiedliwość, społecznie konserwatywna, eurosceptyczna i nacjonalistyczna partia, wygrała wybory większością 37,5% wyborców. To , zaraz po wygranej Andrzeja Dudy, kandydata PiS na prezydenta, dało partii pełna kontrolę nad polskim rządem i jego ramieniem wykonawczym. 

Od tego czasu, partia rządząca spotkała się z ostrym obstrzałem ze strony zachodnich mediów i instytucji, które oskarżały ją o demontaż demokracji przy pomocy polityk wycelowanych w ograniczenia swobód obywatelskich, kontrolę mediów, upolitycznienie służb cywilnych i ograniczenie niezależności sądowniczej. W lipcu tego roku, Komisja Europejska wystosowała trzymiesięczne ultimatum do Warszawy, żeby odniosła się do zagrożenia praworządności lub spotka się z sankcjami. PiS zareagował pogardliwie, a lider partii Jarosław Kaczyński nazwał ultimatum "zabawnym".  Kaczyński był także krytykowany w Europie za stwierdzenie, że imigranci przybywający do Europy mogą spowodować "epidemię" poprzez "różne pasożyty i pierwotniaki, które nie wpływają na ich organizmy, ale mogą być groźne tutaj".

Mimo krytycznych opinii ze strony zachodniego świata, do którego Polacy aspirują, PiS pozostaje najpopularniejszą partią w Polsce z wynikiem 38%, co jest wyższym poparciem niż połączone poparcie dla wszystkich innych partii razem. Jest tego kilka powodów, odkrywających dynamikę obserwowaną nie tylko w szerokim regionie Europy wschodniej, ale także dalej na wschód.

O ile PiS jest bardzo prawicowy w odniesieniu do kwestii społecznych, ich podejście do ekonomii moze być opisane jako lewicowe. Podkreśla ono potrzebę przeciwdziałania nierówności i propaguje ostre podejście do polityk społecznych. Przedstawili bezwarunkową wypłatę miesięcznego ekwiwalentu 100 funtów dla wszystkich rodziców, którzy mają wiecej niż jedno dziecko, na każde kolejne do momentu uzyskania 18 lat. Więc jeśłi masz troje dzieci, otrzymasz 200 funtów i tak dalej. Dla rodziców jednego dziecka, wypłata jest zależna od niskiego dochodu.

Żaden poprzedni rząd nigdy nie rozpoczął tak hojnego programu socjalnego. Zachowanie PiSu wprawiło wielu polskich lewicowców w trudnej sytuacji.Z jednej strony, ubolewają oni nad bezwstydną ksenofobiczną retoryką; z drugiej, lubią jej ekonomiczne podejście, zwłaszcza w porównaniu do głównych partii opozycyjnych, Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, obu zdominowanych przez ludzi ciągle zapatrzonych w Hayeka*. w efekcie tego, część polskiej lewicy nie jest tak zmobilizowana przeciwko PiSowi jak mogliby być.

O ile możemy rozważać post-komunistyczną Polskę jako model sukcesu wolnego rynku, wielu Polaków czuje sie marginalizowanymi w społeczeństwie, gdzie kolejne rządy forsują regułę "wóz albo przewóz" wobec swoich obywateli, niezależnie czy u władzy jest prawica czy lewica. Sukces osobisty był dominujący nad wszystkim. Bardziej wspólnotowe podejście jest pociągające dla wielu Polaków, którzy czują że mają rząd zainteresowany czymś więcej niż tylko makro-ekonomicznymi wskaźnikami.

Drugim czynnikiem w ciągłej popularności PISu jest to, że zachodnia Europa, skąd napływa najwięcej krytyki, jest postrzegana z większym krytycyzmem niż wcześniej. PiS i prawicowe media skutecznie przedstawiają ją jako matecznik szaleństwa politycznej poprawności, gdzie beznadziejnie naiwne polityki naraziły Europejczyków na islamski terroryzm i najazd imigrantów. 

Elity UE są przedstawiane jako fanatyczni multikulturaliści i sekularyści, którzy są wściekli na zorientowany na tradycję, niepoprawny politycznie rząd u władzy w Polsce. W międzyczasie, Kaczyński nalega: "To kompletna nieprawda, że żeby osiągnąć zachodni poziom rozwoju, musimy zaadoptować ich modele społeczne. To bzdury". Upiera się, że Polska moze osiągnąć zachodnio-europejski rozwój gospodarczy utrzymując stare, tradycyjnie Polskie wartości i pozostając jednolitym, białym, katolickim krajem. W dobie gdy większość Europy znajduje się w kryzysie tożsamościowym, takie przesłanie znajduje swój odzew.

Kilka lat temu, żaden polski rząd nie mógłby jawnie przeciwstawiać się instytucjom UE bez utraty wiarygodności kraju. Ale zachodnie opinie nie mają już tak dużego wpływu w Polsce, szczególnie wśród liczebnie dominujących konserwatystów. To jedna z najbardziej znaczących zmian mentalnych w Polsce i zwiastuje nową erę w w postawie społecznej względem zachodu, którego rozwój ekonomiczny jest podziwiany, ale kosmopolityczne i liberalne wartości są odrzucane.

PiS pozostaje popularny, bo mimo tego, że Kaczyński nie jest lubiany, oficjalne twarze rządu, premier Beata Szydło i Duda, prezydent, są skromnymi postaciami, pozwalającymi zachować obraz partii powszechnej. W tym momencie nie ma lewicowej partii w parlamencie, a liberalna opozycja jest słaba i podzielona. Ponadto, obaj liderzy opozycji, Grzegorz Schetyna z PO i Ryszard Petru z Nowoczesnej, to typ polityka o mdłej postawie oportunistycznej, która nie pozwala im zająć publicznie żadnego stanowiska dopóki nie zostanie ono przedstawione w tuzinie badań opinii. Ludzie mają dość chytrych, kalkulujących wszystko polityków; w tych czasach ludzie cenią autentyczność, nawet jeśli nie zgadza się to z ich poglądami. PiS wykorzystuje surową retorykę, ale jawi się jako autentyczna.

Wyjąwszy większe polityczne i ekonomiczne trzęsienia ziemi, PiS prawdopodobnie będzie rządził Polską przez jakąś chwilę, zapewniając impuls dla generalnie eurosceptycznych, nieliberalnych i autorytarnych tendencji odnoszących obecnie sukcesy we wschodniej Europie. Ich sukces powinien być biciem na alarm dla liberałów i lewicy w całej Europie. Rosnąca liczba ludzi staje się skłonna do tolerowania autorytarnych i ksenofobicznych tendencji ze strony partii, które oferują poczucie wspólnoty i bezpieczeństwa.

Ignorowanie tego nie spowoduje, że to zniknie. Wprost przeciwnie. Jesli nie odpowiemy właściwie na te dynamikę, możemy obudzić się w Europie, gdzie partie jak PiS staną się głównymi rozgrywającymi.

Wnioski z artykułu wyciągnijcie sami. Ja udaję się na zasłużony relaks :)


*Friedrich Hayek - austriacko-brytyjski ekonomista, nagrodzony Noblem, znany z obrony klasycznie liberalnego, wolnorynkowego modelu ekonomicznego.