niedziela, 18 grudnia 2016

..a dziś z okazji niedzieli…Świnie w Kosmosie!!!

Trochę ostrzej. Bo nie zdzierżę.

Skompromitowani występują przeciwko kompromitującym się. Jest coś przewrotnie obrzydliwego, gdy oszuści i kłamcy nadają na siebie nawzajem. Wszystko kurwa bohaterowie, męczennicy lub ofiary. Jedni oskarżają drugich a wszyscy ujebani jak menele spod sklepu.

Bronek „pełen bulu” Komorowski napierdala pod TK na PiS w demonstracji/pożegnaniu Rzeplińskiego. Tego samego Rzeplińskiego, który w 2015 przyjął, jako sędzia, urzędujący prezes Trybunału Konstytucyjnego, order od kościelnych manipulatorów. Taki kurwa obrońca prawa, a nie kuma, że nie powinien takich rzeczy robić, jeśli chciał zachować, chociaż pozory bezstronności. Ale chuj tam, w klapie jest Krzyż Pro Ecclesia et Pontifice i on ma być autorytetem praworządności i konstytucji w Polsce. Śmiechu warte.

Coraz śmielej podnoszą łeb ONRy i inne narodowe wyjebki. Radio Zet daje ciała wpuszczając ich do swojego studia, jako pełnoprawnych partnerów w debacie politycznej. To już nie jest kompromitacja, to jest skandal. Organizacja jawnie odwołująca się do faszystowskich i antysemickich korzeni staje się głosem w debacie publicznej? Bo że mikołaje z zielonymi opaskami to incydent i nieświadomka, to chyba nikt nie wierzy. Zwłaszcza organizacji, która skłamała w statucie, żeby móc się zarejestrować i fundacja pod auspicjami kościoła, która na potęgę ciągnie kasę z budżetu za pomocą dziwnych i dzikich układów.

Jarosław „chichot zza szyby” Kaczyński, z prawą ręką w dupie Beatki, a z lewą w dupie Andrzejka, będzie teraz mediował z dziennikarzami na temat burdelu, który sam spowodował. Bo umiejętność przewidywania nie mieści się w repertuarze specjalnych zdolności żadnego z polityków PiS. To jakaś tajemna moc, która pozwala z wyprzedzeniem przewidzieć, że jeśli jakaś grupa coś może zgodnie z prawem i zechce się to ograniczyć, to podniosą krzyk. I natychmiast podłapią to polityczni przeciwnicy. Nikt nie był w stanie tego przewidzieć.

Zwolennicy PiS będą piać z zachwytu nad tym jak to Pis im wiele dał i będą płakać, jak to opozycja i KOD chce to im zabrać. Nie widzą, bo to cecha tych ludzi, że jak PiS zostanie przyparty do muru, to rakiem się wycofa ze wszystkiego. Co już pokazał kilka razy.

Generałowie rozpierdalają armię, bo mają w dupie Antosia i cały ten cyrk. WOT to klapa, jakich mało i wszyscy zdziwieni, że ludzie nie chcą wstępować do formacji, która potencjalnie może stać się policją polityczną. Boją się deWOTyzacji i tego, że jak coś dostaną, to przyjdzie nowa mietła i każe im oddać. Więc idą Ci najbardziej zdesperowani i ci, dla których te 300 złotych to ratowanie życia. I tak nie będzie, z czego ściągać jakby, co, a na szkolenia i tak nie pojadą, bo trzeba będzie coś robić. Bo co, wyrzucą dwudziestu ochotników za niestawienie się na szkolenia i zostanie im 50% formacji?

Rydzyk wkurwiony na Jarka, bo nie dał mu stanowisk rządowych, które obiecał. Z resztą po Jarku to spłynie, bo jak nie frakcja ojca Tedeiro, to jest jeszcze episkopat i cała reszta, więc kościół sobie poukłada. A że Kobylański przestał płacić ojcu-dyrektorowi, to się powoli wszystko dla Rydzia wali i ma prawo być wkurwiony. Bo ile z tych emerytów ściągnie? Zwłaszcza, że rząd chce im zabronić dorabiać, więc kasy będą mieli jeszcze mniej niż mają teraz.

Opozycja przypomina pełnego entuzjazmu impotenta. Co mu drgnie to krzyczy, że już, ale zaraz opada i chowa się za firankę. Nie ma odwagi politycznie przeciwstawić się PiSowi, więc przybija piątkę różnym krzykaczom i wychodzą na ulicę. I potem przenoszą te zachowania do Sejmu – blokady, pikiety, bojkoty i zadymy.

Umoczeni ministrowie siedzą cicho. Ziobro boi się, że mu defraudację środków UE wyciągną, gospodarka leży, więc Morawiecki tylko coś tam rzygnie czasem do czapy, a Rafalska nadal nie może wyjść z osłupienia, jaka bieda i ubóstwo panuje w Polsce.

Media też grają w tę grę. TVP kopie w jedną stronę, TVN i Polsat w jeszcze inna. Bo przecież w mediach już nie chodzi o informowanie, tylko o słupki oglądalności, przychody z reklam i wszechobecną intrygę, sensację i dramaty. W dupie wiarygodność, rzetelność i obiektywizm. Jak medium w źródle podaje samo siebie, to słyszę argument teistów – Biblia jest prawdziwa, bo tak jest napisane w Biblii. Miód na uszy i wrzątek na mózg.

I teraz trochę żałuję, że już nie ma szopek noworocznych Wolskiego. W 2010 odwołali, bo Smoleńsk. Potem już nikt przyczyn nie podawał. PO prostu zniknęła. Może jednak ktoś z mediów prywatnych by to podjął. Tylko czy pozwolą? Bo nie ma już nieumoczonych, nie ma nieskompromitowanych i nie ma tych, którzy mogliby, chociaż udawać dobry charakter w bajkowej formule. Może, dlatego taki program jest dziś niemożliwy. Z resztą szopkę to mamy codziennie od kilku lat, wiec chyba Sejm przejął pałeczkę od Mariusza Wolskiego…tylko trochę za bardzo wczuł się w rolę…

PS. Dziś nie będzie filmu na YT. Kondycja nie pozwala. Jak tylko poczuję się lepiej to wrzucę kolejny odcinek, a materiałów od Was mam trochę…niestety, jak mam siorbać nosem i straszyć zakatarzonym ryjem, to wolę odpocząć i się wykurować przed kolejnymi atakami idiotów. J I oczywiście podsyłajcie filmiki i inne materiały. Na bloga lub na YT. Piszę i nagrywam przecież dla Was.


PS2. BTW. Ruszył mój profil na Patronite, czyli Polskiej platformie wsparcia twórców. Więc jak macie piątkę na zbyciu i chcecie mi pomóc, to zapraszam. Jest trochę nagród za każde wsparcie. Ode mnie, dla Was.