Mały Wkurw #3
Kolejna porcja utyskiwań i zwykłej złości na debilizm i patologie naszych współobywateli. 6. Śmierdziele No nie zdzierżę. Jeżdżę codziennie do pracy komunikacją miejską. I izoluję sie zmysłowo jak mogę od współpasażerów. Ograniczam kontakt wzrokowy i nie chcę ich słuchać. Przeważnie oglądam coś na telefonie (Netflixa albo YT). Nie patrzę na rzesze obdartusów i osoby, ktore powinny płacić mandaty karne za szmaty jakie na siebie wkładają. Nie słucham też ich głupiego pierdolenia na cały autobus. Ale nie ma jeszcze urządzenia, ktore mógłbym wetknąć w nos i zniwelować wszechobecny smród, jaki za sobą ciągną, i którym obdarzają swoje otoczenie. Polacy po prostu śmierdzą! I to strasznie! W marketach są całe działy, które oferują w każdym przedziale cenowym i jakościowym - mydła, żele pod prysznic, szampony, pasty do zębów czy perfumy. Tylko dla kogo one są? Zlikwidować! Postawić nowe półki z wódą, browarem, kawą, petami i kiełbasą. To perfumy i kosmetyki naszego społeczeńs...