DYSKUSJA: Autorytety są do bani...
Spotkaliście się pewnie w dyskusjach ze stwierdzeniem „ X powiedział, że Y. X jest ekspertem w (Y) i dlatego Y jest prawdą.” Na przykład – „ Kowalski powiedział, że samochody potrafią latać. Kowalski jest ekspertem od motoryzacji, więc to prawda ”. To oczywiście jaskrawy przykład, ale pokazuje jak działa głupie zawierzanie autorytetom. I temu chciałbym się przyjrzeć. W logice, ten błąd nazywa się argumentum ab auctoritate, argumentum ad verecundiam, argument z autorytetu. Jednak chciałbym spojrzeć na temat nie od strony formalnej oceny logicznej, tylko od takiej zwykłej, ludzkiej. Bo oczywiście jest to nie merytoryczny sposób argumentacji i w formalnej debacie jest błędem. Ale dlaczego nie powinniśmy tego robić także w zwykłych, codziennych dyskusjach też jest bardzo ważne. Problem z takimi odniesieniami wynika przede wszystkim z tego, że od najmłodszych lat jesteśmy uczeni słuchania się innych, bezkrytycznego przyjmowania zdania rodziców, nauczycieli czy innych „starszych”, jako praw...