Posty

Wyświetlam posty z etykietą logika

DYSKUSJA: Autorytety są do bani...

Obraz
Spotkaliście się pewnie w dyskusjach ze stwierdzeniem „ X powiedział, że Y. X jest ekspertem w (Y) i dlatego Y jest prawdą.” Na przykład – „ Kowalski powiedział, że samochody potrafią latać. Kowalski jest ekspertem od motoryzacji, więc to prawda ”. To oczywiście jaskrawy przykład, ale pokazuje jak działa głupie zawierzanie autorytetom. I temu chciałbym się przyjrzeć. W logice, ten błąd nazywa się argumentum ab auctoritate, argumentum ad verecundiam, argument z autorytetu. Jednak chciałbym spojrzeć na temat nie od strony formalnej oceny logicznej, tylko od takiej zwykłej, ludzkiej. Bo oczywiście jest to nie merytoryczny sposób argumentacji i w formalnej debacie jest błędem. Ale dlaczego nie powinniśmy tego robić także w zwykłych, codziennych dyskusjach też jest bardzo ważne. Problem z takimi odniesieniami wynika przede wszystkim z tego, że od najmłodszych lat jesteśmy uczeni słuchania się innych, bezkrytycznego przyjmowania zdania rodziców, nauczycieli czy innych „starszych”, jako praw...

Jestem wszechmocny...JUPIII!

Obraz
Biblię wrzucę wieczorkiem, bo trafiłem na nieco ciekawszy temat :) Zapewne wielu z Was zna dogmat o wszechmocy Boga i osadzony na nim paradoks. Jeśli nie to szybko to przedstawię. Otóż definicyjnie, wszechmoc, omnipotencja, to atrybut, mówiący o tym, że obdarzony nim byt może wszystko.  I za tym od razu jak glut z nosa ciągnie się paradoks zakamuflowany pod prostym pytaniem – Czy Bóg może stworzyć kamień, którego nie może podnieść? Oczywiście to rozwala nam całą koncepcję wszechmocy. Co zatem robią apologeci? Redefiniują omnipotencję. Teraz, według nich, omnipotencja to możliwość zrobienia wszystkiego, co jest logicznie możliwe. Pominę kwestię, że nakładanie na wszechmoc ograniczenia jest zaprzeczeniem wszechmocy. Zamiast tego posłużę się przykładem z kamieniem i pokażę, że redefinicja nie likwiduje bzdurności tej cechy nieistniejącego Boga. Otóż, jeśli działanie z pytania do paradoksu - Czy Bóg może stworzyć kamień, którego nie może podnieść? , rozbijemy na pojedyncze czynności, ...

DYSKUSJA: Odwołanie do wiary

Obraz
Spotykamy to bardzo często. Czasem od razu, czasem, jako ostatni argument podczas rozmowy z teistami. Chodzi o tekst w stylu – „ Ja w to wierzę i to wystarczy ”. Dla wielu teistów to zamyka dyskusję i jest zwycięstwem. A nie powinno być, bo tak naprawdę jest porażką, jest przyznaniem się do własnej łatwowierności, braku rozsądku i podatności na niepoparte żadnymi dowodami bzdury. Co jednak zrobić w takim przypadku? Bo często ateiści lub sceptycy w obliczu takiego tekstu, po prostu odkładają dyskusję, zakładają, że nic więcej nie da się uzyskać. Nic dalszego od prawdy i postaram się to udowodnić. Na początek uwaga. Zainspirował mnie do napisania tego tekstu film Matta Dillahunty w tym temacie (wkleję go na koniec postu). Nie robię transkrypcji tego filmu, uważam jednak, że warto jego treść przekazać dalej, zwłaszcza, że film jest dostępny jedynie po angielsku. W języku angielskim funkcjonują dwa słowa, które są w po części synonimami, a po części znaczą coś innego. Chodzi o słowa „faith...

Logika, gwałty i Dawkins

Obraz
Najpierw fakty. Przedwczoraj Richard Dawkins umieścił na swoim Tweeterze następujący wpis: „ X jest zły. Y jest gorszy. Jeśli uważasz że jest to wsparcie X, idź stąd i nie wracaj dopóki nie nauczysz się myśleć logicznie .” Następnie wpadły, od niego dwa, moim zdaniem trochę niefortunne przykłady: „ Miękka pedofilia jest zła. Brutalna pedofilia jest gorsza. Jeśli uważasz, że to poparcie dla miękkiej pedofilii, idź stąd i naucz się myśleć.” „ Gwałt randkowy jest zły. Gwałt pod ostrzem noża z obcym jest gorszy. Jeśli uważasz, że to poparcie dla gwałtów randkowych, idź stąd i naucz się myśleć.” Później się poprawił wrzucając stwierdzenie „ Gwałt randkowy jest zły. Gwałt pod ostrzem noża z obcym jest gorszy” w cudzysłów. Ale co się stało, to poszło w eter. Wywołało to falę oburzenia, która nie ominęła także polskich „mediów”, szczególnie tych żywo zainteresowanych dyskredytacją ateistów. Mówię oczywiście o portalu Fronda . Możecie ten artykuł przeczytać sami. Ja odniosę się tylko do tytułu,...

Błędy logiczne – amunicja do dyskusji

Obraz
Robię to dla siebie, a mam nadzieję, że inni też skorzystają. Przede wszystkim, dlatego, że religijni apologeci bardzo często popełniają te błędy i nawet nie zdają sobie z tego sprawy J Sofizmat rozszerzenia (tzw. Straw man) – błąd polegający na atakowaniu przesadzonej wersji argumentu przeciwnika, czyli odpowiadanie na stwierdzenie, które rzeczywiście nie zostało przez przeciwnika wypowiedziane. Straw man może także polegać na wyciąganiu słów z kontekstu, tak, aby tworzyły odmienny od prezentowanego pogląd. Objawiać się może też w ataku na osobę, która nie ma zbyt dobrych umiejętności retorycznych i jej „stłamszenie” uznaje się, jako zwycięstwo w argumentacji. Ostatnim objawem, wersją tego błędu logiczno-językowego jest wymyślenie fikcyjnej osoby rzekomo posiadającej poglądy, które są krytykowane i używanie jej w dyskusji. Argument do publiczności ( argumentum ad auditorem ) – rozmówca zamiast merytorycznie odpowiedzieć na podjętą argumentację, zwraca się do poglądów i upodobań public...