Postęp jako narzędzie strachu
Przeczytałem artykuł na stronie zmianynaziemi.pl dotyczący postępującej robotyzacji i automatyzacji naszego życia. Oczywiście winny jest „ Panoszący się na świecie socjalizm ”…dobra, nie będę wnikał w detale. Kluczem artykułu jest obudzenie strachu przed automatyzacją. I to jest naturalne, że boimy się zmian. Już przez to przechodziliśmy. A właściwie przechodzimy praktycznie codziennie. I co? I nic. Bo drobne, codzienne zmiany nie są tak widoczne. Ale jednak mają miejsce. Ile jeszcze czasu mnie zanim 90% sektora usługowego, personelu biurowego, specjalistów, konsultantów czy ekspertów nie będzie musiała wychodzić z domu do pracy? Będą musieli się o danej godzinie zalogować do udostępnionej platformy. Wykonać pracę na dany dzień, wziąć udział w kilku telekonferencjach. I to wszystko bez wychodzenia z domu. Według badania PBS z 2006 roku 15% firm zatrudniało i korzysta z telepracy. I podejrzewam, że firmy, zaciskając pasa i szukając oszczędności coraz chętniej będą sięgały po tę formę z...