Posty

Wyświetlam posty z etykietą #demokracja

Jełopy sterowane dupkami

Obraz
Zastanawiam się jak jeszcze długo polski obywatel, będzie patrzył biernie na ten cyrk. Zasrany PiS robi, co chce. W proteście przeciwko temu, kretyni z opozycji siedzą na dupach w Sejmie i udają, że im to nie sprawia radości. Tymczasem barany z KOD, co i rusz wzywają ludzi do stania gdzieś na ulicach i marszów chuj wie, po co i za czym. Wolski zjebał szopkę noworoczną w TVP, ale miał konkurować z czymś takim? Dal mnie sytuacja jest prosta. PiS Rządzi i dzieli. W dupie ma protesty, skamlanie opozycji czy ulicy. Robią swoje, idą do celu. Bo jeśli Naczelnik mówi – wszystko jest git, budżet mamy uchwalony, nie ma, o czym gadać z nikim, to sprawa jest jasna. Albo zostanie użyta siła albo po prostu będą obradować sami, gdzie zechcą. I Marszałek ma taką możliwość i skwapliwie na życzenie prezesa to wykorzysta. Opozycja markuje, że coś robi. Bo do kurwy nędzy – jeśli jedynym narzędziem opozycji w demokratycznym kraju jest okupacja Sali plenarnej parlamentu, to chyba coś się komuś poje...

Nowy Rok z Kebabem

Obraz
Jesteśmy tak dziwnie skonstruowani, że często z bieżących wydarzeń wyciągamy wnioski i prorokujemy przyszłość. Ułatwia to wiele rzeczy, pozwala nam się przygotować na nadchodzące wydarzenia. Często się mylimy, czasem się nam udaje przewidzieć, co się będzie działo. I tak patrzę na ten nowy, 2017 rok i nie mam dobrych prognoz. Zaczęliśmy od strzelaniny w Stambule. 39 ofiar, prawdopodobnie atakujący miał motywacje religijne. Żeby nie zostać posądzonym o polityczną poprawność, zaryzykuję tezę, że to był muzułmanin. Zginęli głównie cudzoziemcy, zapewne turyści. I to kilka chwil po dwunastej. Ale to zagranica. W Polsce, w Nowy Rok doszło do wydarzeń, moim zdaniem, znamiennych. Chodzi o Ełk. W Sylwestra do kebabu wlazł koleś. 21 lat. Ukradł napoje i zostawił zapaloną petardę. Pracownicy wybiegli za nim. Dostał nożem. Karetka przyjechała, ale było za późno. Policja zatrzymała podejrzanych o morderstwo obywateli Tunezji, Algierii i Maroka. W cywilizowanym świecie, to kończy wydarze...

Kara za zbieranie patyków

Obraz
Wszyscy, którzy czytali kiedykolwiek biblię, pamiętają opowiastkę o żydzie zbierającym chrust w szabas i regułach karania za złamanie szabasu. Księga Wyjścia 31 13 «Powiedz Izraelitom: Przestrzegajcie pilnie moich szabatów, gdyż to jest znak między Mną a wami dla wszystkich waszych pokoleń, by po tym można było poznać, że Ja jestem Pan, który was uświęcam. 14 Przeto zachowujcie szabat, który winien być dla was świętością. I ktokolwiek by go znieważył, będzie ukarany śmiercią, i każdy, kto by wykonywał pracę w tym dniu, będzie wykluczony ze swojego ludu. 15 Przez sześć dni będzie się wykonywać pracę, ale dzień siódmy będzie szabatem odpoczynku, poświęconym Panu, i dlatego ktokolwiek by wykonywał pracę w dniu szabatu, winien być ukarany śmiercią . Księga Liczb 15: 32 Gdy Izraelici przebywali na pustyni, spotkali człowieka zbierającego drwa w dzień szabatu. 33 Wtedy przyprowadzili go ci, którzy go spotkali przy zbieraniu drew, do Mojżesza, Aarona i całego...

Wstyd, żenada i marsz hipokrytów

Obraz
Zacznę od tego, że tak hołubieni przez polską prawice kibole dali popis kultury i ogłady w Bukareszcie. I nawet nie chodzi o atak na rumuńskich kibiców. Nie, po co? Skoro wystarczy, że kibole Legii i Wisły na siebie trafili, żeby rozpieprzyć restaurację i zaangażować policję. Brawo! Takimi ludźmi chce się otaczać Jarek i ekipa – gratulacje. Teraz do sedna. Strona na FB Marsz Niepodległości, dziś rano opublikowała następujący post: I mimo tego, że wielokrotnie już o tym pisałem, nie omieszkam się powtórzyć. Kościół katolicki nie jest polski! Nigdy nie był i nigdy nie będzie! Głowa kościoła to „król” obcego kraju, kościoły to ich ambasady, a księża to ich pracownicy, funkcjonariusze. Cała ziemia „kościelna”, to nieruchomości należące de facto do Watykanu. I nie rozumiem skąd taka ciasnota umysłowa, skoro narodowcy bezbłędnie rozpoznają, że jakaś firma jest w rękach globalnych korporacji, piętnują sprzedawanie polskich firm zagranicznym inwestorom, ale ...

Narodowcy od środka

Obraz
Trafiłem dziś na artykuł z 24 września tego roku na stronie Dziennika Gazeta Prawna . Traktuje on o tym jak działają i czym są organizacje skrajnej prawicy – Młodzież Wszechpolska i Obóz Narodowo-Radykalny. Poczytajcie bo warto. Z grubsza chodzi o to jak są rekrutowani i co się dzieje wewnątrz tych organizacji. Jak wycierają sobie pryszczate ryje patriotyzmem, a tak naprawdę są faszystowskimi i antyspołecznymi bandami zwyrodnialców. I można dyskutować na ile autentyczne są wypowiedzi anonimowych „świadków” w artykule. Jedno jest pewne – obie organizacje nabierają na fali „dobrej zmiany” wiatru w skrzydła i aspirują do roli strażników polskości. Nie tylko w rzeczywistości ideowej, politycznej, ale także w otoczeniu społecznym i publicznym. Mamy tutaj do czynienia z dwoma twarzami tego samego potwora. O ile MW aspiruje do bardziej intelektualnej, prodemokratycznej postawy i idącym za nią wizerunku, to ONR staje się swoistą „pałą” ruchu narodowego czy nacjonalistycznego. W O...

Dlaczego nie patriota wieku albo tysiąclecia?

Obraz
Antoni Macierewicz dostał nagrodę "Patrioty Roku 2016" i ja się zastanawiam, dlaczego go tak bardzo skrzywdzono? Przecież on jest patriotą od kilkudziesięciu lat, a dostaje nagrodę za ten rok? Bo zastanówmy się... Patriota to ktoś, kto nie patrząc na nic działa dla dobra Polski. I Antoni to robi. Rozwalił wojskowe służby wywiadowcze, bo przecież mogły być przepełnione podwójnymi albo potrójnymi agentami, którzy działali na szkodę Polski. Próbuje od lat rozwikłać tajemnice zamachu smoleńskiego i robi to z ogromną determinacją i zaparciem. Na przekór wszelkim liberałom i pseudo-realistom, którzy chcą z tego zrobić zwykły wypadek. A że to jest działanie, ktore nie podoba się Rosji...ich problem, dobro Polski jest ważniejsze. A jeśłi sięgniemy głębiej, w przeszłość Antoniego, to odkryjemy, że od zawsze był bardzo patriotyczny. W 1965 roku odmówił potępienia listu polskich i niemieckich biskupów i został za to wywalony ze szkoły. Bo przeciez biskupi zawsze d...

Służbo zdrowia – WTF!?

Obraz
Każdy obywatel naszego pięknego kraju ma prawo do opieki zdrowotnej. Tak wygląda sytuacja od strony teorii. W praktyce, uzasadnione są dowcipy o tym, ze jeśli aborcja byłaby refundowana przez NFZ, to abortowalibyśmy dwulatki. To oczywiście żarcik na granicy przyzwoitości, ale oddaje to, co dzieje się w naszej ukochanej służbie zdrowia. Przyczyn tego jest całe mnóstwo. Od tego, że systemy kolejkowe i koszykowe nie działają, poprzez fakt że NFZ jest kolosem zarządzanym z czarnej dziury w którą wpadają pieniądze, aż po to, że usługi refundowane są arbitralnie według posiadanego budżetu a nie zgodnie z potrzebami „klientów”. I tutaj zasadza się moja refleksja. Bo co miesiąc zabierana jest z mojej pensji pewna kwota, która ma mi gwarantować „bezpłatną” opiekę zdrowotną. O to jest ok. Tylko czemu, jeśli w danym miesiącu nie korzystam z tego prawa, to kasa przepada i znowu muszę zapłacić, żeby utrzymać uprawnienia? Dlaczego pieniądze nie wpadają na moje „konto” w NFZ i nie mog...

Goła stopa i cenzura

Obraz
Foto: Paweł Dąbrowski/SE/East News Łakomy kąsek dla fetyszystów stóp, nieparlamentarne zachowanie posłanki i zakaz dla dziennikarza. Tak można w skrócie opisać zdarzenie, które obiegło ostatnio media. Otóż posłanka PO, Lidia Gądek, postanowiła podczas posiedzenia w sali plenarnej Sejmu Rp, wywietrzyć sobie stopy. Uwiecznił to na fotografii dziennikarz Super Expressu. Posłanka nic o fotografii nie wiedziała, zdjęcie okrążyło sieć i trafiło na marszałka sejmu Marka Kuchcińskiego, który bez mrugnięcia okiem wprowadził roczny zakaz wstępu do Sejmu dla dziennikarza. Afera koperkowa, ale porusza ważne kwestie. Po pierwsze - gdzie są, do kurwy nędzy, obyczaje wybrańców narodu? Wietrzenie stóp, spanie podczas obrad, ziewanie, czytanie gazet. Normalny człowiek, w pracy, za takie zachowanie, ląduje, przynajmniej na dywaniku u pryncypała. W Sejmie - hulaj dusza! Znamy fotki śpiącego Kaczyńskiego, ziewającego Dorna i dziesiątki przypadków normalnego olewania nie tylko kolegów z ...

Prawo do protestu

Obraz
Wczoraj w całej Polsce i za naszymi granicami odbył się Czarny Protest. Widać go było wszędzie i odbił sie szerokim echem we wszystkich mediach. To dobrze. Jednak jest kilka kwestii, które zaczęły mnie zastanawiać przy okazji tych relacji i nasunęły mi kilka refleksji. Wszystkie media podkreślają LICZBY protestujących. I to niekiedy, jako najważniejszą informację dotyczącą protestów. Tylko, czy to jest takie ważne? Czy istotne jest, że za jakąś sprawą występuje 100 czy kilka tysięcy osób? Otóż nie. Ale robi się z tego główny wyznacznik akcji. Czy tak wyglądać powinna demokracja w polskim wydaniu? Zastanówmy się. Mówimy o tym, że demokracja to władza ludzi, że to społeczeństwo, obywatele powinni decydować o tym jakie prawo powinno być stanowione i to obywatele powinni z tego rozliczać polityków. Tylko jak ma dojść do rozliczenia, skoro frekwencje wyborcze nie dopinają nawet 50% uprawnionych, a o zwycięstwie decyduje 30-40% z tej liczby? Czyli o wyborze partii rządzącej decyduje...1...