Posty

Wyświetlam posty z etykietą Bóg

Jestem wszechmocny...JUPIII!

Obraz
Biblię wrzucę wieczorkiem, bo trafiłem na nieco ciekawszy temat :) Zapewne wielu z Was zna dogmat o wszechmocy Boga i osadzony na nim paradoks. Jeśli nie to szybko to przedstawię. Otóż definicyjnie, wszechmoc, omnipotencja, to atrybut, mówiący o tym, że obdarzony nim byt może wszystko.  I za tym od razu jak glut z nosa ciągnie się paradoks zakamuflowany pod prostym pytaniem – Czy Bóg może stworzyć kamień, którego nie może podnieść? Oczywiście to rozwala nam całą koncepcję wszechmocy. Co zatem robią apologeci? Redefiniują omnipotencję. Teraz, według nich, omnipotencja to możliwość zrobienia wszystkiego, co jest logicznie możliwe. Pominę kwestię, że nakładanie na wszechmoc ograniczenia jest zaprzeczeniem wszechmocy. Zamiast tego posłużę się przykładem z kamieniem i pokażę, że redefinicja nie likwiduje bzdurności tej cechy nieistniejącego Boga. Otóż, jeśli działanie z pytania do paradoksu - Czy Bóg może stworzyć kamień, którego nie może podnieść? , rozbijemy na pojedyncze czynności, ...

Żadnej nowej książki od 2000 lat!

Obraz
Za:   www.theonion.com Tłumaczenie z języka angielskiego NOWY JORK – Najważniejsi pisarze, uczeni i wydawcy spotkali się w tym tygodniu na Uniwersytecie Fordham na literackiej dyskusji panelowej na temat Boga, powszechnie chwalonego, ale dość odosobnionego, samotnego bóstwa, które od 2000 lat nie wydało żadnej książki od swojego debiutu około 2000 lat temu. Okrzyknięte przez krytyków, jako jedno z najważniejszych autorów obecnego stulecia, ekscentryczne bóstwo, dawno temu wycofało się z życia publicznego, odrzucając życie celebryty na rzecz samotności i ciszy. Eksperci potwierdzają, że Jego artystyczna reputacja opiera się wyłącznie na Jego pierwszej pracy, Biblii. „Bóg nie udziela wywiadów, nie występuje publicznie i zamknął się w sobie na całe wieki mimo tego, ze nie możemy znaleźć żadnego, bardziej wpływowego autora” stwierdził krytyk i uczestnik konferencji James Wood, zauważając jednocześnie, że mimo zaciekłej walki o prywatność, nieśmiertelna istota ma tylko jedną książkę ...

Podstawy niewiary

Obraz
Dziś chcę przedstawić wam moje spojrzenie na to, dlaczego nie wierzę w Boga. Nie będę mówił o motywacjach czy powodach. Chodzi mi bardziej o to, żeby przedstawić konceptualne podstawy mojego ateizmu. Innymi słowy. Jeśli chcesz mnie nawrócić na wiarę – musisz skupić się na tym, żeby pokazać mi, że poniższe koncepcje są lepsze lub bardziej prawdziwe, gdy w ich definicjach, ujęciach mamy Boga, wiarę i religię. Moralność Bez Boga nie ma moralności. Ile razy to słyszymy? Ja przynajmniej kilka razy w tygodniu słyszę lub czytam o takim zarzucie. Czy jest ono prawdziwe? W moim odczuciu nie. Wyobraźmy sobie kogoś, kto nigdy nie miał do czynienia z religią, jakąkolwiek. I dajmy mu dowolną książkę. Czy będzie w stanie ocenić czy czyny bohaterów tej książki są dobre lub złe? Czy będzie w stanie ocenić, czy coś, co zrobi postać z książki jest moralne? Oczywiście, że tak. I będzie to w większości spójne z tym, co o granicach moralności myśli społeczność, w której się wychował. Nawet bez Boga i relig...

(Nie)Boska moralność

Obraz
Wielu religijnych apologetów próbuje dowieść istnienia Boga przy pomocy argumentu moralnego. Argument ten brzmi: „ Moralna natura istot ludzkich sugeruje istnienie twórcy moralności. Istoty ludzkie posiadają wbudowany zmysł, który mówi im, że powinny pewne rzeczy robić, a pewnych rzeczy nie robić. Jest ogromna różnica między poszczególnymi działaniami postrzeganymi jako właściwe i niewłaściwe. Ale to nie wymazuje uniwersalnego zmysłu powinności. Jakiego rodzaju wyjaśnień można udzielić co do pochodzenia tego zmysłu moralnego? Materia nie posiada takiego zmysłu, a więc materia i przypadek nie są w stanie wyjaśnić pochodzenie człowieka. Twórca moralności musi istnieć i On stanowi źródło moralnej natury człowieka.” I teoretycznie nie można się przyczepić. Ale jak by nie można było się przyczepić, to bym o tym nie pisał J Najpierw ustalmy jedną zasadniczą rzecz. Nie możemy w kontekście tego argumentu mówić o żadnym konkretnym Bogu. Nie może być to bóg chrześcijan, muzułmanów czy jakikolwie...

Wola ducha świętego, czyli zapłodnienie w imię Boga

Obraz
Nie wszyscy wiemy, co się dzieje w Afryce. Nie wszyscy wiemy jak zabobony i religia jest tam wykorzystywana do osiągania politycznych lub osobistych celów. Czasem jednak dochodzą do nas pewne drobne sygnały, że nie jest dobrze. W Afryce pali się żywcem i okalecza ludzi za rzekome uprawianie czarów. Amerykańscy ewangelicy lobbują w afrykańskich państwach kary ciężkiego więzienia za związki homoseksualne (polecam film „God loves Uganda”). I mówimy tylko o wpływie chrześcijaństwa! Pod koniec czerwca, w Nigerii został zatrzymany samozwańczy chrześcijański pastor Timothy Ngwu. Za co został zatrzymany? „Pastor utrzymuje, że wykonuje objawioną wolę Boga, który kazał mu zapładniać każdą wskazaną przez Ducha Świętego kobietę, niezależnie czy jest zamężna czy nie. Gdy kobieta urodzi dziecko, zostaje ono wcielone razem z matka do wspólnoty na całe życie” [za Atheist Republic ] W swoim przywidzeniu zapłodnił 20 kobiet należących do jego kościoła. Sam ma pięć żon i 13 dzieci. Jednak Bóg chce więcej...

Kosmici pójdą do piekła!

Obraz
Znacie tego pana? To Ken Ham. Cymbał, jakich mało. Najgorsze jest to, że są ludzie, którzy go popierają i mu sprzyjają. Nie tylko finansowo, ale także ideowo.  Najświeższym przykładem jest współfinansowanie przez władze stanowe projektu tego kreacjonisty. Oto zaczął on budowę repliki Arki Noego. Dzieje się to w stanie Kentucky i władze stanowe już zgodziły się na dofinansowanie budowy w wysokości 43 milionów dolarów w ulgach podatkowych.  Oczywiście organizacje pilnujące konstytucyjnego rozdziału kościoła od państwa wniosły zażalenie. Ale ja nie o tym… Otóż w niedzielę (20 lipca) Ken Ham na swojej stronie Answers in Genesis napisał, co następuje: „ Wierzę, że mogą być inne inteligentne istoty w kosmosie poprzez przesłanie ewangelii. Wiecie, w Biblii jasno jest zapisane, że grzech Adama dotknął cały wszechświat. Więc kosmici będą dotknięci grzechem pierworodnym, a dlatego, że nie są potomkami Adam, nie mają szans na zbawienie. ” Kumacie? Wszyscy obcy pójdą do piekła! WSZYSCY! ...

Bóg jest wielki!!!

Obraz
Naprawdę, nie żartuję! Przeczytajcie sami… „ Bóg deklaruje 5000 dolarów na badania nad rakiem NIEBIOSA – Wyrażając nadzieję, że jego wkład pomoże w wysiłkach w znalezieniu leku na straszną chorobę, Pan Nasz Bóg, Najwyższy Władca Wszechświata, potwierdził w czwartek swoją deklarację wsparcia Amerykańskiego Stowarzyszenia Walki z Rakiem kwotą 5 tysięcy dolarów, by pomóc w badaniach. „Mam środki, więc stać mnie na oddanie odrobiny pieniędzy by wesprzeć tę ważną kwestię”, powiedział Ten Który Rozkazuje Światłu Przebijać Ciemność, opisując swój wkład jako „przynajmniej, to mogę zrobić” w walce przeciwko chorobie, która powoduje rocznie ponad 8 milionów zgonów. „OK, z cała pewnością dotacja 5 tysięcy dolarów nie spowoduje pojawienia się lekarstwa. To jasne, że nie jest to magiczny środek. Ale każda pomoc się liczy. I wiedza, ze mogłem zrobić cokolwiek żeby pomóc jakiemuś dziecku z białaczką lub matce z rakiem piersi, po prostu powoduje, ze czuje, ze zrobiłem to co mogłem.” Boski Twórca Życia...

Bóg w człowieku?

Obraz
Zgodnie z sugestią jednej z czytelniczek, dziś poruszę bardzo ciekawy temat. Powodowani religijnie naukowcy szukają w ludzkiej biologii, genach i mózgu Boga, albo czegoś na tyle unikalnego, niepowtarzalnego i możliwego do naukowego dowodzenia, że nie da się odmówić temu prawdziwości i tym samym udowodnić naturalności wiary, religii i samego Boga. Przyjrzyjmy się, zatem tym sferom nauki pod tym kątem. Bóg w mózgu Nie uwierzycie ale jest coś takiego jak neuroteologia. Serio. Ktoś przy pomocy zdobyczy neurologii robi badania nad duchowością i próbuje w ten sposób dowieść istnienia w nas „boskiego ośrodka”. Jakie są tego rezultaty? Raczej marne. Z perspektywy religii oczywiście. Naukowcy zarzucają przede wszystkim neuroteologii wątpliwości na poziomie terminologicznym. Bo brakuje zarówno pełnej i jednoznacznej definicji duchowości, ale też nie możemy w pełni zdefiniować i wszystkich zjawisk zachodzących w ludzkim mózgu. Nauka nie opiera się na wkładaniu w puste miejsca domysłów. Więc sama ...

Szermierka z argumentami

Obraz
Chce się dziś zająć argumentami apologetów za istnieniem Boga. Tak dobrze przeczytaliście J Ale spokojnie, nie będę się zagłębiał w filozoficzne czy logiczne dyskusje, tylko spróbuję przedstawić je Wam prostym językiem, a następnie w ten sam sposób je obalić. Oczywiście nie gwarantuję, że w tym wpisie ogarnę wszystkie sztuczki, jakimi posługują się teiści i ludzie religii na udowodnienie swoich tez. I od razu zaznaczam. Stosując argumentację opartą na logice, religijni zeloci wchodzą na teren dyskursu ze wszystkimi jego zasadami. Chcą posługiwać się narzędziami dowodzenia logicznego – proszę bardzo. Jedziemy. 1. Argument kosmologiczny  Jeśli wszystko we wszechświecie ma swoją przyczynę, to i wszechświat musi mieć przyczynę. Dochodząc, więc prostym badaniem przyczyny i skutku, dochodzimy do momentu, gdy musimy zbadać, co spowodowało powstanie wszechświata. Jedynym rozsądnym wynikiem tego rozumowania jest, że wszechświat spowodowało coś, co jest poza tym wszechświatem, więc nie może ...