Posty

Wyświetlam posty z etykietą #faszyzm

Naziole w sądzie

Obraz
Pojadę z grubej rury. Jakim niedouczonym idiotą trzeba być, żeby nie odróżniać swastyki od swarożycy? Jak głęboko trzeba zaszyć się w swojej ignorancji, żeby nie widzieć, co robią środowiska nacjonalistyczne i faszystowskie w Polsce? Bo wiemy, ze prokuratorzy nie muszą być asami w zakresie symboliki, znaczenia kontekstów i historii. Nie muszą. Ale dlatego maja uprawnienia do szukania wsparcia, powoływania biegłych czy zamawiania ekspertyz. Antropologicznych, socjologicznych, politologicznych czy kulturoznawczych. I jeśli ma to kosztować parę stówek wrzuconych w dziurę kosztów postępowania sądowego – trudno. Wolę to niż arbitralne decyzje kretynów, którzy zamiast działać w imieniu dobra społecznego i interesu publicznego, boją się powiedzieć prawdę i słuchają głupich tłumaczeń środowisk, którym zależy na poluzowaniu przepisów, na korzystnym orzecznictwie. Tylko po to, żeby móc propagować swoje toksyczne i szkodliwe ideologie w świetle reflektorów. Jestem zwolennikiem wolności słowa...

Kakistokracja aspirująca do faszyzmu

Obraz
Na Stronie Krytyki Politycznej znalazłem wyznaczniki polityki faszystowskiej, które w 1995 roku opublikował Umberto Eco. Zachęcam do lektury i własnej oceny sytuacji. Ja poniżej pokażę swoją. Kult tradycji – z tym mamy bez żadnych wątpliwości do czynienia w Polsce. Tradycje narodowe i religijne zdają się być ważniejsze niż opinie i wola obywateli. Odrzucenie nowoczesności – niby państwo, fasadowo wspiera innowacyjność. Jednak nadal nie chce zaakceptować i odrzuca kierunek, w jakim idzie świat – liberalizacji w zakresie równości preferencji seksualnych, to tylko jeden z przykładów. Kult działania – PiS robi a potem się martwi. Tak jest z 500+, tak może za chwile być z innymi, wprowadzanymi na prędce przepisami, które wprowadza się, żeby za wszelką cenę pokazać, że „coś robimy”. I chuj w konsekwencje. Niezgoda jest zdradą – nawet zasadna, konstruktywna, jest zdradą ideałów i myśli rządzących. Nie wolno krytykować PiSu i jego działań, bo to oznacza zdradę Polski. Brzmi zna...