Twórcza prowincja - Cebulandia
Trochę ponarzekam. Czasem trzeba, czasem człowiek musi…inaczej się udusi. Co jakiś czas oglądamy i czytamy o ogromnych zadymach wokół kradzieży treści, piractwa i innych zjawisk, które przyniosła za sobą rewolucja cyfrowa, której jesteśmy świadkami i uczestnikami. I możemy dyskutować o tym czy te kwestie są moralnie złe, szkodliwe czy wręcz przestępcze. Tylko czy ta dyskusja ma sens? Bo zawsze, nienależnie od tego gdzie spojrzymy, złodziej i kombinator będzie wyprzedzał innych o dwa, trzy kroki. Taka jego rola i taki jego fach. To dzięki awanturze z Napsterem, potem z torrentami, sieciami P2P i innymi formami kradzieży muzyki, powstały platformy do streamingu. TIDAL , Spotify , YouTube . Dziś za dwie dyszki miesięcznie masz muzyki tyle, że nie przesłuchasz choćbyś siedział i nic innego nie robił. A jak się uprzesz i nie przeszkadzają Ci reklamy – to możesz mieć to za darmo, legalnie. I jest świetny Soundcloud . Platforma gdzie każdy może udostępnić swoją twórczość audio. Czy ...