Smoleńska apokalipsa Zombie
Ekshumacje zaczęto. I nie wiem za bardzo, co poprzez te „ożywianie” zmarłych chcą ustalić polityczne oszołomy i dlaczego mają w dupie zdanie rodzin. BA! Nawet zdanie kościoła przestało się dla nich liczyć. Widocznie zrobią wszystko, aby zamieszanie wokół Smoleńska nie ucichło, bo stanowi dobry polityczny teatr, dzieli Polaków. A jak wiemy, maksyma „dziel i rządź” jest nadal bardzo skuteczna metodą. Na pierwszy rzut poszło mini-zombie, Leszek wraz z małżonką. To, co po sześciu latach zostało z tych ciał, to szkielet i zapewne trochę tkanek łącznych (chrząstki, ścięgna, wiązania). Nie wiem, naprawdę nie wiem, co poprzez te wykopki chcą osiągnąć ludzie Kaczyńskiego i Szalonego Antosia, ale to po prostu śmiech na Sali. Bo spójrzmy na ten bałagan. Zarzuca się rosyjskiej stronie, że sekcje zwłok zostały przeprowadzone niestarannie i niedbale. Cztery lata temu dokonano ekshumacji części ciał i zrobiono ponownie autopsje. W wyniku tego spostrzeżono, że część ofiar zostało pochowanyc...