PPShit: Nazwijmy w końcu rzeczy po imieniu!
Im więcej czytam artykułów i oglądam transmisji w TV, tym bardziej mnie drażni to, z jaką ostrożnością i zakłamanym tchórzostwem, media te mówią o tym, co się dzieje na świecie. Ma to swoje głęboko idące konsekwencje, ale one zdają się spływać po ludziach, którzy powinni być forpocztą w informowaniu społeczeństwa o zagrożeniach. Zwłaszcza, że są one jak najbardziej realne i mają swoje wyraźne podłoże. I nigdy zbyt dużo mówienia o tym, więc jak ktoś mi napisze, ze to już mówiłem, że o tym pisałem, to niech spada. Będę pisał regularnie, bo media tego nie robią. Ataki stają się coraz zuchwalsze. Coraz bardziej otwarte. I coraz bardziej zaangażowane politycznie. Zabójstwo rosyjskiego ambasadora, wjechanie ciężarówką w targ świąteczny czy incydenty pod ambasadom w Ankarze. To są najnowsze akcje, które media nadal się boją nazwać po imieniu. Islamiści wprowadzają terror do Europy. Czy politycy tego chcą czy nie. Czy media będą o tym mówiły, czy też nie. To się dzieje i będzie postępowa...