Bądźmy, kurwa, szczerzy!
Najnowsze badania z Holandii, UK, USA i Hong Kongu pokazały jedną rzecz. Przekleństwa, do tej pory kojarzone ze złością, nieokrzesaniem czy prymitywizmem, okazały się też oznaką szczerości. Ludzie używający przekleństw znacznie rzadziej kłamią i oszukują niż ludzie, którzy nie używają takiego języka. Badania były dwa – w pierwszym poproszono 276 uczestników o listę ulubionych przekleństw. W drugim, zebrano dane od 75 tysięcy użytkowników Facebooka by zbadać ich używanie przekleństw w postach. Badanie pokazało, że Ci, którzy używają przekleństw, znacznie częściej używają też wzorów językowych kojarzonych z uczciwością i szczerością. Między innymi „ja” i „mnie”” Badanie i jego detale są o przeczytania TU . Co ja na to? Kurwa, bombowo! Może troszkę to na wyrost, ale co tam. Ja nie uważam, zęby używanie przekleństw było złe. Te słowa, są częścią naszego języka, są nam bliskie i wywołują emocje. Są też często przez emocje powodowane. A co, jak co, emocje jest bardzo t...