Posty

Wyświetlam posty z etykietą #edukacja

Polecam #5 – Memrise

Obraz
Skąd? Szukałem jakiejś strony z kursami. Darmowymi oczywiście, bo oferują wiedzę bez konieczności płacenia za nią, co jest często ważne. Zwłaszcza, jak ktoś chce rozszerzać swoje kompetencje, bo, na przykład nie ma pracy. Spośród dziesiątek anglojęzycznych serwisów oferujących milion różnych kursów – od nauki gotowania po programowanie – natrafiłem na ten rodzynek. Zacząłem z niego korzystać i muszę przyznać – jest super! Co? Memrise , to platforma webowa i aplikacja mobilna do nauki. Nacisk jest na wkładanie tematów do pamięci. Głównie znajdują się tam kursy językowe, w których taki model jest szczególnie skuteczny. Mamy, zatem kursy językowe, ale też kursy tematyczne – architektura, muzyka, matematyka, filozofia, ćwiczenie pamięci czy związane z pracą. Znalazłem tez kurs podstaw HTML i CSS. Baza kursów ciągle rośnie i warto śledzić te społeczność. Jak? Wybieramy kurs. Definiujemy na początku ile czasu dziennie chcemy poświęcić na naukę i ile punktów mam zd...

Biało-czerwona szmata

Obraz
To jest list otwarty do środowisk narodowych, które nie rozumieją kilku ważnych rzeczy i robią straszne afery, z powodu nieznajomości prawa.  Poniższy tekst jest odpowiedzią na post na FP Marszu Niepodległości. Drodzy niedouczeni pseudo-patrioci Jak zapewne Wam wiadomo, flaga Polski i jej godło są chronione specjalnymi ustawami i Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej. Konstytucja mówi: Art. 28: Godłem Rzeczypospolitej Polskiej jest wizerunek orła białego w koronie w czerwonym polu. Barwami Rzeczypospolitej Polskiej są kolory biały i czerwony. Hymnem Rzeczypospolitej Polskiej jest Mazurek Dąbrowskiego. Godło, barwy i hymn Rzeczypospolitej Polskiej podlegają ochronie prawnej. Szczegóły dotyczące godła, barw i hymnu określa ustawa. Rzeczona Ustawa, to "Ustawa o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych". To ta ustawa precyzuje, co jest flagą i godłem, a co nią nie jest. Polecam lektur...

Ciemna strona pornobiznesu

Obraz
Jenna Jameson Jakiś czas temu , jedna z byłych gwiazd porno, Shelley Lubben opowiedziała mediom o tym, jak wygląda biznes porno od środka. O tym, że biznes porno nie jest piękny i cukierkowy wiemy wszyscy (chyba?). Oczywiste są też wszystkie złe strony tego biznesu – przede wszystkim przedmiotowe traktowanie i wykorzystywanie kobiet, ale też często związane z tą gałęzią „rozrywki” narkotyki, handel ludźmi i inne ciemne sprawki. Pozwolę sobie przetłumaczyć i pokazać, co na ten temat mówi ktoś ze środka, a potem dorzucę swoją refleksję. To jedziemy. Kobiety często są oszukiwane i zmuszane do brania udziału w scenach i aktywnościach, których nie chcą robić. W sytuacji, gdy na planie, w prywatnych posiadłościach, pojawiają się dwie dwudziestoletnie dziewczyny otoczone grupa czasem dużo starszych mężczyzn, pojawiają się naciski. Dziewczyny są zmuszane do zachowań seksualnych, na które nie mają ochoty. Kuszone większą publicznością i pieniędzmi, ostatecznie się zgadzają, ale nie...

Ogarnijcie się, bo nie pogadamy

Obraz
Obserwuję sieć, komentarze, portale społecznościowe, fora dyskusyjne. I rzadko albo w ogóle nie udzielam się w pseudo dyskusjach, bo po prostu jest to bez sensu. Nie potrafimy rozmawiać, o dyskusji czy debacie nie wspominając. Dziewięćdziesiąt procent wypowiedzi jest albo z dupy, albo zupełnie nie odnosi się do tematu albo są atakami personalnymi na autora lub innych komentujących. W ten sposób nigdy nie osiągniecie niczego – ani zrozumienia tematu, ani głębszego wglądu w intencje autora. Po prostu mordujecie narzędzia, które mogą służyć edukacji czy chociażby wymianie poglądów. Gdy wchodzę w artykuł czy post na konkretny temat i widzę tysięczny komentarz o tym, ze Tusk to zdrajca, Polską rządzi żydokomuna, wklejki debilnych tekstów politycznych czy składające się z epitetów etykietowanie i atakowanie wszystkich dookoła, to zbiera mi się na wymioty. Winię za to głównie nasz system edukacji. Bo nie mamy w Polsce tradycji ani klubów dyskusyjnych, ani podstawowych zajęć z logiki c...

Polecam #3 - Solo Learn

Obraz
Skąd? Aplikacje znalazłem przypadkiem w Google Play Store i wkręciłem się w kodowanie i naukę języków programowania. Tak dobre są to produkty. Co więcej? Nic. Idziemy dalej. Co? Solo Learn oferuje w chwili obecnej dziewięć aplikacji mobilnych, z czego osiem do nauki programowania. Są to -  HTML, Python, Java, C++, JavaScript, SQL, CSS i PHP. Dziewiąta aplikacja to program łączący wszystkie kursy i kumulujący społeczność zebraną wokół aplikacji. Aplikacje oferują kursy programowania od podstaw w formie krótkich segmentów, składających się z lekcji, pytań kontrolnych oraz quizów. Podczas nauki mozna wszystkie podawane przykłady przećwiczyć samodzielnie, dodawać komentarze do lekcji, testów. Jest też "podwórko" do kodowania, gdzie mozna pisać kod i go testować niezależnie od kursu. Postępy w kursie nagradzane są punktami doświadczenia i awansami na kolejne poziomy. Doświadczenie można wydawać na podpowiedzi do testów i quizów. Pod koniec kursów dostajesz certyf...