Posty

Wyświetlam posty z etykietą #polecam

Polecam #6 – Bitcoin

Obraz
Skąd? Pewnie wielu z Was słyszało lub kiedyś otarło się o pojęcie bitcoina. Ja podobnie. Kiedyś cos słyszałem, potem sobie poczytałem. Mniej więcej rok temu kupiłem troszkę tej kryptowaluty i potem ja wycofałem. Teraz pluje sobie w brodę, bo kurs poszedł w górę i mogłem zarobić. Teraz, raczej rekreacyjnie i od wielkiego dzwona coś tam patrzę szperam. Jest jednak kilka opcji, na które pod koniec zwrócę Wam uwagę, jako warte bliższego przyjrzenia się i może nawet lekkiego zaangażowania. Co? Czym jest bitcoin? Stworzył je i wprowadził Satoshi Nakamoto (niektórzy mówią, że to nie jedna osoba, tylko grupa działająca pod pseudonimem). Bitcoin to kryptowaluta istniejąca cyfrowo, która tworzy sieć peer-to-peer (użytkownik-do-użytkownika). Każdy bitcoin dzieli się na 100 000 000 tak zwanych satoshi. Podstawą sieci są portfele zawierające adresy. Portfel jest miejscem docelowym i źródłowym wszelkich transakcji. Taki portfel jest zaszyfrowany i nie posiada żadnych informac...

Polecam #5 – Memrise

Obraz
Skąd? Szukałem jakiejś strony z kursami. Darmowymi oczywiście, bo oferują wiedzę bez konieczności płacenia za nią, co jest często ważne. Zwłaszcza, jak ktoś chce rozszerzać swoje kompetencje, bo, na przykład nie ma pracy. Spośród dziesiątek anglojęzycznych serwisów oferujących milion różnych kursów – od nauki gotowania po programowanie – natrafiłem na ten rodzynek. Zacząłem z niego korzystać i muszę przyznać – jest super! Co? Memrise , to platforma webowa i aplikacja mobilna do nauki. Nacisk jest na wkładanie tematów do pamięci. Głównie znajdują się tam kursy językowe, w których taki model jest szczególnie skuteczny. Mamy, zatem kursy językowe, ale też kursy tematyczne – architektura, muzyka, matematyka, filozofia, ćwiczenie pamięci czy związane z pracą. Znalazłem tez kurs podstaw HTML i CSS. Baza kursów ciągle rośnie i warto śledzić te społeczność. Jak? Wybieramy kurs. Definiujemy na początku ile czasu dziennie chcemy poświęcić na naukę i ile punktów mam zd...

Polecam #4 – IFTTT

Obraz
Skąd? Serwis , aplikację i całe niesamowite narzędzie znalazłem w sieci, gdy szukałem darmowego systemu, który powoziłby na automatyzację cyklicznych czynności on-line. I znalazłem. I korzystam z niego od kilku lat z niesłabnącym zadowoleniem. Zadowoleniem, które wynika z tego, że bardzo, ale to bardzo ułatwia życie. Co? IFTTT to akronim słów If This Then That. Serwis oferuje podłączenie różnych “kanałów” – Facebooka, Bloggera, Youtube’a, dyski chmurowe i dziesiątki innych. Można także skonfigurować urządzenie android oraz iPhone’a. Dostępne są też rozwiązania dla IoT (Internet of Things – Internet Rzeczy) i można podłączyć lodówkę, żarówkę czy kuchenkę. Na podłączonych kanałach tworzymy receptury, które wyzwalają jakąś akcję na innych kanałach. Proste? Proste.  A jak pomaga! Jak? Podam prosty przykład z autopsji. Piszę ten post na mojego bloga. Wcześniej w serwisie IFTTT utworzyłem kilka recept podpiętych do mojego konta na Bloggerze. I teraz – ...

Polecam #3 - Solo Learn

Obraz
Skąd? Aplikacje znalazłem przypadkiem w Google Play Store i wkręciłem się w kodowanie i naukę języków programowania. Tak dobre są to produkty. Co więcej? Nic. Idziemy dalej. Co? Solo Learn oferuje w chwili obecnej dziewięć aplikacji mobilnych, z czego osiem do nauki programowania. Są to -  HTML, Python, Java, C++, JavaScript, SQL, CSS i PHP. Dziewiąta aplikacja to program łączący wszystkie kursy i kumulujący społeczność zebraną wokół aplikacji. Aplikacje oferują kursy programowania od podstaw w formie krótkich segmentów, składających się z lekcji, pytań kontrolnych oraz quizów. Podczas nauki mozna wszystkie podawane przykłady przećwiczyć samodzielnie, dodawać komentarze do lekcji, testów. Jest też "podwórko" do kodowania, gdzie mozna pisać kod i go testować niezależnie od kursu. Postępy w kursie nagradzane są punktami doświadczenia i awansami na kolejne poziomy. Doświadczenie można wydawać na podpowiedzi do testów i quizów. Pod koniec kursów dostajesz certyf...

Polecam #2 - Netflix

Obraz
Z Netflixa , oficjalnie (według logów aktywności w serwisie), korzystam od marca 2016. W tym czasie dość uważnie obserwowałem jak serwis wchodzi na polski rynek. Obserwowałem też, jak się zachowuje na różnych odbiornikach. I mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć Wam jedno - to najlepsze, co spotkało konsumpcję mediów od bardzo dawna. Skąd? O Netflixie dowiedziałem się parę lat temu z sieci i korzystając z VPNa (oszukiwałem przeglądarkę, że siedzę w USA, są fajne wtyczki do tego celu), korzystałem z niego w darmowych okresach próbnych kilka razy. Czekałem, żeby wszedł oficjalnie do Polski i się doczekałem, więc jak tylko była taka możliwość, to kupiłem odpowiedni abonament i korzystam do dziś. Co? Netflix rozpoczynał jako internetowa wypożyczalnia filmów DVD w 1997 roku. W lutym 2007 wypożyczyli miliardowe DVD i rozpoczęli odejście od modelu wypożyczalni fizycznych nośników na rzecz modelu - video-on-demand przez Internet. Gdy sprzedaż DVD spadała, nowy model Net...

Polecam #1 - EyeEm

Obraz
W tym cyklu, będę Wam sprzedawał swoje odkrycia w zakresie wszystkiego co ciekawe, fajne lub oferuje coś co przykuło moją uwagę. Na pierwszy rzut wkładam swoje ostatnie odkrycie, czyli serwis i aplikację EyeEm . Skąd? Dostałem do testowania w pracy telefon Huawei P9 Plus . Kawałek fajnego sprzętu z rewelacyjnym, podwójnym aparatem Leica. Na terminalu preinstalowana była aplikacja mobilna EyeEm . Pierwsze co zrobiłem, to zajrzałem do Google Play, żeby sprawdzić co to za ustrojstwo. Opis jest co najmniej mylący - "EyeEm - Filtr fotograficzny". Bo EyeEm to nie tylko filtr do fotek jakich wiele. Każdy serwis czy apka ma filtry - Instagram, Snapchat, Facebook, Prisma. Tutaj jednak twórcy poszli o krok dalej. Co? Otóż EyeEm to więcej niż filtr. To istniejący od 2010 roku, serwis wymiany i sprzedaży zdjęć. Ma dość sporą społeczność fotografików (18 milionów ze 150 krajów). Zarówno amatorów (jak ja) jak i profesjonalistów. Każde wrzucone zdjęcie można wystawić w serwisie...