Dupa nie stan wojenny
Jak czytam pohukiwania, co poniektórych kretynów na Twitterze i FB o tym, że wsparcie Policji przez Żandarmerię Wojskową to początek stanu wojennego, to mną miota. Z dwóch powodów. Pierwszy jest trywialny i oczywisty. Uchwalona w 2011 Ustawa o Żandarmerii Wojskowej i wojskowych organach porządkowych precyzuje w artykule 4 zadania ŻW, w tym: „(…)współdziałanie z polskimi i zagranicznymi organami i służbami właściwymi w sprawach bezpieczeństwa i porządku publicznego oraz policjami wojskowymi;” Te zadania ŻW wykonuje poprzez: „kontrolowanie przestrzegania dyscypliny wojskowej oraz porządku publicznego; interweniowanie w przypadkach naruszania dyscypliny wojskowej lub porządku publicznego; wykonywanie czynności operacyjno - rozpoznawczych; wykonywanie czynności procesowych w zakresie i na zasadach przewidzianych w przepisach o postępowaniu karnym i skarbowym; wykonywanie kontroli ruchu drogowego, pilotowanie kolumn wojskowych oraz kierowanie ruchem drogowym, ...