Posty

Wyświetlam posty z etykietą sztuka

Jedna sztuka, kilka sztuk...

Obraz
Sam nie uważam się za artystę. Po prostu nie lubię konotacji związanych z tą nazwą. I tyle. Jednak tworzę. Coś tam zawsze się tworzy. I jak zdamy sobie sprawę z tego, że coś tworzymy, to ciśnie się na usta i myśli pytanie pomocnicze – czy to, co tworzę to sztuka czy nie sztuka? I chyba warto na nie sobie odpowiedzieć, chociażby po to, żeby nie czuć urazy jak nas ktoś właduje w artyzm. Bo nie wiemy czy żartuje, wbija komplement czy kpi. Nie będę Wam robił wykładu z teorii sztuki, nie będę wrzucał jedynej właściwej wykładni czy próbował przekonać do swoich definicji artysty czy sztuki. Spróbuję pokazać Wam jak można odbierać te pojęcia. Po mojemu. Na mój ograniczony rozum J Sztuka - odbiór …albo dwie. Taki sucharek na początek. A na poważnie. Czym dla mnie jest sztuka? I jeśli miałbym odpowiedzieć szybko i spod dużego palucha, to jest jedna odpowiedź – wszystkim! Serio! Bo tak naprawdę, sztuką, jako odbiorcy, nazywamy coś, co nas skłania do refleksji, budzi w nas emocje i/lub daje pole d...

Wolność sztuki to wolność nas wszystkich – Golgota Picnic

Obraz
Fot. David Ruano / Mat. pras. Malta Festival Podzielę się z Wami moimi odczuciami wobec całego zamieszania wokół sztuki „Golgota Picnic”. Bo sytuacja mnie naprawdę irytuje i już tłumaczę, dlaczego. Zawartość Pierwsza i podstawowa sprawa. Ilu z protestujących rzeczywiście sięgnęło po tekst sztuki, po treści i scenografię. Czy ktoś z tych krzykaczy w ogóle wie, o czym jest ta sztuka, czego dotyczy i o czym traktuje? Szczerze wątpię. Bardzo przypomina to jęki i utyskiwania na podarcie Biblii przez Nergala przez ludzi, którzy ani nie byli tego świadkami ani nawet nie znali kontekstu tego aktu. Zobaczyli coś na YT i stwierdzili, że to ich obraża. Sorki, ale jedyne, co mi się rzuca na usta w takich sytuacjach to pieniactwo i idiotyzm. Tym bardziej, gdy ludziom, którzy chcą rzeczowo i konkretnie ocenić tę sztukę przed wystawieniem jej opinii zarzuca się działanie na szkodę religijnych dogmatów. Narzuca się jeszcze jedne obrazek z przeszłości. Mianowicie premiera musicalu „Jesus Christ Superst...

Rondo Hannemana w Jaworznie - o czym jest ta dyskusja

Obraz
Przyznam się szczerze, że zaangażowałem się w akcje na FB  Chcemy ronda Jeffa Hannemana na zawsze , po części, dlatego, że po prostu lubię Slayer’a, drugą cząstka tego faktu jest to, że inicjator, Bruno, mi zaproponował współtworzenie treści na fanpage'u. Dopełnia to trzecia sprawa, którą poruszę w tym poście i częściowo dotknąłem w poprzednim  tekście  o tym zacnym Rondzie.  Autor-dzieło Czy zasadne jest w określonych okolicznościach, albo nawet zawsze, oddzielenie dzieła od artysty? Otóż w mojej opinii, to powinno być pierwszym warunkiem prawidłowego odbioru jakiejkolwiek formy sztuki. W szkołach wbija nam się do głowy absurdalne w swojej treści zdanie/pytanie "Co autor miał na myśli?". Zapytajcie kiedyś nauczyciela albo mądralę, który to pytanie stawia czy on to wie. Na pewno siedział z Mickiewiczem w jednej ławce i poprzez analizę encefalografu odczytywał, o czym Adaś myślał jak pisał Treny. To bzdura! Nikt nie wie, co autor miał na myśli. Ba! Czasem sam autor po...