Posty

Wyświetlam posty z etykietą #wolnośćsłowa

Kultura Ofiar

Obraz
Dziś, na przekór temu, czego się wszyscy spodziewają, napiszę o czymś, co oderwie, w sporej części, nasze głowy od Marszu Niepodległości i całego cyrku. W sporej części, bo temat jednak zahaczy o ostatnie wydarzenia wokół organizacji nacjonalistycznych. Nie wiem czy obserwujecie zachodnie media i czy jesteście świadomi nowego trendu w debacie publicznej. Trendu nowego, w znacznej mierze zabijającego dyskusję i pełnego obrzydliwych manipulacji treściami i postawami. Chcę mówić o kulturze ofiar. To zjawisko na zachodzie jest aktualnie szeroko obserwowane przez socjologów i psychologów. W Polsce, stawianie się na pozycji ofiary w celu uzyskania przewagi w dyskusji ma jednak długą tradycję. Bo mesjanizm, męczennictwo, jest elementem tej kultury. Czym charakteryzuje się retoryka kultury ofiar? Możemy to określić w kilku punktach: Tworzenie narracji ofiary – stawiamy się, jako ofiary jakiegoś wydarzenia i mówimy o tym jakby to był centralny punkt naszej pozycji, naszych po...

PPShit – FB vs CWP – konkluzja

Obraz
Facebook odblokował stronę Marszu Niepodległości. Za tym faktem szedł list otwarty Richarda Allena, kolesia odpowiedzialnego za politykę publiczną w regionie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki. Powodem zablokowania powyższej strony oraz innych było to, że „ na plakatach promujących na Facebooku Marsz Niepodległości umieszczono symbol Falangi, który jest zakazany "na naszej platformie z powodu historycznych odniesień do mowy nienawiści". Ponieważ jednak - jak wskazał - Marsz Niepodległości jest legalnym, zarejestrowanym wydarzeniem, "zdecydowaliśmy się zezwolić" na udostępnianie plakatów mimo tego, że zawierały symbol Falangi.” Wyjaśnił przy okazji tępym strzałom jak działa system blokad i zawieszeń Facebooka, oraz na czym polegają standardy społeczności, które wszyscy przecież znają, bo je akceptowali przy zakładaniu kont i stron. „ (…)stosowane przez Facebook standardy są politycznie neutralne i zezwalają na szeroką gamę politycznych wypowiedzi, włącz...

PPShit – Wolność słowa a mowa nienawiści

Obraz
Wczoraj pod wpisem PSShit – Facebook i Narodowcy , prowadziłem dyskusję na temat wolności słowa jego granic, cenzury i właśnie mowy nienawiści. Temat na tyle obszerny i kontrowersyjny, że postanowiłem do niego wrócić, rozszerzyć go i być może domknąć kilka nieścisłości...albo dolać oliwy do ognia : Wolność Słowa Zacznijmy od zdefiniowania czym jest ta wolność. Otóż, wolność słowa to prawo do publicznego wyrażania własnego zdania oraz poglądów, a także jego poszanowania przez innych ( Wiki ). Prawo to jest często ograniczane wyjątkami w przepisach krajowych, ale na potrzeby dyskusji, na tym etapie, zostańmy przy podstawowej definicji. Bo ta definicja nie zawiera w sobie warunków logiczności, faktyczności czy merytoryki wypowiadanej opinii, zdania czy poglądów. Więc w sensie ogólnym – wolność słowa dopuszcza do publicznej prezentacji każde, nawet najbardziej głupie, obraźliwe czy bezsensowne opinie i poglądy. Właśnie ta wolność słowa gwarantuje, na poziomie ogólnym, prawo n...

PPShit – Facebook i Narodowcy

Obraz
Facebook zablokował profile Młodzieży Wszechpolskiej, Obozu Narodowo Radykalnego i strony Marszu Niepodległości. Piszą o tym wszystkie media –   Rzeczpospolita , TVN24.pl , naTemat , czy Wyborcza . Portal jako powód podaje propagowanie mowy nienawiści. I jeśli spojrzymy na polityki Facebooka w tej kwestii, to nie ma w tym nic dziwnego i sprzecznego z zasadami użytkowania, które akceptuje każdy użytkownik serwisu. Problem leży zupełnie gdzie indziej. Mowa nienawiści Jak przeczytamy w słownikowej definicji – mowa nienawiści to negatywne emocjonalnie wypowiedzi, powstałe ze względu na domniemaną lub faktyczną przynależność do grupy, tworzone na podstawie uprzedzeń;   wszystkie formy ekspresji, które rozpowszechniają, podżegają, wspierają lub usprawiedliwiają nienawiść rasową, religijną, ksenofobię, antysemityzm lub inne formy nienawiści wynikające z nietolerancji, łącznie z nietolerancją wyrażoną za pomocą agresywnego nacjonalizmu i etnocentryzmu, dyskryminacją ...

News Flash #1 - Polska ostoją wolności słowa

Obraz
W ostatnim, opublikowanym badaniu instytutu badawczego  PewResearch , Polska zajęła drugie miejsce. Mowa o badaniu wolności słowa, ekspresji, wypowiedzi. Przed nami znalazły się tylko Stany Zjednoczone. Metodykę, jeśli kogoś interesuje, możecie sprawdzić sami (link wyżej). Faktem jest natomiast, że to bardzo dobry wynik i powinniśmy być z tego dumni. Badania dotyczą niestety roku 2015 i nie wiadomo, jak to bedzie wyglądało po "dobrej zmianie". Ja nie jestem optymistą...

Do pogan czczących JP2

Obraz
Drodzy politeiści, rozszerzający, o kolejnego idola, trójcę świętą, wybraliście sobie złego bożka. Ani to heros, ani syn boga. Nawet nie jest, kurwa, przystojny. Robicie bożka ze zwykłego pierdziela, który stojąc na czele największej organizacji przestępczej w historii, tuszował pedofilię i poprzez zaniechanie przyczynił sie do śmierci milionów osób. Jedyne, co zrobił dla kogokolwiek, to przez chwilę oszukiwał klientów swojej organizacji, ze jest liberalny i miły. Przyczynił się do wzrostu zysków swojej korporacji. Dlatego, jeśli uważacie, że ten człowiek zasługuje na waszą cześć i modły - udowodnijcie to, podając argumenty. Bez straszenia artykułem 196, bez prokuratury i policji na facebooku. Bo się tylko ośmieszacie. Artykuł 196 kodeksu karnego mówi o przedmiocie i miejscu kultu religijnego. Karolek miejscem nie jest, a jak traktujecie go jak przedmiot, to brawo dla Was. Jeśli natomiast jest dla Was autorytetem, to także proszę o przyczyny takiego spojrzenia, bo nie słyszałem żad...

Goła stopa i cenzura

Obraz
Foto: Paweł Dąbrowski/SE/East News Łakomy kąsek dla fetyszystów stóp, nieparlamentarne zachowanie posłanki i zakaz dla dziennikarza. Tak można w skrócie opisać zdarzenie, które obiegło ostatnio media. Otóż posłanka PO, Lidia Gądek, postanowiła podczas posiedzenia w sali plenarnej Sejmu Rp, wywietrzyć sobie stopy. Uwiecznił to na fotografii dziennikarz Super Expressu. Posłanka nic o fotografii nie wiedziała, zdjęcie okrążyło sieć i trafiło na marszałka sejmu Marka Kuchcińskiego, który bez mrugnięcia okiem wprowadził roczny zakaz wstępu do Sejmu dla dziennikarza. Afera koperkowa, ale porusza ważne kwestie. Po pierwsze - gdzie są, do kurwy nędzy, obyczaje wybrańców narodu? Wietrzenie stóp, spanie podczas obrad, ziewanie, czytanie gazet. Normalny człowiek, w pracy, za takie zachowanie, ląduje, przynajmniej na dywaniku u pryncypała. W Sejmie - hulaj dusza! Znamy fotki śpiącego Kaczyńskiego, ziewającego Dorna i dziesiątki przypadków normalnego olewania nie tylko kolegów z ...