Posty

Wyświetlam posty z etykietą kult

Scjentologia – niebezpieczne bagno

Obraz
Jakiś czas temu premierę na HBO miał film „Going Clear: Scientology and the Prison of Belief”, zdobywcy Oscara Alexa Gibneya. Nie udało mi się jeszcze znaleźć źródła, by ten film obejrzeć w naszym pięknym, ale zacofanym kraju. Trafiłem natomiast na artykuł w HuffingtonPost , który w dość syntetyczny sposób przedstawia 16 zarzutów wobec kościoła sjcentologicznego, które są kluczem tego dokumentu, jak też książki, na podstawie której ten film powstał (autorstwa Lawrenca Wrighta). Przetłumaczę je luźno dla Was, zwłaszcza dla tych, którzy jeszcze nie mówią po angielsku (do nauki – nigdy nie jest za późno ;) ): 1. Historia stworzenia L. Rona Hubbarda. Na poziomie OTIII w kościele scjentologicznym członkowie dostają dostęp do „tajnych materiałów”, czyli to mitu o stworzeniu. Według tego mitu, 75 milionów lat temu, galaktyczny dyktator Xenu zamroził ludzi i wrzucił ich ciała do wulkanu. Stamtąd odcieleśnione duchy, albo thetanie, wskoczyli w ciała nowonarodzonych. Według Hubbarda, ten tłum th...

Morderczy kult Jezusa

Obraz
Słyszeliście o Kościele Wszechmogącego Boga? Jeśli nie to żałujcie, bo to doskonały przykład tego, do jakiej skrajności można doprowadzić wiarę i religię. 28 maja w prowincjonalnym McDonaldzie w Chinach, członkowie chrześcijańskiego Kościoła Wszechmogącego Boga, pobili na śmierć jedną z osób w restauracji, ponieważ odmówiła podania im swojego numeru telefonu podczas próby wciągnięcia jej do sekty. „Po prostu mogłeś powiedzieć, że to była zła osoba. Ona była demonem, złym duchem. Musieliśmy ją zabić.” – to słowa jednego z oskarżonych. Kościół Wszechmogącego Boga to sekta chrześcijańska głosząca doktrynę trzech etapów planu bożego. Erę Prawa (Orka), Erę Zbawienia (Siew) i Erę Królestwa (Żniwa), którym odpowiednio przypisują Stary Testament, Nowy i czasy obecne. Jeśli wejdziemy w detale tej doktryny, to głównym zadaniem ostatniej, obecnej ery jest sąd i oczyszczenie z grzechu. Od takiego podejścia nie daleka droga do realnej i brutalnej radykalizacji. Kościół powstał w latach dziewięćdzie...

Fanatycy kontra umiarkowani – po raz kolejny

Obraz
Często słyszymy tekst w stylu – „Fanatycy powodują,  że moja/nasza religia jest odbierana w złym świetle”, „Fanatycy i ekstremiści wykrzywiają obraz naszej wiary”. I wiecie co? Mam dość tych tekstów. Jeśli kiedykolwiek myśleliście o jakiejkolwiek religii w ten sposób – mam dla Was złą wiadomość. Mylicie się! To osoby o umiarkowanych poglądach religijnych wypaczają religię. Fanatycy są literalistami – oni prezentują religię w pełnej okazałości i ze wszystkimi wartościami. To osoba umiarkowana zagląda, wybiera i odrzuca to co jej nie pasuje. Ekstremista kupuję całość doktryny – on jest prawdziwym wierzącym. To umiarkowani i niepraktykujący odrzucają cześć doktryn, wierzeń i dogmatów. To Wy wypaczacie obraz religii. Ugładzacie ją i cywilizujecie przez wyparcie niedorzeczności. I wbrew pozorom nie robicie czegoś dobrego! Jak pisałem wcześniej ( TUTAJ ), to właśnie umiarkowani dają immunitet ekstremistom. To Wy chronicie fundament ekstremizmu swoim miękkim podejściem do dogmatów. Ile ra...

Anonimowi Alkoholicy to sekta!

Obraz
Nie atakujcie mnie od razu! Przeczytajcie w spokoju jak uzasadniam tę tezę i wtedy możemy porozmawiać.  Bo mam poważne dowody na to, że AA to nic innego jak zorganizowany wokół uzależnienia kult niewidzialnego bóstwa. Zacznijmy od kilku faktów. AA zostało założone w 1935 roku przez Billa Wilsona i Dr Boba Smitha w Ohio, USA. Obydwaj byli alkoholikami i nie mieli łatwego życia. Billa odwiedził stary kompan od kieliszka Ebby, który od dwóch miesięcy nie pił i przypisywał ten sukces znalezieniu religii. Bill gardził zorganizowaną religią, ale kumpel nakręcał go, żeby znalazł jakiegoś Boga "we własnym rozumieniu". Wkrótce po tym wylądował w szpitalu i dostał delirki pod wpływem, której zobaczył światło i stwierdził, że to Bóg. W konsekwencji stracił ochotę na picie. Postanowił szerzyć tę formę religijnego oddania, jako walkę z uzależnieniem. Smith z powodu picia musiał rzucić studia. W poszukiwaniu sposobu na rzucenie picia zapisał się do Grup Oksfordzkich (organizacja chrześci...