Islam - pandemia śmiertelnego wirusa
Jeśli takie wydarzenia nie mącą liberalnej retoryki „pokojowego Islamu”, to ja nie wiem, co musi się stać, żeby, co poniektórzy zrozumieli, że Islam i pokój stoją tak daleko od siebie jak tylko można. We wtorek, sześciu zamachowców, Talibów zaatakowało szkołę w Peszawarze (Pakistan). W wyniku ataku zginęło 141 uczniów i dziesiątki innych osób zostało rannych. Mimo potępienia ze strony afgańskich Talibów, rzecznik pakistańskiej grupy powiedział, że „był to prezent dla tych, którzy myśleli, że tak zwana operacja wojskowa w północnym Waziristanie była sukcesem”. „Ciągle jesteśmy w stanie przeprowadzać ataki i to była dopiero zapowiedź”. Szerzej o tym zdarzeniu możecie przeczytać, miedzy innymi, na stronie Washington Post . Czytając o takich zdarzeniach, gdy jedni muzułmanie mordują niewinnych ludzi swojej własnej wiary, zastanawiam się, czy ktokolwiek o zdrowych zmysłach jest w stanie mówić „Islam, religia pokoju”. Islam nie jest i nigdy nie był religią pokoju. Za życia, sam Mahomet zains...