Nieświęte święta
Zbliżają się dużymi krokami święta tak zwanej Wielkanocy i prorokuję wysyp tekstów w stylu – „ jesteś ateistą, nie możesz świętować ”, „ dlaczego nie pracujesz w poniedziałek wielkanocny skoro nie wierzysz ”. I tak dalej. Więc ja, w swoim zwyczaju odpowiem na te kwestie. Nie bez przekąsu i złośliwości, bo te argumenty są po prostu głupie. Tym razem jednak podejdę nie od strony osobistej, a bardziej formalnej. Więc – patrzcie, czytajcie i podziwiajcie! :) Prawo stanowione Dni świat religijnych są w Polsce ustawowo wolne od pracy. Oznacza to tyle, że jeśli w Polsce prawo jest z zasady równe dla wszystkich i wszyscy są równi wobec prawa – to każdy, niezależnie od wiary, wyznania, religii czy jej braku – podlega temu prawu. Zatem, nawet, jako ateista, jestem prawem zobligowany w te dni do opuszczenia miejsca pracy i odpoczynku. Oczywiście, jeśli nie wykonuję zawodu, który wymaga ode mnie pracy, ale o tym za chwilę. Nawoływanie do powrotu do pracy w dni ustawowo wolne jest nakłanianiem do n...